-
-
Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
Insula > 06-12-2009, 2:30
Hey ale tylko podpisuje umowę czy muszę wypełniać jeszcze raz stertę dokumentów (i jak sądzę po raz 2 nie trzeba płacić?) ?
Myślałam o listopadzie bo gdyby wyjazd nie wypalił to chciałabym mieć jeszcze czas by złożyć papiery na studia, wakacyjną pracę itp.
Byłabym wdzięczna gdyby odp. jakaś osoba która jechała zaraz po maturze -
Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
Dytka90 > 09-12-2009, 6:39
hej,
ja zaraz po maturze wyjechalam tzn zostalam na wakacje w PL co by sobie poimprezowac i odpoczac po maturze i przed operskim wyzwaniem. Wyjechalam 17sierpnia wyslalam papiery w marcu wszystko trwalo tak chyba do maja az zaakceptowali konto i td. I tak od maja mialam matury pokolei i hostow dzwoniacych. W czerwcu zdecydowalam sie na moja rodzinke gdzies tak w polowie z tego co pamietam i w sierpniu przylecialam. Zaraz po maturze chyba najlepiej bo rok jako operka tutaj tak zmienia zycie, myslenie, wszystko ze zadko sie wraca do swojego dawnego zycia -
Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
Insula > 09-12-2009, 17:09
tak to pewne że się człowiek po czymś takim się zmieni ale zmiany są potrzebny mamy raz życie i trzeba je przeżyć na 100% a nie na pół gwizdka.
Jak na razie przestawiłam swoje plany rodzicom nie są zachwyceni stwierdzili, że albo się zakocham i nie wrócę, albo wrócę i nie pójdę na studia :| nie mam już pojęcia jak można ich przekonać (tak czy siak pojadę ale fajnie by było mieć ich po swojej stronie) jakieś pomysły dobre argumenty? bo ja poległam- myślałam, że po taki wyjeździe możliwość studiowania po angielsku jest dobrym argumentem -
Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
Dytka90 > 09-12-2009, 18:01
Daj im troche czasu. Moi jak im powiedzialam o moich planach to najpierw mysleli ze sobie zartuje pozniej mama na pytania znajomych gdzie ide na studia odpowiadala ze wybralam perspektywiczna kariere nianki rozpieszczonych dzieci w USA. Nadal nie sa szczesliwi bo ich jedyna corka ich zdaniem marnuje rok tutaj (albo i dluzej) ale akceptuja i nawet zazdroszcza jak im co chwile wysylam zdjecia z roznych wycieczek i td. Twoje zycie twoja decyzja a rodzice sa po to zeby nas wspierac jak tego nie robia to dajemy sobie rade sami -
Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
Insula > 10-12-2009, 1:08
Zostawić mnie nie zostawią to pewne ale te ich miny, masz racje zobaczymy co będzie za parę miesięcy może się przyzwyczają -
Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
Morfina20 > 01-01-2010, 22:22
Hej
Jestem tutaj nowa:p Dopiero dzisiaj sie zalogowałam heh Może któraś z Was przybliży mi jak wygląda ta praca no i jak z angielskim bo ja niiby jestem dobra ale wiecie jak to jest. Mam swoje małe problemy i myśle ze moze taki wyjazd pozwoli mi na dotarcie do samej siebie, plus przemysle i naucze sie czegoś pożytecznego. Kocham dzieci i nie chwaląc sie one też chyba mnie lubią heh
Powiedzcie jakie Wy macie wrażenia czy da sie odłozyc np. na mieszkanie w Pl albo na studia? Jak jest ze stawką i czego sie spodziewac, no i jakich gaf nie palnąc:p
Mam nadzieje ze ktoraś z Was mi pomoze -
Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
Johnson > 02-01-2010, 16:40
Najlepszym wyjsciem bedzie Ci przeczytac chociaz 1/4 tego forum
Aupair to nie sprawa zarobkowa - sa to naprawde minimalne pieniadze -
Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
PolarLights > 02-01-2010, 23:09
Przepraszam za mój śmiech ale Całe TO FORUM jest o au pair , nie bez powodu nazywa się największe i najstarsze -
Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
bziobzina > 29-05-2010, 22:19
Cześć dziewczynyplanuję wyjazd na przełomie sierpnia i września do Wielkiej Brytanii lub Irlandii, mam nadzieje, że wiele z nas tutaj będzie mogło się już na miejscu wspierać. A kilka słów o mnie... o byciu operką marzyłam już dobrych parę lat temu, teraz nadszedł niespodziewanie szybko czas "po maturach" no i czas ruszać w drogę Pozdrawiam wszystkie spragnione przygód i niezapomnianych wrażeń! -
Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
honeczka > 29-05-2010, 22:37
karola ja jechalam z proworku, raczej oni Ci rodzinki szukają, ja zaznaczyłam,że do londynu, ale oni nie wzieli tego pod uwage,ale teraz zmieniam rodzinke i będe w Londynie