-
-
Re: :) Aimee :)
Aimee > 06-10-2005, 16:08
ok wiec: wczoraj upieklam szarlotke- zwazywszy an fakt,ze oni tu nie maja margaryny-musialam uzyc masla, maja inne stopnie- musialam testowac ciagle nowe temperatury i w ogole piekarnik jest dziwny...to bylam przekonana,ze szarlotka bedzie niedobra...w koncu ponad godzine siedziala w peikarniku a ja ciagle ja nakluwalam i sprawdzalam,czy sie biedactwo dotarlo czy nie. W kazdym razie- Robert mi pomagal na poczatku, potem jak juz wszystko bylo almost ready,poszedl na dol do Christiana ogladac kreskowke. Ale zrobil swoj wlasny placek,z ktorego pozneij byl dumny i ktorym mogl sie pochwalic przed rodzicami
Ogolnie dzien minal spokojnie- chlopaki starali sie mnie sluchac, szczegolnei mlodszy,a straszy mial do mnie pretensje,ze za duzo mowie 8O tlumaczylam mu wiec, ze gdyby mi od razu odpowiadal na pytanie, wtedy nie musialabym go powtarzac tyle razy no i mniej bym gadala.. :? grr wlasnie musze go anuczyc ze ma odpowiadac natychmiast po zadaniu pytania_tak lub nie.kropka.
jakos do tej siodmej wytrwalam,bo o 6.30 wrocili hosci,akurat bylo po dinnerze,a deser czyli szarlotka czekala na chlopakow na stole...sluchajcie-weszli hosci: zobaczylki szarlotke (juz na samym wejsciu do tego domu, nakreslilam,ze szarlotka w polsce jest zupelnie inna i musza jej sprobowac,upieke im)- nio i tak sie an nia fajnie zaczeli patrzec,wiec ja sie pytam,czy moge im jej ukroichostka mowi,ze ona uwielbia desery przed dinnerem :twisted: ( a tu sa twarde zasady jedzeniowe i spodobal mi sie ten tekst niesubordynacji...) skosztowali szarlotki: FABULOUS! niebo w gebie itepe! nooo sama tez sprobowalam i pyszna wyszla, jablka dobre mi wyszly,na patelni zesmazone z cynamonkiem i cukrem-mniam:p stwierdzili,ze mam off i moge have fun no to polecialam na gore,przebralam sie i ju z bylam gotowa aby ejchac po Nelt i potem po MAgde -
Re: :) Aimee :)
Aimee > 06-10-2005, 16:22
zeszlam wiec na dol i weszlam do kuchni, bo chcialam jeszcze po kawaleczku dla dziewczyn wziachehehost z rozpieta koszula i odwiazanym krawatem -tak mi sie glupio zrobilo,wiec nie patrzylamw jego kierunku,tylko w powietrze wypalilam,ze ja promised to take some apple pie with me for my friends oni standard: jasne,sure! heh nie wiedzialam w co schowac te kawalki, i nie wiem,moze ze mnie tak bilo to intenssywne myslenie, bo zaraz host ,mnie od tyl az przestraszyl bo mi wyciagnal torebeczki zebym sobie schowala,a potem nawet sie wrocil i dla i wrap do opakowania ucial i rozlozyl 8) hehe oni sa fajni no i zapakowalam szarlotke i pojechelam po Nelti.
wczraj byl dzien na wypad do Stop&shop bo dziewczyny mialy ochote na procenty :twisted: ojej przezabawny widok patrzec jak Nelti podskakuje pod polka cieszac sie an widok drinkow w butelce :lol: 8) i kupily z MAdzia, przy czym MAdzia jeszcze w sushi sie zaopatrzyla...gdy wsiadlysmy do auta problem: bo gdzie tu jechac,ja dalej ten stuff na silownie potrzebowalm i chodzilo mi po glowie centrum handlowe w Stamford,ale to kawalek...Madzia w tym czasie zjadla sushi,i mnie pocxzestowala-awet dobre,mniam! i juz zaczely kolejke z drinkami-tez sprobowalam,i tez dobre 8) w koncu pojechalysmy do sklepu naprzeciwko-niech zyje chodzenie na latwizne :lol: i kupialm stuff na slownie, bluzeczka is podnie za 32$wiec OK:p mi cuda nie potrzebne
pozniej zajechalysmy do Nelti i tam toczylysmy rozmowy na powazne tematy... 8) nie umieszczam tu szczegolow, trzeba byloby to doswiadczyc i uslyszec (podkreslam) ...ciekawe kiedy ja zaczne ... 8) :twisted:
wiecie,amerukanskie ulice sa ciemne jak w d u murzyna. Trzeba sie nagimnastykwoac zeby sie nie pogubic! i jeszcze wszystkie w lesie....ale juz i tka sobie jakos daje rade. Nie boje sie jezdzic i na razie sie powaznie nie pogubilam
no,dzis mam babyitting-pierwszy w zyciu! 3mac za mnie kciuki! -
Re: :) Aimee :)
Aimee > 10-10-2005, 18:26
w piatek z dziewczynami pojechalysmy na impreze.... do norwalk: ja wzielam auto ,tak wiec bylam kierowca i imoreza nei byla zakrapiana. Dziewdczyny maily znac droge 8) ale sie pogublismy, w koncu w jakims dziwnym meijscu wyladowalysmy. Zatrzymalsymy sie an parkingu, jeden gosc na nim byl i widzac,ze wszustkie ampy dzierzymy w dloniach- zpaytal nadzwyczaj blyskotliwie czy przypadkiem sie nie zgubilysmy...hehe pomogl nam znalezc droge,sam wiedzial,gdzie zapewne sie wybieramy (ulica z klubami) wiec nie musialysmy za wiele mwoic. Na koneic dodal od siebie jeszcze ' ja ci tu dam ' cytuje. hhhhhhhhhhmmmmm my ZONK. okazalo sie,ze ma zone polke i na dowiedzenia powiedzial: 'do widzenia' jeszcze 8) 8O
dotarlysmy do klubu,jak juz ze stresu ze 3 razy na czerwonym pojechalam... malo tego juz wiem co to ejst slepy punkt w lusterku!! zajechalam gosciowi droge-dobrze,ze nic sie nei stalo!!
w klubie: fajny zespol, ale telebimy z baseballem...wiec ludzie zamiast tanczyc slepili w ekrany:| na kanapaie obok migdalila sie (itp) jakas para-babka ok,a facet taki slimok.
dziewczyny sobie zamowily drinki,a aj spriteja wydlaam 2$ w twen wieczor, one po ok 25 jestem oszczdna
w barze pracowala au pairka z CZech-jak ans zobaczyla obsciskala i w ogole usmiech na twarzy jak sto piecdziesiat....:p okazuje sie,ze na wiecozr od 60-200$ zarabia, oczywiscie to konspiracja;P host wie,ale jakby co to nie wieuhh przydalby sie tkai dodatkowy pieniadz
wrocilysmy kolo polnocy do domkow:p mi zaczla sie 3-dniowy wekendhosci w niedziele rano do vermont pojechali wiec ja mam chatke wolna
a ogolnie:dzieciaki odpuscily i sie mnie slucjaja-po tym jak rodzice ich wyprostowalimlodszy jest slodki,ale tez rozrabiaka- przytula sie ciagle, ostatnio mi poiwedzial,ze mnie kocha! Starszy jest bardzo inteligentny, teraz juz tez mnie zaczal sluchac, poniedzialek to byl moszmar asenny,ale od wtorku sytuacja sie stabilizuje. Wiesz, musze gadac po ang bo oni nie sa na etpaie 'gugugaga'zadaja trudne pytania i musisz sie wykazac szczatkowa wiedza.... np. ostatnio starszy opowiadal mi o erupcjach podwodnych wulkanow.... nioooom...
do new yorku moge w zasadzie co weekend jezdzic,bo Stephanie pozycza mi bilet i dzieki temu zaoszczedzam 20$! na wyborach tez bylam, ale wlasnie alo i dlugo z kolezanka nie zostalysmy na miescie. Kupialm za to aparat! wlasnie z niego te zdjecia- ajak an razie sprawuje sie superwynegocjowalam z gosciem w sklepie cene 300$ za aparat,podlacznik do kompa, ladowarke, karte 124mb,pokrowiec i drugie podlaczenie do kompa dla canona (kolezanka)-po czym policzylysmy kase i wyszlo ze mamy 193...a potem ze zle policzylysmy i 186:p ale powiedzialam gosciowi,ze bede wszystkim kolezankom polecac ten sklep,bla bla:p i zgodzil sie na 286 a sam aparat kosztowal 250 a z tym wszystkim w sumie jakies 320@ wiec zaoszczedzilam jakies 70 no ale: od kolezanki i tak musialam pozyczyc 68$ wiec do konca tygodnia ejstem doslownie splukana
wczoraj byly u mnie kolezanki,w sumie ans bylo 6operek z polski:p zjadlysmy u mnie dinner, potem pojechalysmy nad ocean bo 2 dziewczyny mieszkaja w glebi connecticutogolnie bylo smiesznie,a na wieczor ogladnelysmy na dvd u mnie upiora w operze
jutro ide poraz pierwszy do YMCA na jakies sportymam uumoowiony appointment -
Re: :) Aimee :)
Gość > 11-10-2005, 8:12
ladnie sie uklada - co do dzieciakow zadajacych dziwne pytania, moje mlodsze jest na etapie studiowania namietnego Biblii, uwielbia te historyjki ze Starego Testamentu i mimo, ze nawet i prowadzilam kiedys chor koscielny, mala wie wiecej ode mnieCzasami jednak mam jeszcze te problemy z angielskim, ze nie wiem dokladnie jak cos opowiedziec/wytlumaczyc... Ale... jak z Polakami w niedziele po angielsku rozmawialam bo mi bylo latwiej niz po polsku, to znaczy sie nie jest zle :lol:
ja mam nadzieje, ze w Szwecji mi sie uda zdobyc jakas normalna robote na weekendy (znaczy sie normalnie platna), bo nie wytrzymam bycia operka przez caly nastepny rok, a potrzebuje zaoszczedzic kasy na pierwszy miesiac zycia on my own (no bo przeciez nawet jak potem po zakonczeniu prace znajde, to musze miec na zarcie i na mieszkanie na pierwszy - minimum - miesiac, a to z 9000koron, znaczy sie 900€, a jak jako operka zaoszczedzic w 5miesiecy 900€? jak ktos zna sposob, to niech da znac) -
Re: :) Aimee :)
Aimee > 11-10-2005, 15:28
ups ciekzi orzech do zgryznienia-operki maja trudnosci z oszczedzaniem,a te ktore oszczedzaja..ciagle biduja nad swoim marnym losem :lol: heh no jakby nie patrzyl to kokosow nie zarabiamy. Jeszcze jedna rzecz: niektorzy pracuja te 45h i maja 3 dziwci,albo anwet dowjke dajacych w kosc...a inni maja tygodniowo niecale 30h, maja 3dniowy weekend i przerwy w ciagu dnia... (ja) poszczescilo sie mi,a dostaje te same pieniazkiale rownosci an swiecie nigdy nie bylo, tylko czasem sie ejst pod a czasem na wozie- ja obecnie chyba jestem NA... -
Re: :) Aimee :)
Aimee > 11-10-2005, 15:30
Emi ale wierze,ze dasz rade!!! ja obecnie ejst na minus 81$na aparat sie zpaozyczylam,ale dozyje do piatku \
moj host mnei dzis rozbroil-pyta mnie czy ide dzis na GYM (od 2 tyg ne moglam sie wybrac)-ja z duma w glowsie mwoie,ze TAK! prawie z radosci podskoczyl (w garniturze) i mowi,ze koniecznie mam mu zdac relacje jak wroci :twisted: i kieddys moze razem pojdziemy... 8O 8) heehe -
Re: :) Aimee :)
Gość > 11-10-2005, 16:08
no ale Aimee, wlasnie o to chodzi, ze niemozliwym jest oszczedzic 900€ w 5miesiecy na au pair - bo bedac au pair np tutaj, zarabiam 400€ w papierach a na zywo obecnie... 130!! Miesiecznie! Jak z takiej kasy cokolwiek oszczedzic? Przyjaciol nie mam, wiec tylko wlasciwie samotne wychodzenie, a jak samemu gdzies wyjsc bez centa?
Co jak co ale pod wzgledem finansowym operki amerykanskie maja o wiele lepiej od europejskich.
Gdyby nie moje problemy finansowe w Polsce (bo ja jestem obecnie finansowo na minus 200€, a bylam jeszcze niedawno na minus 650!), bylabym w stanie zaoszczedzic tutaj ok100€ miesiecznie, co daje 500€ na 5 miesiecy - i takie jest tempo oszczedzania zdrowego, gdzie nie zdoluje mnie to ze nie mam za co isc do kina (obecnie troche ubolewam, ze wyjade po roku pobytu z Finlandii a Helsinek nie widzialam! i nie zobacze, bo mnie na to nie stac) itp. No ale z drugiej strony jest taka druga sprawa - gdzie jest wiele rzeczy tanszych (bo porownujac ceny amerykanskie do finskich to prawie jak polskie) tam wiecej sie chce kupowacNo ale nic, wytrwamy!
Mnie chodzi tylko o to, zeby z tego durnego dlugu wyjsc, no ale do konca roku powinnam sie wygrzebac (raptem 3miechy jeszcze) a potem to juz oszczedzanie ale w normalnym celu, nie wyrzucanie w bloto (jak obecnie, kto moj problem zna doglebnie ten wie o co chodzi, musialam po prostu 650€ oddac, a ani grosza - bo to jeszcze w Polsce bylo - z tego nie uzylam na siebie nigdy w zyciu), jak sie oszczedza i wie sie, po co to wtedy zupelnie inaczej to wyglada i tak wlasnie bede zyc w Szwecji
ja sie juz naprawde nie moge doczekac kiedy tam dotregeba mi sie sama usmiecha i dni do wyjazdu stad odliczam (a propos, 2miesiace, 1tydzien i 2dni :lol
sorry, ze wymarudzilam sie za wszystkich, pewnie i naskakuje poza forum na mnie tlum, ze przedstawiam swoja sytuacje jako najgorsza z operskich, ale ze wszystkich przypadkow jakie znam tylko jedna dziewczyna jest obecnie w troche podobnej sytuacji, a pomarudzic nie mam komu
ale juz niedlugo skoncze, believe me:twisted:
co ja jeszcze mialam pisac? w sumie to chyba nic szczegolnego, wiec macham lapka i do ponownego uslyszenia Aimee, a tymczasem do szkoly lece sie rozrywkowac, a moje dzieci zostaja same w domuhihi
buzka! -
Re: :) Aimee :)
MONIKA > 11-10-2005, 16:10
Oj laska, powinnas ten aparat kupic online, zaoszczedzilabys prawdziwa kwote, a nie w wielkim miescie, gdzie przeciez do ceny aparatu trzeba dodac wynajem. :?
Przyklad, moj host kupic mojego Canona za 160 (oczywiace, ze z karta i wszystkim), a ja online ten sam za 100 znalazlam.
Tyle ze on placil, bo mi dzieiak zepsul, wiec mi dindalo, ale gdybym ja bulila... :wink:
www.pricegrabber.com -
Re: :) Aimee :)
martamaua > 11-10-2005, 19:59
[quote name="Emi"]
a jak jako operka zaoszczedzic w 5miesiecy 900€? jak ktos zna sposob, to niech da znac)[/quote]
wegetowac......
hmmm kto jest ta oper o podobnej sytuacji?
Dorwalam sprzatanko!Ide pierwszy raz w piatekW koncu zajme sobie czyms ten cholerny nudny dzien!No i kaski wpadnie -
Re: :) Aimee :)
Emm > 11-10-2005, 22:31
marta, sprawdzilam to "o" z kreska, bez obaw-dojdzie