• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Summer Adventure

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Summer Adventure
       
  • Summer Adventure
  • Re: Summer Adventure

    Yoanna > 23-10-2007, 21:23

    ooooooooooooooooooooooo a kiedy sie ze mna umowicie? ;P
  • Re: Summer Adventure

    Ninka Jones > 23-10-2007, 23:42

    Kochanie ja dla Ciebie maj zaklepuję
  • Re: Summer Adventure

    Gość > 24-10-2007, 4:07

    Hmm... wkoncu sie nie dowiedzialam czemu Cie nienawidza (pisane razem) lub jestem totalnie slepa

    Hmmm... partner na studniowke to pierwszorzedna sprawa... szczegolnie jesli sie nie akurat faceta.. z ktorym sie 'chodzi'
  • Re: Summer Adventure

    WAMPIREK > 24-10-2007, 11:50

    ode mnie z klasy w liceum chyba 80 % przyszło samych i się ?wietnie bawili

    A je?li już wybierać partnera to wybrać takiego ,z którym można się dobrze pobawić ...a nie któy będzie siedział za stołem tylko ...
  • Re: Summer Adventure

    Klarasek > 24-10-2007, 13:32

    U nas w szkole trzeba bylo podpisac deklaracje, ze sie bierze odpowiedzialnosc za swojego partnera. Bylam ostatnia osoba, ktora ja oddala...Az sam ksiadz dyrektor( katolicka szkola-nie mylic z Rydzykiem) przyszedl do mnie w styczniu i mi powiedzial "Klarka, z kim ty w koncu idziesz? Czekam i czekam na ta deklaracje. Juz wszyscy oddali..."

    Inteligentnie wiec poszlam do kolegi, ktory juz we wrzesniu twierdzil, ze w konsekwencji i tak z nim pojde. Powiedzialam "Jacku, prosze Cie jak tonacy chwytajacy sie brzytwy...chodz ze mna..."
  • Re: Summer Adventure

    WAMPIREK > 24-10-2007, 14:43

    I co sprawdził się ?
  • Re: Summer Adventure

    Klarasek > 24-10-2007, 15:48

    Super się bawiłam mimo że facet starszy o 6 lat i na dodatek brat mojej koleżanki. Potem co? mu się zdawało, że się we mnie zakochał. Niestety stary ale niedojrzały. Po 2 tygodniach miał już now? laskę. Rok się do niego nie odzywałam. Teraz jeste?my przyjaciółmi. Wie o mnie wszystko, no prawie wszystko...Nie wiem czy to dobrze...

    Przynajmniej mam do kogo pój?ć i się wypłakać np. tak jak dzisiaj. Przynajmniej nie muszę tłumaczyć o co chodzi. On i tak wie...

    Fajnie jest mieć "męskiego" przyjaciela.
  • Re: Summer Adventure

    angelinaa.star > 24-10-2007, 16:45

    ja nie miałam problemu z facetem na studniówkę bo w klasie miałam 10 dziewczyn i 20 chłopaków, i czę?ci z tego stanowiła naprawde zgrana grupę wiec prawie wszystkie dziewczyny szły z chłopakami z klasy, super wspomnienia
  • Re: Summer Adventure

    Yoanna > 24-10-2007, 18:12

    a ja swojego studniowkowego partnera poznalam.. jak po mnie przyjechal przed studniowka hahahhaha :lol:
  • Re: Summer Adventure

    Vorissa > 24-10-2007, 18:32

    a ja idę sama, nie widzę potrzeby i?cia z kimkolwiek xD

    z tego co inni opowiadaj? to zdarzaj? siętakie przypadki, że ten partner którego sięzaprasza wychodzi w trakcie studniówki i tyle sie go widzi, a bawi się tylko klasa... a poloneza tańczy się w parach 'szkolnych', więc problemu nie ma, a tu polonez najważniejszy ^.^
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia