-
-
Re: British dream ^ ^
Yoanna > 28-12-2007, 17:17
a ja rozumiem agate bo sama tez sie tak czuje! przylecialam do pl i tak dziwnie, jak nie u siebie.. uk lubie ale na stale tam nie zostane. i takie wychodzi niewiadomo i co.
moze dla was to ciezko pojac ale tak naprawde jest, przynajmniej w moim i grizzly przypadku. a jestesmy tu juz troche :wink:
agata wezma cie na greenwich wezma, tylko zaznacz w aplikacji ze mnie znasz buehhehehe :lol:
i ogolnie to kul ze tam skladasz bo to znaczy ze bedziesz w londynie. super! -
Re: British dream ^ ^
Ninka Jones > 29-12-2007, 3:07
je?li chodzi o zachodni "system" edukacji, to podstawówka kształci w zakresie wiedzy, a dalej to już praktyka, każdy gdzie chce. a u nas czystej wiedzy uczymy się do 18 roku życia, dlatego tacy geniusze, ale potem nie wiadomo co z sob? robić :? -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 16-01-2008, 16:04
Chyba czas odkurzyć moj? historie, troche j? zaniedbałam:>
Co u mnie? Raczej bez zmian, przynajmniej bez zmian na gorsze
Coraz bardziej lubie hostów, mimo ze nie spedzamy ze soba duzo czasu to kontakt mamy coraz lepszy, coraz badziej swobodny... jej.. no po prostu ?wietni z nich ludzie!
Dzieci? hm.. od kiedy wrócilam po ?więtach (nie licz?c jednego incydentu, po którym miałam ochote sie rozpłakać z bezsilno?ci, i pierwszy raz od kiedy jestem au pair spakować sie i uciekać od nich jak najdalej.. i po którym zrobili mi kartki "thank you for looking after us" co było bardzo miłe) z dziecmi również mam coraz lepszy kontakt.
Lucy jest prawie zawsze grzeczna, słucha mnie, więcej rozmawiamy, żartujemy. Czasem tylko ma takie olewackie podej?cie, np. porozwala ubrania i wcale nie uważa ze je powinna posprz?tać, wyci?gnie cos i zostawi.. ale pracuje nad tym ;p
I Adam chyba też w koncu zrozumial ze nie chce być jego wrogiem.. pokusze sie nawet o stwierdzenie że mnie chyba polubił ;-)
A wszystko to zasługa gier komputerowych i pokemonówPokazałam mu że też sie tym interesuje (taaaaa... ;-) ), gramy razem, rozmawiamy..
Strasznie mnie cieszy kiedy widze jak on sie zmienia.. I ja swoje podej?cie też zmieniłam..
np. kiedys gdy go spytalam w co gra odpowiadał takim aroganckim tonem "what do you think?!" "don't you see?!" a teraz pokazuje mi, tłumaczy jak w to grać itd.
Rozmawiamy o pokemonach : D ostatnio nawet DAŁ mi pare swoich kart, te najbardziej "cute".. i notabene najsłabsze, ale liczy sie gest : ))
Ale, że równowaga w przyrodzie musi być.. kiedy dla mnie był coraz lepszy.. dla rodziców stawal sie coraz bardziej niegrzeczny.
Nie wiem jak to sie stało, ale rodzice wpadli na pomysl rodem z super niani. Przy lunchu w niedziele zapytali mnie ile daje Adamowi punktów w skali od 1-10 za zeszły tydzien. Wszyscy dali mu po 2 lub 3 punkty, a ja.. ja dałam 6Widzialam, że sie ucieszył.. Ale sumuj?c i tak za dużo ich nie wyszło, i rodzice zabrali mu Nintendo. Powiedzieli że teraz za każdy dzien będę mu dawać punkty od 1-10, i je?li pod koniec tygodnia ?rednia będzie jaka?tam, to oddadz? mu gre, a je?li nie to w przyszłym tyg. też jej nie dostanie.
Jak na razie efekty s? ?wietne (odpukać).. W pon. Adam dostał 7 punktów, wczoraj aż 8 (to dlatego, że mial po szkole homework club, zrobil cale zadanie i nie musoalam go po kolacji prosic pół wieczora aby je zrobił), ale ważne jest to, że on w końcu wie że musi być grzeczny, ma do mnie szacunek bo to ja daje punkty. (Już nie mówi ze nie musi mnie słuchać, bo ja nie jestem bosem w tym domu bo jestem tylko au pair ..)
Powiedziałam rodzicom, że ten system działa, i że powinni?my tak robić codziennie, każdego tygodnia.
Z babci? nie widziałam sie od wyjazdu do Polski, a to dlatego, że Dziadziu? (tak na niego mówi? : ) ma problemy ze zdrowiem, był w szpitalu od ?wi?t.. i ogólnie nieciekawie było, ale już jest lepiej. Ale babcia dzwoni do mnie, także jest ok ;-)
A pozatym? Złożyłam podanie na Greenwich, host mi nawet przelew zrobił bo ja nie wiedzieć czemu nie mogłam, i czekam na odpowiedź..
Agata, Polka która u nas sprz?tała wyjechała już na stałe do Polski, i hostka zapytała mnie czy chciałabym robić to sprz?tanie raz w tygodniu, ja sie oczywi?cie zgodziłam, więc 3h sprz?tania, i dodatkowe funciki w kieszeni.:>
Dla porównania robie i tak dużo mniej niż u tamtej rodziny, a dostaje dokładnie 2x tyle.
Życie towarzyskie za to, hm.. co to bylo?? tak dawno ze juz zapomniałamW ogóle polowe dziewczyn ze szkoły wróciło do domu z jakichs różnych przyczyn;/ Ale Reka- najlepsza kolezanka, dopiero wrocila z przerwy ?wiatecznej, i spotkam sie z ni? w sobote (jeju jak mi tego brakowało!) A i do szkoły chyba nie wracam..
Za tamten semestr dałam 170Ł +10L kazdego tygodnia na dojazdy, a nie dało mi to praktycznie nic.. z gramatyki jakie? powtórki, do niczego mi porzebne, testów nie robimy zadnych, a na tym mi najbardziej zależało, czasem jakies zadania domowe, a w ogóle nowe to były chyba jedynie słówka, a ich moge sie uczyc sama w domu.
Więc za ten semestr od stycznia do marca wywalić praktycznie w błoto tyle kasy nie za bardzo mi sie usmiecha..
Bede sie uczyc sama w domu (taaaaaaaaa.. ) i do egzaminu przyst?pie w marcu.
A pozatymmm.. hostka poprosiła mnie o upieczenie dzisiaj brownies.
Jakie? chętne? ;-) -
Re: British dream ^ ^
Yoanna > 16-01-2008, 17:31
no sie odezwala anastazja :lol:
tylko na greenwich zlozylas czy jeszcze gdzies?
(na greenwich jest strasznie, wczoraj spalam na zajeciach, dzis zostalam w domu - bo wygodniej sie spi buehheheh :lol: ) -
Re: British dream ^ ^
Ninka Jones > 16-01-2008, 20:28
A?ka ale z Ciebie leser!
Aga to super że się ułożyło
a na jaki kierunek będziesz składać? -
Re: British dream ^ ^
Migotka > 16-01-2008, 20:38
Agatka szaleje!
a o mnie to juz pewno zapomnialas -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 16-01-2008, 20:47
hehe.. złożyłam tylko na greenwich, jak sie kapnełam ze moge przeciez na inne uniwersytety to mi sie termin skonczył
Choc w sumie Anastazja tam, to po co sie pchać gdzies indziej ;-)
A złożyłam na:
Prawo i psychologia (mój faworyt)
Psychologia i zdrowie
Psychologia
Prawo i angielski
Public relations
Zobaczymy co z tego wyjdzie..
Migotka, bucu. Jeste? moj? najlepsz? koleżank? emigrantk?, i o Tobie na pewno nigdy nie zapomne!!!
(szczególnie, że niedlugo do mnie wracasz, prawda prawdaaaa?) -
Re: British dream ^ ^
idril > 16-01-2008, 21:58
No to patrze ze Ci sie super uklada! pogratulowac tylko!
:* -
Re: British dream ^ ^
Yoanna > 16-01-2008, 23:05
no to super. milo cie bedzie miec przy sobie :lol:
a ryjek nie wraca. chyba ze chodzi o powrot do finlandii heheheh -
Re: British dream ^ ^
Yoanna > 16-01-2008, 23:07
i dawaj znac jak odpowiedzi zaczna przychodzic. ja jakos w marcu chyba dostalam.. a moze i wczesniej?