-
-
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
margerich > 16-02-2013, 23:03
Co robicie po pracy? Siadacie z hostami i gadacie czy siadacie w swoim pokoju?
Jak wyglądają weekendy? Po powrocie wracacie do pokoju czy gadacie z hostami spedzając z nimi czas?
Nie wiem, z jednej strony mam naprawde miłą rodzinę itd, ale z drugiej tak czy siak czuję się tu obco (gdy są w domu, bo w końcu jestem obca) i nie potrafię zejść i z nimi dłużej gadać czy coś w ten deseń, wolę w spokoju posiedzieć w pokoju od 19, kiedy kończę pracę. Zresztą mimo że jestem operką kilka miesięcy już to wciąż się stresuję gdy są hości w chacie, niby nie mam powodu, ale tak mam. Jak to u was wygląda? -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
viki2131 > 17-02-2013, 5:48
gatta moi hosci sa dokladnie tacy sami! Jak nigdzie nie wychodze to mowia ze sie martwia bo nie chca zebym sie nudzila, bo bede chciala wracac do domuzawsze jak gdzies wychodzą to mnie zapraszają, czasem korzystam czasem nie ale generalnie to mieszkam na zadupiu dziewczyny wybierajcie duze miasta.... zaczyna mnie dolowac to miejsce, wszedzie trzeba dojechac. Ok mam swoje auto ale jednak paliwo zawsze kosztuje, jak pojdziesz na impreze to musisz zresygnowac z % bo jakos musisz wrocic. Przed wyjazdem wmawailam sobie ze to nie problem ale powoli powoduje to moje przygnebienie. Mieszkam na ogromnym subdyvision (ok500 domow) gdzie wszystko wyglada tak samo. Fajnie bo mozna pojsc na rower, pobiegac ale nic wiecej... Dlatego wlasnie jestem na 6 sezonie how i meet your mother ;] -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
Saiisuke > 17-02-2013, 18:52
Tylko duże miasta!
W ostatnie wakacje niestety pojechałam do niedużej mieściny (50 tys. ludzi), jedyna rozrywka to było jeżdżenie rowerem na plażę, no i udało mi się poznać kilka osób, więc w piątek wieczorem mogłam iść na imprezę. Ale w dzień była nuda, kończyłam pracę ok. 15 i albo jechałam nad morze, albo łaziłam po mieście.
Teraz znowu planuję wyjazd aupair, tym razem na rok, i bardzo zwracam uwagę na takie rzeczy jak miasto, co można w nim robić itd.
Wolnego czasu nie lubię spędzać z hostami, w końcu z dziećmi siedzę X godzin pracując. Jak skończę to już wolę leżeć i nic nie robić niż znowu słuchać wrzasków dzieciarni.
Wydaje mi się też, że ważny jest kurs językowy - łatwo wtedy poznać nowe osoby, z którymi można gdzieś wyjść, a poza tym nauka języka i odrabianie prac domowych też zajmują trochę czasu. -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
kasiulek91 > 20-02-2013, 14:17
ja mieszkałam na wiosce więc po pracy w dni tygodnia siedziałam u sobie w domku i czytałam książki/oglądałam tv (zawsze jakaś forma doskonalenia języka), czasem bawilam sie z dzieciakami albo posiedzialam w glownym domu troche dluzej z hostami. Ogolnie to oni wracali po pracy zmeczeni i bardzo czesto ogladali tv - a ze mielismy bardzo rozny gust to wolalam isc do siebie i obejrzec cos na wlasna rekeW weekendy zazwyczaj gdzies jechalam zeby sie nie zanudzic!
Ale tak jak poprzedniczki mowily wybierajcie duze miasta! Z wioski ciezko dojechac, bo autobusy sa rzadko (ja mialam 3 w dni robocze ale jak konczylam prace to nic nie jezdzilo). W duzych miastach latwiej o podroze i znajomych