• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Mam matching ;D

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Mam matching ;D
       
  • Mam matching ;D
  • Re: Mam matching ;D

    kamildzianka > 15-05-2009, 5:16

    Wiele dziewczyn chce byc blisko wielkich miast - oferta spelniala ten warunek.

    Mnie sie ona podoba ze wzgledu na wiek dziewczynki, bo ja kocham takie dzieci i to moj ulubiony wiek.

    A wspolna lazienka, brak telefonu - czy to az takie wazne? Dzieci sie kapia wczesniej, ja wchodze do lazienki po nich - zaden problem. Telefonu nie mam w pokoju, wiec mi nie brzeczy non stop, a jesli chce zadzwonic, to schodze na dol, biore telefon i dzwonie.

    Mieszkalam w trzypietrowym domu. Mieli lazienke na dole, na pietrze oraz hosci mieli wlasna przy sypialni. Ja mieszkalam na poddaszu. No chyba nie moge wymagac od nich, aby mieli lazienke na kazdym pietrze dla kazdego z osobna? To nie zamoznosc, to nie charakter - to zwykla praktycznosc i uklad domu.

    Z drugiej strony rozmowy miedzymiastowe juz nie sa tak tanie - ja tak dzwonilam do chlopaka co wieczor i tylko balam sie, ze dostane opierdol ktoregos wieczora, ze mam skonczyc gadanie.

    Uprzedzam pytanie - na komorke mnie nie bylo stac i nadal mnie nie stac.

    Jesli dziewczyny beda odrzucac oferty przez glupi brak telefonu, czy dziwny kolor scian, brak basenu przy domu, albo swietnej lokalizacji (czyt. 5th Ave NYC), to nie znajda niczego. Owszem, rodzinki nie naleza do biednych, skoro ich stac na taki program, ale przeciez nie trafimy na Rockefellerow! Tacy nie biora operek.
  • Re: Mam matching ;D

    dominikan@ > 15-05-2009, 10:26

    "do dominikan@ skoro nie mialas ofert od rodzin z dziecmi w szkolach to co sie czepiasz ?? nie masz pojecia o czym piszesz... college i 500$ haha !!! college kosztuja ok 7000$ rocznie... wiec jesli juz to mowa o nauce jezyka w szkole jezykowej (no powiedzmy wziecie paru kredytow w collegu ale tylko angielski badz inny jezyk o ile takowy szkola oferuje. jesli juz nawet oferuje to jezyki obce sa drogie, bardzo drogie) a te 500$ bardzo czesto nie starcza nawet na wyrobienie min kredytowego dla agencji. no ale tak, nie czepiam sie bo skad to moglas wiedziec nie bedac tu... aha 25 km to rzeczywiscie blisko, na piechotke w weekend mozna sie wybrac... polecam !!! pracujac do 21 pozostaja tylko weekendy , ale to wciaz swietna oferta"



    Zdziwisz się bardzo ale wiem wiecej na temat tego programu niż ty tyle że nie koniecznie w USA co nie zmienia faktu że różnica nie jest kolosalna. A au pairką dzieci chodzących do szkoły (5 lat, 11 lat, 13 lat) tez byłam więc jak nie wiesz to nie pisz!!! I mimo iż matka nie pracowała o dzieci chodziły do szkoły (jedno nawet było w szkole z internatem często w tygodniu pracowałam nawet więcej niż te 45/h). 500$ za college to lepsze niż nic bo w UK rodziny nie dopłacają wcale do collegu. Przeciez to kieszonkowe do kurwy nędzy chyba dostajesz nie zeby odkładać w skarpetę!!!



    Ps. Jest wiele takich ofert w których rodzina ma 3 lub 4 dzieci, operka dzieli łazienkę z dziećmi, ,o telefonie nie ma mowy, a najbliższe duże miasto (mam na myśli naprawdę duże miasta typu NYC, Boston, Philadelphie) znajduje się ponad 100 mil dalej!!!
  • Re: Mam matching ;D

    89dzoana89 > 15-05-2009, 10:35

    Uuu widze ze tu ostra wymiana pogladow trwa :?

    Ja nie znam tematu tak doglebnie wiec sie zbytnio wypowiadala nie bede.

    Dominikan masz racje 500$ to zawsze cos i choc na czesc kosztow za szkole starczy, reszte mozna przeciez dolozyc to juz nie jest tragedia

    Wiadomo ze przyjemnie byloby miec wlasna lazienke ale nie kazda rodzinka ma az takie warunki do zaoferowania a tez nie mozna zapatrywac sie na wybor rodziny pod katem lazienki, basenu, tel czy wlasnego auta. To nie beda wczasy przeciez.
  • Re: Mam matching ;D

    agulka > 15-05-2009, 11:02

    ojej, spokoj na sali prosze!

    ile operek, tyle doswiadczen i zdan nt programu. sa osoby, ktore trafia na wspaniale rodzinki, sa tez takie, ktorym sie to nie udaje...



    wiecie, mnie zastanawia jedno...skoro juz podniesli operskie kieszonkowe o te pare $ to dlaczego nie zwiekszyli doadatku na szkole? te 500$ to naprawde jest malo. za moich czasow mozna bylo wyjechac na wycieczke edukacyjna..ok pojechalam, rodzina z Ohio sie ekscytowala i wszystkim opowiadala, ze mi wycieczke oplacili.... noo faktycznie..dali mi 500$ a ja musialam ponad 1000 wylozyc ze swoich..

    kursy jezykowe sa drogie. ok, jest pare szkol, gdzie mozna zrobic kurs jezykowy ponizej 500 $ ale zazwyczaj jest to krotki kurs 2, 3 miesieczny.



    skoro dzieci sa w wieku szkolnym, uwazam, ze au pair powinna miec wolne w tym czasie i wykorzystac to na swoja szkole itd. jezeli rodzina zagania do pracy - to faktycznie, szuka sluzby..



    annka - co to tego taty pracujacego od 7 do 21 , przeciez mieszkasz w USA, wiesz, ze tam mieszkaja pracoholicy. czesto praca do 21 to norma. ludzie zostaja po godzinach, a szczegolnie teraz w czasie kryzysu dbaja o swoje posady i staraja sie dobrze pracowac. poza tym nawet nie wiemy czym ten tata sie zajmuje, wiec nie ma co spekulowac, czy naprawde tyle pracuje...



    rozmowy telefoniczne sa tanie - jesli rodzina ma wykupiony dobry abonament. w DC rodzina miala free rozmowy na cale stany, wiec moglam wydzwaniac po kol za darmo. miedzynarodowe jednak byly strasznie drogie i raczej korzystalam z tel dzwoniac ze specjalnej karty.



    w Ohio dzielilam lazienke z dziecmi i bylo to meczace. z racji tego, ze dzieci byly male musialam wszystkie kosmetyki chowac wysoko, zamykac w szafce itd. pozniej jak mialam swoja lazienke to moglam wszystko ladnie poukladac itd. dzieci brudza, my musimy sprzatac skoro dzielimy lazienke. uwazam, ze osobna lazienka to powinna byc podstawa.



    czy sie mieszka z rodzina na pietrze czy nie..no coz to sprawia indywidualna - ja mieszlama na pietrze w Ohio i mnie trafialo, bo zero spokoju. w DC mieszkalam na dole i bylo o wiele spokojniej. jak juz kiedys wspominalam najbardziej mi sie podobalo mieszkanie na poddaszu



    uwazam, ze prywatnosc w zyciu au pair to sprawa bardzo wazna. ciezko pracujemy zajmujac sie dziecmi, to jest stresujace zajecie ( i mowie to ja mimo, ze kocham wszystkie dzieci swiata i mam anielska cierpliwosc - tylko do dzieci ) i nalezy nam sie chwila spokoju. takze Kamila, moim zdaniem wazne sa warunki, to czy lazienka jest osobno, czy jest tel, lokalizacja itd.

    ok odrzucenie oferty bo kolor scian nie ten itd. tp durnota..ale o reszte trzeba zadbac



    odleglosc - umowmy sie, ze 30 min to jest norma w usa. nie kazdy mieszka przy centrum. ja tez mieszkalam pod dc wiec do downtown mialam jakies 20 minut metrem. ale miejscowosc , w ktorej mieszkalam miala swoje downtown, kina, restauracje, sklepy itd. takze wszystko pod reka.

    jesli mieszka sie w wiekszej miejscowosci oddalonej te 30 min od duzego miasta, to naprawde nie jest to daleko.

    gorzej jak ktos mieszka tak jak ja w Ohio, na odludziu bez downtonw, chodnikow..i prawie 1h autostrada od Clevelend



    swoja droga - annka , dzieki za maila. nie rozumiem tylko jak moglo Ci sie podobac w Ohio??? to nie kwestia znajomych.. to jest najnudniejszy stan w usa. poza tym sami amerykanie nazywaja cleveland pomylka nad woda

    a georgetown - swietna lokalizacja - wszedzie blisko i dobrze, ze masz auto! sorry, ze tak publicznie, ale spiesze sie do pracy, wiec na bardzo mam jak odp na maila.

    pozdrowionka dziewczyny!
  • Re: Mam matching ;D

    kamysia > 15-05-2009, 13:45

    .
  • Re: Mam matching ;D

    annka1000 > 15-05-2009, 17:52

    oj dominika@ ty po prostu masz chyba jakis problem. ale spiesze juz wyjasnic wszystko

    1. nie napisalam ze nigdy nie bylas au pair, tylko ze nie mialas ofert z USA (zreszta sama to napisalas)

    2. roznica w programach au pair w europie i stanami jest. juz nie chodzi oczywiscie o kulture, ale chociazby o czas pracy. w europie au pai pracuje ok 25h tyg, au pair plus 30-35h i mothers help 40-45h i od tego jest uzaleznione wynagrodzenie au pair. W stanach czy ktoras dziewczyna pracuje 30 czy 45 h tyg kieszonkowe jest jedno (chociaz jest juz opcja Elite au pair z wyzszym kieszonkowym) bylam au pair w Anglii, potem pracowalam w biurze wysylajacym laski do pracy jako au pair, wiec wiem.



    WOW dla mnie twoja praca byla czystym wyzyskiem ... ale to moje zdanie... mama w domu, dziecko w internacie... ponad 45h tyg bozzzeeeee jesli moge spytac ale juz bez zadnych aluzji... jakie byly twoje obowiazki w tej rodzinie? dzieciaki duze, mama w domu i ponad 45h tyg ??



    o jakim wy tel mowicie? w pokoju ?? bo ja mialam na mysli caly czas komorke. i oczywiscie rozmowy tu, w stanach. glupota jest uzywanie tel domowego czy komorki do rozmow miedzynarodowych. sa specjalne karty, skype... internet ... zdarzaja wam sie rodziny bez wifi w domu ?? to jeszcze takie istnieja ??



    ok, niech bedzie. wielokrotnie bylam w usa i zawsze mieszkalam w duzych miastach, metro, autobusy wszystko blisko. wiec moze dlatego 30 min to dla mnie duzo. choc sama spedzam pol dnia w aucie na dojazdach hehe wiec przyznjae 30 min to malo...



    zgadzam sie z kamysia... nigdy nie bedziemy czescia tych rodzin. moja rodzina jest super, dzieciaki mam boskie, ale np nie spedzam z nimi mojego wolnego czasu, nie jadam kolacji, bo po co ? pracuje z dzecmi 10h dziennie (pon-czw) i mimo ze ich uwielbiam jedyne o czym marze po pracy to wyjsc z domu i zrobic cos dla siebie. Oczywiscie bylo inaczej keidy tu przyjechalam, ale po roku czasu ... zaczynam wymiekac



    i rzeczywiscie ... biura przedstawiaja program w rozowych barwach, ale rzeczywistosc jest inna. Dlatego uwazam ze warunki sa bardzo wazne. Brak auta ?? - zgroza. Numer jeden i obowiazkowe. Jasne ze mieszkajac w NYC lepiej bez auta niz z ale kto mieszka w NYC ?? sporadyczne przypadki. Jelsi juz to NY State. Odrzucenie rodziny za brak telefonu w pokoju - to fakt, glupota (sama tez nie mam - na szczescie), ale komorka ? to przeciez koniecznosc.



    agulka tak polubilam Ohio, i dalej lubie, bedac tu w DC, Ohio odwiedzialam 4 razy. wciaz ci sami ludzie, te cudne wspomnienia, ta sama knajpa z tymi samymi ludzmi od 4 lat hehe Nie palam jakas miloscia do Ohio. I dalej uwazam ze ekipa jest najwazniejsza. za pewne miejsce cos daje, ale ja wole byc z fajnymi ludzmi byle gdzie niz w super miejscu z banda popaprancow. Jest ekipa jest zabawa



    a tak swoja droga dlaczego uwazacie ze odrzucanie ofert za brak czegos nawet nie istotnego jest zle ?? kiesoznkowe au pair to 4$ za h (za 45 h pracy) a regular nanny dostaje min 15$ za h wiec czemu nie wybrzydzac...
  • Re: Mam matching ;D

    kamildzianka > 15-05-2009, 18:06

    Nie wybrzydzac to sobie moze nanny, ktora z rodzinka mieszkac nie musi i przebiera w ofertach. Operki chca zwyczajnie wyjechac do USA i dopiero poznawac Stany.

    Komorka koniecznosc? Ja jakos daje rade, ale ja to jestem ewenement.

    Rodzinki biora sobie operki wlasnie dlatego, ze nie beda wybrzydzac, biora to, co jest, bo nie znaja realiow. No i wiedza, ze operce duzo sie nie placi, a pracuje duzo. Jakby operki wybrzydzaly, to program by splajtowal, a rodzinki korzystalyby tylko z live-out nannies.

    A jakie macie kryteria? Darmowa komorka, wlasny samochod, oddzielna lazienka, najlepiej cale pietro dla siebie? Basen? Jacuzzi? Dajcie spokoj. Najlepiej jeszcze w sercu wielkiego miasta, laptop w prezencie od rodzinki... Trzeba myslec realnie.
  • Re: Mam matching ;D

    dominikan@ > 15-05-2009, 18:08

    1. Tak owsze nie mailam ofert z nastolatkami w USA bo mam tak zaznaczone w aplikacji ze nie chcę się opiekować nastolatkami ale to wcale nie o to chodziło o to tylko o ty że ty napisałaś "dominikan@ skoro nie mialas ofert od rodzin z dziecmi w szkolach to co sie czepiasz" a ja operowałam w takiej rodzinie więc wiem jak to wygląda.

    2. Czy moja praca była wyzyskiem czy nie to nie tobie to oceniać to bo nie wiesz ile kasy za to dostawałam i jakie były pozostałe warunki. A obowiązki miałam takie jak każda au pair czyli wszystko co zwiazane z dziećmi.

    3. Gdybym miała tak odrzucac każdą rodzinę bo mam dzielić łazienkę z dziećmi itp a wszystkie inne moje warunki by spełniała to chyba oczywiste że nigdy bym nie znalazła rodziny!! I ciekawe kto tu ma jakiś problem!
  • Re: Mam matching ;D

    annka1000 > 15-05-2009, 21:02

    ahh szkoda mi was dziewczyny. Wyglada na to ze bierzecie byle co zeby tylko do stanow sie wyrwac...



    po to au pair zglasza sie do programu stosunkowo wczesnie zeby mogla wybrac rodzine idealnie pasujaca do niej. biuro nie przypisuje wedlug ich widzimi sie rodzine do au pair, trylko po to sa telefony,meile itp no ale skro wam wystraczy byc w usa to powodzenia !!



    rodziny biora au pair dlatego bo utrzymanie au pair kosztuje ok 350$ tyg a niani min 670$ piszesz ze biora dlatego bo au pair nie wybrzydzaja bo nie znaja realiow... czyli jesli istnieja fora dla au pair i laski pisza o warunkach a mimo to kazdy bierze co jest to ... au pair sa glupie !! brawo !no wlansie mysl dziewczyno realnie i nie dawaj sie wykorzystywac .... nikt nie pisal o basenie i jacuzzi czy prezentach typu laptop !!! ale komorka, komp, auto to w stanach podstawa !! dajesz rade bez tel ? super !!



    a dominka@ dalej swoje... czyli brak zrozumienia tekstu ale nic ... jesli piszesz cos publicznie na forum to kazdy ma prawo to skomentowac... chociaz ty pewnie masz wlasna definicje forum...
  • Re: Mam matching ;D

    kamildzianka > 15-05-2009, 21:22

    Weszlas tutaj jak jakas znawczyni tematu. Jest wiele nas, ktore przeszly dwa lata stricte operkowania, a teraz sa nianiami. Jestesmy tutaj po to, zeby pomoc tym nieobeznanym w temacie. Pomagamy, ale uwazam, ze glupota jest wymagac jakichs nieziemskich warunkow, bo operka nie ma jak wymagac i przebierac. Wszystkie dziewczyny maja deadline co do wyjazdu - jedna chce jeszcze na wakacjach, aby nie pojsc na studia, inna wziela dziekanke i chce przed rozpoczeciem kolejnego roku, a jeszcze inna skonczyla studia i nie chce czekac, i marnowac czas.

    Nie podoba mi sie, w jaki sposob odnosisz sie do dziewczyn z forum. Nie przedstawilas sie, a zaczelas szczekac tutaj na kazdego. Zamiast robic wielkie "halo" pomoz im w delikatny sposob, a nie wyrazajac sie ironicznie i traktujac nas jak glupki, ktore sikaja na widok wyrazu "NY" pod opisem rodzinki.

    Jezeli ci nas szkoda, jesli nie dorownujemy ci do piet, jesli nie znamy sie w temacie - gratuluje wiedzy na temat USA. Szkoda, ze ja nie jestem tak madra, jak ty, chociaz jestem na dlugiej i kretej drodze do naturalizacji. Pewnie wiesz wiecej ode mnie na ten temat.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia