• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

British dream ^ ^

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • British dream ^ ^
       
  • British dream ^ ^
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 24-01-2008, 14:23

    Wiecie, podpisałam z nimi umowe na pół roku- czyli do przed matur?, a wtedy je?liby?my chcieli możemy to przedłużyc i na wakacje. ALE:

    W wakacje musialabym siedzieć z dziecmi calu?ki dzień, od 7;30, czy 8 rano do 8, 8:30 wieczorem kiedy rodzice wracaj? z pracy, to jest ponad 12 godzin.. zero czasu w ci?gu dnia dla siebie, CAŁY dzień z dziećmi.. Przecież to masakra o_O Szczególnie że za to płac? tylko 25L więcej na tydzień..

    Wakacje dzieciaków zaczynaj? sie gdzie? w lipcu, dlatego zastanawialam sie czyby do nich po maturze jeszcze nie wrócić na czas jakis, ale doszłam do wniosku że chcę jednak troche dłużej pobyć w domu (zakładaj?c że na wakacje i tak znów wyjade do jakiejs pracy).

    I tak to wła?nie wygl?da : )



    Dzis rano kiedy prosilam pare razy Adama aby sie ubrał, zacz?ł sie kłócić, i powiedzial ze powie ojcu że:

    -ja sie nimi dobrze nie zajmuje, że słucham muzyki kiedy wracam z nimi ze szkoły (sluchałam może 2 razy, maj?c muzyke cicho i to sluchawke w jednym uchu, i było to jeszcze przed ?więtami).

    -źle sie nimi zajmuje rano (tak, bo zawsze latam do nich co chwile pytaj?c czy sie ubrali, pospieszaj?c ich, a on mi nawet nie pozwala do pokoju wej?ć i zamyka drzwi przed nosem- bo potrzebuje prywatno?ci i zamiast sie ubierać siedzi i robi nic. Dzis po paru razach po prostu poszłam do salonu i czekalam na nich, bo ile mozna :| Pewnie powinnam stać pod drzwiami jak debil i cale rano prosic aby sie raczyli ubrac?)

    -źle im gotuje, i nie to co powinnam. Na pytanie dlaczego tak uważa powiedział ze ostatnio zamiast zrobić frytki zrobiłam pieczone ziemniaki.



    (Wczoraj dostał 4,5punkta, Lucy 7, i aby sie zem?cić on też mi 'dał' 2 punkty, później zmienił na 5).

    Uważam pomysł z punktami za ?wietny, choć czasem ciężko mi zdecydować ile im dać.. ale żeby dzieci dawały mi punkty, to chyba jakas przesada..? Nie wiem na ile oni to robi? dla zabawy, a o ile bardziej na serio.. ale to ja sie nimi zajmuje, nie oni mn?, wiadome ze musimy sie lubić itd. ale chyba jakas hierarchia powinna być do cholery :?



    Ale już sie nie zastanawiam.. po maturze raczej na penwo nie wróce, chyba że mlodego gdzie? wywioz?, do adopcji oddadz? cokolwiek .....

    Już nie mam do niego siły. Czasem potrafi być ?wietny, potrafimy pogadać, po?miać sie, pobawić.. a czasem? Jest po prostu podły, nie wiem jak 7 letnie dziecko może być takie wyrafinowane, chamskie??

    Po prostu nie moge, jestem już zmęczona psychicznie. Zmęczona proszeniem o wszystko, bezsilno?ci?, tym że mnie otwarcie ignoruje i lekceważy, że zamiast pomóć mi uczyć się języka cały czas mnie krytykuje, chamsko poprawia, daj?c do zrozumienia jak źle i niewyraźnie mówie. I w wyniku czego mam czasem blokade, żeby znów czego? źle nie powiedzieć. Zmęczona tym, że mnie 'straszy', że powie rodzicom to i tamto. Nie tyle boje sie ze powie prawde, bo te zarzuty s? dziecinne, ?mieszne i nieprawdziwe, ale wła?nie że im o czym? nakłamie. A rodzice uwierz? i mi 'podziękuj?', bo przecież synek jest najważniejszy.

    Czasem hostka jest nie w sosie i sie zastanawiam czy jej czego? nienaopowiadał?

    Wszystko to co mi sie tutaj podoba, ?wietni ho?ci i Lucy, koleżanki, całe to tutejsze życie, wszystko jest różowe, kiedy Adam jest grzeczny. W przeciwnym wypadku wszystkiego sie odechciewa, dosłownie.

    Sama już nie wiem co mam o tym my?leć.. jedynie lźej na duszy że to z siebie wyrzucilam..
  • Re: British dream ^ ^

    Ninka Jones > 24-01-2008, 14:47

    Aga pogadaj z hostami, powiedz że młody Cię szantażuje... to co napisała? tutaj o tym co on rano wyrabia też im powiedz. niech oni sobie chłopaka wychowaj?. Ty masz się nim opiekować a on ma Cię słuchać i kropka.
  • Re: British dream ^ ^

    Vorissa > 24-01-2008, 15:59

    Popieram Ninke, nie ma sensu dawac sie szantazowac kilkuletniemu chlopcu, to Ty sie nim opiekujesz a nie odrotnie ;/
  • Re: British dream ^ ^

    idril > 24-01-2008, 16:30

    dzieci to male potwory.

    a tak swoja droga to pomysl z punktami wcale mi sie nie podoba. dziecko wtedy robie wszytko dla punktow i uczy ze nie warto robic cos (cokolowiek) skoro za to sie punktow nie dostaje. powinno zdawac sobie sprawe ze musi byc grzeczny zeby w zyciu rodzinnym byla latwiej i przyjemniej.

    ale moze sie myle

    roznie to bywa



    ale jesli tak sie przedstawia sprawa z wakacjami u nich to masz racje ze nie warto. ale zawsze mzoesz poszukac kogos innego na ten czas lub moze w ogole pracy w innej branzy

    a jeszcze sie zapytam nie wiem czemu mi sie wydawalo ze bedziesz studiowac w UK. to nie wchodzi w gre?! nie chcialabys?!
  • Re: British dream ^ ^

    WAMPIREK > 24-01-2008, 17:41

    O qrcze!Niezly ten Twoj maly...niezly szantazysta !!

    Zareaguj na to...bo pozniej mozesz Ty miec przez to jakies problemy,a po co ...

  • Re: British dream ^ ^

    Yoanna > 24-01-2008, 19:37

    Idril no Agata wlasnie chcialaby, zlozyla do mnie na uni podanie. za gora dwa miesiace powinna dostac odpowiedz...

    faktycznie jak mialaby tyle pracowac w wakacje, od rana do nocy z tymi dziecmi to lepiej nie.. wakacji powinni zabronic ;P a niedlugo znowu jakis half term.. bleee
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 24-01-2008, 20:24

    haha.. Dzoan powinni zabronic dzieciom które maj? operki, a nie takim z 'normalnych' polskich rodzin jak my, o!



    A co do tego.. to nie chce nawet z rodzicami rozmawiać, bo wiem, że to nic nie da. Raz rozmawiałam, i nic nie pomogło, albo nawet pogorszyło sytuacje. Oni po prostu kochaj? te dzieciaki, a spędzaj? z nimi mało czasu, maj? dosłownie anielsk? cierpliwo?ć, i przymykaj? oko na jego zachowanie, no i pewnie nawet sobie nie zdaj? sprawy że Adam może aż taki wredny dla mnie być. To nawet trudno opisać słowami, musieliby to zobaczyć.. a to raczej niemożliwe.

    Choć to na prawde zależy od dnia.. zobaczymy jak bedzie dzi?. Ma homework club po szkole, to modle sie aby zrobił tam całe zadanie. Wtedy po szkole tylko kolacja, chwila na pianinie, i niech idzie sobie grac w to nintendo, zdala ode mnie

    To jeszcze 'tylko' 3,5 miesi?ca, może wytrzymam.
  • Re: British dream ^ ^

    Vorissa > 24-01-2008, 20:35

    spokojnie wytrzymasz, czas szybko leci, jakby nie patrzec ;p

    na dluzsza skale jest to wnerwiajace po prostu, ja mialam tak, ze w zaleznosci od humoru dzieciak zaczynal mnie bic, nie tyle ile dla zartu, tylko tak z calej sily mnie walil piesciami, albo jakims przedmiotem, myslalam ze mu w pewnym momencie wleje tam po prostu, ale po pewnym czasie mu przeszlo... z niektorych rzeczy sie wyrasta, a inne nabywa ;/



    a rodzice, ktorzy spedzaja malo czasu ze swoimi dziecmi zazwyczaj uwazaja ze ich dzieci sa wspaniale, kochane, jedyne i niepowtarzalne, no i na pewno nic zlego w nich nie ma, a jesli nawet to taka drobnostka...
  • Re: British dream ^ ^

    Yoanna > 24-01-2008, 20:45

    wytrzymasz.

    czas szybko leci... jestem tu juz 4,5 mies.. az sie wierzyc nie chce ehhe ze tyle czasu w jednej pracy wytrzymalam, moj rekord. z jednej strony fajnie ale z drugiej.. dziwnie tak bez zadnych zmian :lol: swoja droga ciekawe ile jeszcze z nimi bede.. i tak dziwne ze jeszcze mnie nie wyrzucili :lol:
  • Re: British dream ^ ^

    idril > 24-01-2008, 22:29

    no lwasnie mi sie kojarzylo tak ze Grizzly miala w UK studiowac. tlyk nie chcialam czegos palnac

    no ale jak w takim razie to ja radze zebys moze jakiego pokoju sobie poszukala i normalnej pracy bo wiesz jak zwali ci sie tyle zmian na raz (nowa skzola, praca, miejsce gdzie bedziesz mieszkac) to mozesz nie poradzic sobie. odpocznj troche po maturze w domu, a poznije wracaj ale to taka mala rada
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia