-
-
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Ninka Jones > 11-06-2008, 23:39
hehe, można sprzedać :lol:
wiecie co, tak czytam o tych naszych sukcesach :lol: jakbym szukała niani dla mojego dziecka/dzieci (hmmmm raczej nie bede) to bym was chyba zaprosila i byscie mi pomogly wybrac :lol: albo zatrudnilabym was wszystkie! :mrgreen: -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Kierlajn > 12-06-2008, 16:25
hehe raczej Ci sie to nie udaMy bedziemy juz stare i spruchniale, trzeba poszukac jakiegos nowego narybka (tak sie to zwie;> )
a W ogole to slyszalam od paru osob ze mam cos napisac o tym chlopaku, bo nic o nim nie mowie. Otoz wiec
Björn ma 15lat jest dzieckiem Guny z pierwszego malzenstwa i o ile mi wiadomo jego ojciec mieszka w miescie 20km stad wiec w czwartki on do niego jezdzi i co drugi weekend. Nie mam z nim jakiegos kontaktu, bo go praktycznie w ogole nie ma. Tak to jest dla mnie bardzo mily.
Ostatnio mial impreze ze swoimi przyjaciolmi w garazu niedaleko domu. Rano widzialam kuupeee skrzynek po piwie. I sie zdziwilam ze15 letnie dzieciaki pija legalnie obok domu, gdzie rodzice patrza i w ogole dziwnie, mysle sobie moze tu taka kultura
I wczoraj wieczorem nawiazalam dluuga konwersacje z Reinerem, ktory byl taki hm nieporadny I zaczal mi sie zalic ze nie wie co robic z tymi dziecmi. Opowiedzial mi o tej imprezce ze 2osoby wymiotowaly. I mowie mu ze chyba lepiej jak robia kolo domu i sa rodzice niz jak w Polsce. Rodzice nie pozwalaja pic alkoholu takim dzieciom wiec dzieci ida na lake i tam robia ognisko i pija. I on mowi ze nie wie co lepsze, bo przynajmniej gdyby byli na lace on by nie musial na to patrzeci pytal sie mnie co ma robic z Rana..
czulam sie jakbym miala byc jakas doswiadczona matka, ktora wychowala juz 3dzieci i do tego specjalizuje sie w zachowaniach 8latkow i nastolatkow tez...
W kazdym badz razie powiedzialam mu, ze sa niekonsekwetni, podalam przyklad jaki zaobserwowalam i przyznal mi racje...
Wiecie co, mam tu duzo czasu zeby myslec i mysle duzo. No i stwierdzam, ze tak naprawde takie LO to nic w porownaniu z tym co nas czeka w przyszlosci. A my sie przejmujemy jakas 3 czy nawet i 4(niekiedy bywa tak w mojej klasie..) -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Kierlajn > 12-06-2008, 16:25
hehe raczej Ci sie to nie udaMy bedziemy juz stare i spruchniale, trzeba poszukac jakiegos nowego narybka (tak sie to zwie;> )
a W ogole to slyszalam od paru osob ze mam cos napisac o tym chlopaku, bo nic o nim nie mowie. Otoz wiec
Björn ma 15lat jest dzieckiem Guny z pierwszego malzenstwa i o ile mi wiadomo jego ojciec mieszka w miescie 20km stad wiec w czwartki on do niego jezdzi i co drugi weekend. Nie mam z nim jakiegos kontaktu, bo go praktycznie w ogole nie ma. Tak to jest dla mnie bardzo mily.
Ostatnio mial impreze ze swoimi przyjaciolmi w garazu niedaleko domu. Rano widzialam kuupeee skrzynek po piwie. I sie zdziwilam ze15 letnie dzieciaki pija legalnie obok domu, gdzie rodzice patrza i w ogole dziwnie, mysle sobie moze tu taka kultura
I wczoraj wieczorem nawiazalam dluuga konwersacje z Reinerem, ktory byl taki hm nieporadny I zaczal mi sie zalic ze nie wie co robic z tymi dziecmi. Opowiedzial mi o tej imprezce ze 2osoby wymiotowaly. I mowie mu ze chyba lepiej jak robia kolo domu i sa rodzice niz jak w Polsce. Rodzice nie pozwalaja pic alkoholu takim dzieciom wiec dzieci ida na lake i tam robia ognisko i pija. I on mowi ze nie wie co lepsze, bo przynajmniej gdyby byli na lace on by nie musial na to patrzeci pytal sie mnie co ma robic z Rana..
czulam sie jakbym miala byc jakas doswiadczona matka, ktora wychowala juz 3dzieci i do tego specjalizuje sie w zachowaniach 8latkow i nastolatkow tez...
W kazdym badz razie powiedzialam mu, ze sa niekonsekwetni, podalam przyklad jaki zaobserwowalam i przyznal mi racje...
Wiecie co, mam tu duzo czasu zeby myslec i mysle duzo. No i stwierdzam, ze tak naprawde takie LO to nic w porownaniu z tym co nas czeka w przyszlosci. A my sie przejmujemy jakas 3 czy nawet i 4(niekiedy bywa tak w mojej klasie..) -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
idril > 12-06-2008, 19:53
mnie moi Szwedzi tez sawsze sie pytali 'jakies uwagi?! moze masz jakies wnioski?! albo sugestie?!'
a ja jak bylam jeszcze nieletnie tez nie mialam jakiegos zakazu pic alko i nie jestem jakims nalogowcem. w zasadzie bardzo malo pije, okazjonalnie. nawet nieraz jak jestem na niezle zakrapianych imprezach to nic nie pije bo jakos tak nie lubie.
moi rodzice wyznaja zasade ze jesli sie nie bedzie zabraniac wszystkiego to i dziecko nie bedzie chcialo tak tego probowac [ocywiscie bez jakis dziwnych przesad]. i tak jest palic probowalam ale nie pale. pic tez nie upijam sie co dzien; i to samo z substancjami odurzajacymi.
a mojej mamy przyjaciolka ma corke w moim wieku. dziewczyna wiecie poszla do najlepszego liceum w miescie. i zawsze bylo ze P. nie pije ani ml. i takie tam i ze to zlote w ogole dziecko ach i ach [wiecie a ja to taka zla]. i co?
dziewczynka niby bawi sie na grzecznej imprezie z przyjaciolkami a o 2 w nocy taksowkarz dzwoni domofonem po ojca zeby zabral 'zwloki' corki z jego taksy. taka byla nawalona
ale oczywiscie oficjalnie zatrula sie salatka owocowa... tylko ze po takim czyms powinna sie wyprozniac w inny sposob.
ehh... -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
idril > 12-06-2008, 19:53
mnie moi Szwedzi tez sawsze sie pytali 'jakies uwagi?! moze masz jakies wnioski?! albo sugestie?!'
a ja jak bylam jeszcze nieletnie tez nie mialam jakiegos zakazu pic alko i nie jestem jakims nalogowcem. w zasadzie bardzo malo pije, okazjonalnie. nawet nieraz jak jestem na niezle zakrapianych imprezach to nic nie pije bo jakos tak nie lubie.
moi rodzice wyznaja zasade ze jesli sie nie bedzie zabraniac wszystkiego to i dziecko nie bedzie chcialo tak tego probowac [ocywiscie bez jakis dziwnych przesad]. i tak jest palic probowalam ale nie pale. pic tez nie upijam sie co dzien; i to samo z substancjami odurzajacymi.
a mojej mamy przyjaciolka ma corke w moim wieku. dziewczyna wiecie poszla do najlepszego liceum w miescie. i zawsze bylo ze P. nie pije ani ml. i takie tam i ze to zlote w ogole dziecko ach i ach [wiecie a ja to taka zla]. i co?
dziewczynka niby bawi sie na grzecznej imprezie z przyjaciolkami a o 2 w nocy taksowkarz dzwoni domofonem po ojca zeby zabral 'zwloki' corki z jego taksy. taka byla nawalona
ale oczywiscie oficjalnie zatrula sie salatka owocowa... tylko ze po takim czyms powinna sie wyprozniac w inny sposob.
ehh... -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Ninka Jones > 12-06-2008, 23:56
a ja nie bede klamac, rodzice na wszystko mi zawsze pozwalali. moje towarzystwo jest bardzo w porzadku, na dyskoteki nie chodze, z paleniem mam problem, wypic tez lubie i pije okazyjnie, ale jak sie trafi okazja to juz sie raczej upijam. narkotykow nie probowalam (zadnych! nawet marihuany) i nie zamierzam. -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Ninka Jones > 12-06-2008, 23:56
a ja nie bede klamac, rodzice na wszystko mi zawsze pozwalali. moje towarzystwo jest bardzo w porzadku, na dyskoteki nie chodze, z paleniem mam problem, wypic tez lubie i pije okazyjnie, ale jak sie trafi okazja to juz sie raczej upijam. narkotykow nie probowalam (zadnych! nawet marihuany) i nie zamierzam. -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Yoanna > 13-06-2008, 12:50
ninus moje nazwisko dlugie i trudne? hehehe :lol:
u mnie w domu zawsze bylo tak - do 18stki nie pic i nie palic. znaczy tak rodzice mowili :wink: papierosa raz sprobowalam, nie wiem jak mozna palic, jak dla mnie to jest megaohydne. co innego alkohol, swietej z siebie robic nie bede hehehe. ale znam swoje granice wiec 'zwloki w taksowce' to kompletnie nie moj styl :lol: -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Yoanna > 13-06-2008, 12:50
ninus moje nazwisko dlugie i trudne? hehehe :lol:
u mnie w domu zawsze bylo tak - do 18stki nie pic i nie palic. znaczy tak rodzice mowili :wink: papierosa raz sprobowalam, nie wiem jak mozna palic, jak dla mnie to jest megaohydne. co innego alkohol, swietej z siebie robic nie bede hehehe. ale znam swoje granice wiec 'zwloki w taksowce' to kompletnie nie moj styl :lol: -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Ninka Jones > 13-06-2008, 14:38
no moj tez niejak wiem ze to koniec dla mnie to przez godzine sobie siedze, a potem po cichu do lazienki i jestem trzezwiusienka :lol:
no a nie jest trudne? dla Angoli z pewnoscia