-
-
Re: British dream ^ ^
WAMPIREK > 17-01-2008, 1:18
Aga,w takim razie życzę powodzenia i trzymam kciuki by się udało,to co ma się udać
Cieszę się,że u Ciebie wszystko dobrze -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 18-01-2008, 1:18
No nie najgorzej, dzięki za miłe słowa :*
A dzisiejszy dzień to masakra.. chyba musze sie rozejrzeć za jak?? prace tak od 9;30 do 15;30 np. bo już wysiedzieć w domu nie moge..
my?lałam że ocipieje dzi? z nudów! -
Re: British dream ^ ^
idril > 18-01-2008, 1:57
znjadz cos, bo ormlanie nie dziwie sie Ci ze nudzisz sie. posiedziec w domu sie chce fajnie dzien, trzy ale juz na czwarty dzien nie mozna samemu wytrzymac!
a tak to wyjdziesz do ludzi, poznasz kogos nowego
szybciej czas minie
no i dodakowe Ł.
same plusy -
Re: British dream ^ ^
Yoanna > 18-01-2008, 3:13
a ja bym z checia posiedziala a tu na nic nie mam czasu... jedynie w piatek po poludnia chwilka wolna ale za to w nocy pracuje. no i w niedziele troche wolnego czasu mam jak wstane wczesniej ;p
agata najprosciej bedzie chyba znalezc cos przy jedzeniu, czesto szukaja kogos tylko na lunch time bo wtedy najbardziej busy -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 20-01-2008, 3:38
Masz Dżoan, racje, musze cos porobic w tym kierunku.
A dzis spotkalam sie z kumpel?, przyszła do mnie zapoznać sie z hostami (tak aby j? znali i mogla u mnie w przyszlosci spac), pozniej pojechalysmy do Reading na lunch, szoping, kino. Prawie jak dzień dziecka ?wietnie sie bawiłam.
Jak to dobrze mieć znów kogo? fajnego przy sobie ..
A jutro na obiad jade z hostami do babci, bo specjalnie wczoraj zadzwonila aby mnie zaprosic -
Re: British dream ^ ^
asiafrugo > 20-01-2008, 12:24
baw sie dobrze :* -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 24-01-2008, 2:16
W pon. i wczoraj było super, dzieci były grzeczne..mieli?my fajny kontakt.. upiekli?my razem ciastka. Wieczorem po kolacji dzieci jadły je z mlekiem, ja z hostami pili?my winko.. czulam sie tak fajnie, że az myslałam jak mi szkoda bedzie st?d wyjezdzac, juz za 3,5 miesi?ce.. może by jednak wrócic po maturze, nawet na 1 miesi?c?
Dzis dzieciaki miały męcz?cy dzien, z reszt? od rana byli jakby nie w sosie.. w sumie sie im nie dziwie, ale byli tacy pasywni, obojętni..
Adama musialam prosic przez prawie 2h zeby robił zadanie, bo siedzial smutny i mowil ze utkn?ł, i ze nie wie jak ( a nawet nie zacz?ł ..) Znowu był też taki.. chamski, niemiły w stosunku do mnie, prawie jak za 'dawnych' czasów.
Nie wiem co sie z tym dzieckiem dzieje..
Dostał 4,5 punkta, Lucy 7.
Jestem zmęczona psychicznie, czuje sie dzi? jak jaki? emocjonalny, bezsilny flak. Nie mam ochoty już dzi? na nic, ide spać -
Re: British dream ^ ^
Ninka Jones > 24-01-2008, 2:27
a ja musze cos napisac w moim opowiadaniu i sie wyzyc bo jak nie to sie pojde pociac. a jestem fizycznie wykonczona, nie wiem jak to zrobie :? -
Re: British dream ^ ^
Yoanna > 24-01-2008, 2:57
Agata to ty u nich tylko do matury? a potem co zamierzasz? rozumiem ze na londyn uderzasz? -
Re: British dream ^ ^
idril > 24-01-2008, 3:09
Grizzly a moze wiecej niz na miesiac po maturze bedziesz mogla do nich wrocic?! czy to nie wchodzi w gre?