-
-
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 16-02-2008, 22:26
Julka strasznie sie ciesze! :* -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 16-02-2008, 22:31
ja tez
:* -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Klarasek > 17-02-2008, 2:33
Cierpliwo?ci mi niestety brakno, ale co mi innego pozostało?
Julka Ty nawet nie wiesz jak to miło jest się dowiedzieć, że kto? się cieszy! Mnie na przykład sprawia to nawet większ? rado?ć niż moje własne szczę?ie(oczywi?cie jak tego kogo? lubię)
Życzę powodzenia! -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Vorissa > 17-02-2008, 15:16
Jula, a to jest propozycja na caly rok czy tylko summer? i wybacz, ale nie mogę nigdzie tego znaleźć : ile masz dzieci do opieki ?
no i fajnie, że tak dobrze się to ułożyło ;- ) -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
kasiorrr > 17-02-2008, 15:45
jak cały sierpień wakacji w PL to chyba na dłużej, tak?
a kiedy masz wyjechać?
dobrze przeczytać, że istniej? spoko rodzinki, które nie sk?pi? kasy na każdym kroku! -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 18-02-2008, 1:12
wlasnie wrocilam z Wawy.
i dzwonia dla mnie hostka
i sie pyta czy nie zapozno bo miala o 20 ale nie wyszlo byli (hosci) z dziecmi poza miastem na weekend [pisala mi smsa czy mozna o 21 zadzwonic odpisalam ze to dla mnie zadne problem i niech dzwoni]
i ze ona moze jutro zadzwonic w dzien bo ja jestem pewnie zmeczona tym powrotem z Wawy..
ja ze nie ze spoko
no i sie zaczelo.
ze jej mama [babcia-host] jest mna oczarowana i w ogole zakochana we mnie.
ze jak rozmawiam ona z dziecmi to teraz oni sie tylko pytaja kiedy Julia przyjedzie i czy dlugo zostanie i czy bede chodzic z nimi do parku i czy to Julia zrobi i czy tamto.
hostka tez jest strasznie zadowolona
tylko od poczatku zaznaczyla czy ja na pewno traktuje to powaznie bo ona nie chce zeby sie umawiac a ja w ostatniej chwili powiem ze cos nie halo i nie przyjade
dla niej to wazne bo musi ulozyc sobie prace no i ze nie chce nikogo na lapu-capu brac do dzieci tylko doswiadczona i zaufana osobe.
i ze czy mi na 100% odpowiadaja warunki i ten powrot wakacyjny w sierpniu [powiedziala cos ze wynagrodza mi to finansowo - wow!, sie nie spodziewalam]
ja mowie ze jestem osoba ktora od razu mowi co jej nie pasuje wiec niech oni sie nie obawiaja ze ja bede chowac w sobie jakies fakty ktore mi nie odpowiadaja.
umowilysmy sie ze najpoznije w srode odezwe sie i powiem kiedy mam rekolekcji zeby przyleciec do nich na tydzien [w rekolekcjie zbey jak najniej opuscic dni w szkole - wiadomo matura]
sie pytala jak mi sie ogolnie udal weekend w Wawie czy milo spedzilam czas.
ja jestem na prawde bardzo zadowolona.
ale sie nie ekscytuje
wiadomo mialam swoje nie wypaly ktore mnie pewnych rzeczy nauczyly
jestem bardzo pozytywnie nastawiona na ta rodzine, chce do nich poleciec ale wpisauje w ryzyko rozczarowanie.
boje sie zeby to tylko teraz tak za rozowo nie wygladalo i zeby pozniej jakis zonk nie wyszedl.
a no i sie pytala czy mam jakies pytania co do szkoly bo ona juz zbierala info na ten temat. powiedzialam ze na razie to chyba nie ma co o tym rozmawiac i ze na pewno wrocimy do tematu jak juz bede w UK.
wiec niby mam tez ich wsparcie w tej kwestii.
dla mnie bomba
tylk ciagle mam te przeczucie ze chce wszedzie zweszyc oszustwo.
chore;/ :oops: -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 18-02-2008, 1:14
nie wiem gdzie ja mam glowe. mialam odpowiadac na pytania z co innego wyszlo.
a wiec dwojka dzieciów:
dziewczynka 8 lat i chlopiec na wiosne konczy 3 lata
wyjazd na okres dluzszy. rok?! wiecej? zobaczymy w praktyce. -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 18-02-2008, 17:36
rodzinka sie wydaje super.
a kiedy masz rekolekcje?? jakos chyba soon?? to sie widzimy julkaaaaaaaaaa -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 18-02-2008, 18:29
też chce do Londynu
ale jak chłopacy wróc? z Aussie -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 18-02-2008, 19:16
a ja nie chce do londynu. chce do espanii :lol: