-
-
Re: troche z zycia marty
martamaua > 14-12-2005, 19:32
. -
Re: troche z zycia marty
Gość > 15-12-2005, 9:30
Marta, nie masz pojecia jak cie rozumiem w tym momencie...
i tez nie moge spac w nocy :lol: tylko myslalam ze tylko ja tak mam -
Re: troche z zycia marty
Gość > 18-12-2005, 11:09
szczesciary !)))))))))) -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 18-12-2005, 23:18
. -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 18-12-2005, 23:53
. -
Re: troche z zycia marty
Gość > 19-12-2005, 0:47
ales mi posta naladowala wieczorem... jakos nie mog sobie tego wszystkiego w glowie poukladac, ale...
rowna z ciebie babka, a co do glosu... chyba wlasnie tak sobie Ciebie wyobrazalam
dobra, cos odkrywczego napisze jak sie wyspie (znaczy sie za tydzien :lol: ) -
Re: troche z zycia marty
MONIKA > 19-12-2005, 1:29
Marta, ale jestes rozwalona babka! :lol: -
Re: troche z zycia marty
oliwka911gt > 19-12-2005, 2:06
myslam ze konca nie bedzie :lol: czytam i czyatm i konca nie widac :lol:
mnie teraz czeka zwariowany week, potem koljeny i kolejny :wink:
bedzie dobrze :twisted: -
Re: troche z zycia marty
FutureAuPair > 19-12-2005, 11:28
[quote name="martamaua"] bo jej nie puszcza do mnie ani mnie do niej.
No jak w dramacie romantycznym!!! Tylko postacie troche hmm tej samej plci hehe ale zalezy jakie relacje kto lubi[/quote]
No rozwalilas mnie tym tekstem :lol: :lol: :lol: Dawno sie tak nie usmialam -
Re: troche z zycia marty
Sol > 19-12-2005, 11:41
Czytam sobie i wyobrarzam to wasze niedoszle spotkanie i tez mi sie lezka w oku zakrecila...