-
-
Re: oczekiwanie na rodzine
idril > 30-05-2007, 17:47
wiesz ja jeszcze tego nie przecwiczylam na swojej skorze, ale z tego co grzebalam juz tutaj na forum to dziewczyny pisaly ze raczej nie da sie nic zaoszczedzic.
nawet patrzac tak samemu. to takie 60L to to sa zadne praktycznie pieniadze na np. Anglie.
same przejazdy bo jednak sie pieszo dojsc nie da wszedzie.
wiesz ja tak czytalam tutaj
ale zawsze mozna probowac -
Re: oczekiwanie na rodzine
edyta_s > 30-05-2007, 18:38
co za nienormalni ludzie! -
Re: oczekiwanie na rodzine
Yoanna > 30-05-2007, 19:02
e tam, gadanie.
ja jak bylam na summer w uk, na 3 miesiace to zaoszczedzilam. a wydawalam i na slodycze i na ciuchy i na wycieczki krajoznawcze ;D z tym ze mialam 75L. ale jak sie chce to i z 60 sie da, chyba nie przepuscisz 60 w tydzien? chociaz przyznaje ze jako operka wydawalam o wiele wiecej niz obecnie :wink: -
Re: oczekiwanie na rodzine
Grizzly > 30-05-2007, 19:29
15Ł różnicy to dużo jak na operskie kieszonkowe -
Re: oczekiwanie na rodzine
idril > 30-05-2007, 20:02
no ja tylko powtarzam co tutaj wczesniej wyczytalam.
przekonam sie sama to sie okaze czy mozliwe czy nie
chociaz sama chcialabym co-nie-co zaoszczedzic...
fajnie by bylo -
Re: oczekiwanie na rodzine
Gość > 30-05-2007, 20:08
Jak mieszkalam na wsi to gdyby nie to, ze mialam pewien wielki dlug w Polsce, to by mi 100€ z kazdego miesiaca zostawalo! (Dostawalam na reke 352)
Potem jak sie do Szwecji przenioslam to juz to inaczej wygladalo... bo rodzina do dupy byla, wiec sie od nich jak najczesciej i wiecej uciekalo, a przeciez gdziekolwiek wyjsc to kosztuje...
Wniosek: jesli rodzina jest spoko to da sie bez problemow cos oszczedzic -
Re: oczekiwanie na rodzine
agata_nb > 30-05-2007, 20:29
wlasnie slyszalam ze w Anglii jest dosc drogo a ja chcialabym ja troche zwiedzic wiec bez kasy ani rusz ale z drugiej strony chcialabym cos zaoszczedzic wiec ciekawa jestem jak by to wyszlo -
Re: oczekiwanie na rodzine
idril > 30-05-2007, 22:24
Agata mamy identyczne 'postanowienia'
zobaczymy jak to wyjdzie -
Re: oczekiwanie na rodzine
Grizzly > 30-05-2007, 22:42
NO taaak.. moja rodzina wydaje się być ?wietna, pierwszy tydzień będę ze star? operk?, już powiewdziała że pokaże mi najlepsze sklepy, szkołe, miasto itd. )
Ale będę mieszkać na wsi.. do najbliższego miasta chyba 1 mila więc piechotk? nie ma problemu, ale do Reading to już będzie kosztowało, no i jak tu do Moniki do Londynu co weekend jak bilet 13Ł? : D
Damy raaaadeeeee ;-))))) -
Re: oczekiwanie na rodzine
agata_nb > 30-05-2007, 22:54
podobno komunikacja miejska jest troche droga wiec jakbym trafila do londynu to chyba wiekszosc kieszonkowego pojdzie mi na transporta lasnie w biurach proponuja max 65 funtow za tydzien :? z neta kompletnie nic nie mam wiec jedyna nadzieja to biuro, podobno moze cos byc w przyszlym tygodniu
w ogole to juz tracac coraz bardziej nadzieje myslalam czy nie pojechac do kuzynki i tam znalezc jakas prace na miejscu, moze tez au pair. Mieszka ona w Littlehampton, mala miescina nad kanalem La Manche, niedaleko do Brighton, 1h do Londynu. Chociaz nie ukrywam ze wolalabym pojechac jako au pair, ciagly kontakt z jezykiem i pewna praca