-
-
Re: Mam matching ;D
karolinaaa > 19-08-2009, 1:30
Pewnie, że porozmawiaj...Przy innej rodzince będziesz miała już wprawęJa to chyba będę ze słownikiem w ręku rozmawiać, jak ktoś do mnie zadzwoni... -
Re: Mam matching ;D
nystateofmind > 08-09-2009, 18:34
hej, jestem w kontakcie z fajna rodzinka, wczoraj po 2rozmowie zapytala mnie kobieta czy chce przyjechac do nich, powiedzialam ze chce i chyba stanelo na tym ze oni tez mnie chca. ale powiedzcie mi CO TERAZ sie robi? oni zglaszaja to komus, czy ja mam, czy to gdzies zaznaczaja...? -
Re: Mam matching ;D
puella > 08-09-2009, 19:33
hej!!
Hmmm... mam pytanie do osób, które opiekowały się może dziećmi z ADHD... Właśnie pojawiła sie u mnie rodzinka z Płn. Virginii (ponoć 20 mil do Waszyngtonu...Rodzinka sympatyczna, 2 dzieci w wieku 9 i 10 lat, tylko... chłopczyk jest nadpobudliwy...
Rodzinka miała już 6 au pair (w tym 4 Niemki) Polki jeszcze nie mieli
Prawda jest taka, że ja nie mam zbyt dużego doświadczenia z dziećmi, a już na pewno nie z ADHD ;/ Nigdy nie uważałam i nie uważam, że te dzieci są gorsze czy coś takiego.... Ja po prostu sie boję czy dałabym radę...
Lubie wchodzić na to forum i poczytać jak tam sie wiedzie au pairkomWiem też, że nie jest kolorowo...
czy ktoś miał już do czynienia z dziećmi z ADHD? Dziękuje za info!!!
Pozdrowienia dla all!!! P. -
Re: Mam matching ;D
nystateofmind > 08-09-2009, 20:18
hej, ja mialam matching z rodzina z chlopcem z ADHD, ale nie chcialam do nich jechac. -
Re: Mam matching ;D
puella > 08-09-2009, 20:35
ponoć ten chłopczyk bierze jakieś leki, więc jest w miarę spokojnyze zdjęć wnioskuje, że są bardzo miła rodzinką... Chyba jednak sama muszę sobie odpowiedzieć czy dałabym radę... eh eh... ;P -
Re: Mam matching ;D
agulka > 08-09-2009, 20:41
bawilam kiedys takiego chlopca.dorywczo, ale nie bylo wielkich klopotow. byl zwyczajnym urwisem jak wiekszosc chlopcow. wyroznial sie tym, ze ciagle byl w ruchu i trudno bylo , zeby usiadl na chwile i czyms sie zajal. czasem sie mocno denerwowal i krzyczal. jesli masz kondycje, silna wole i jestes odporna to uwazam, ze sobie poradzisz! -
Re: Mam matching ;D
ell > 09-09-2009, 8:56
ja miałam w USA 11-latka z ADHD. Też brał leki (o ile ich po kryjomu nie wyrzucił). Zrobisz jak zechcesz, ale ten "mój" bywał bardzo agresywny, miał problemy z nauką, no i często był zwyczajnie nieprzyjemny kiedy wchodził w swoją fazę. Pewnie fakt, że wchodził w proces dojrzewania pogłębił te jego skrajności. Ale da się z takim dzieckiem czego ja jestem żywym dowodem :lol: Jeśli jesteś silna psychicznie to ich bierz. Początek będzie ciężki, ale z każdym dzieckiem tak jest. Swoją drogą to gdybym to ja miała dziecko z ADHD w takim wieku to wolałabym dla niego opera, bo dziewczyny są często zbyt wrażliwe. Ale jak wspomniałam - jeśli jesteś twarda, ok. Ale ja nigdy już nie chciałabym dziecka z ADHD w tym wieku - młodsze tak, prawie nastolatek nie. -
Re: Mam matching ;D
puella > 09-09-2009, 17:46
eh... i po kłopocie... zniknęli... Kurcze... ja chyba nie wyjadę ;/ Nikt mnie nie chce hehe... ludzie pojawiaja się na profilu i znikaja...nice... Miłego!!! P. -
Re: Mam matching ;D
Owieczek > 14-09-2009, 14:16
Cześć Wszytskim!!!!!
Jestem całkowicie nowa, dopiero wczoraj zgłosiłam sie do Proworku i czekam na odpowiedź.
Na forum siedze już od ponad tygodnia i tylko czytam i czytam az wreszcie postanowiłam sie przywitać. To mój ulubiony temat mam nadzieje że ja juz będe miała jakieś propozycje to mi równiez pomożecie
Pozdrawiam :wink: -
Re: Mam matching ;D
nina15 > 17-09-2009, 21:46
dziewczyny a po jakim czasie rodzinki mniej wiecej odpisywaly Wam na maila. chodzi o to ze rodzinka napisala mi zebym napisala cos wiecej o sobie i jakie plany mam zwiazane z tym wyjazdem odpisalam im i od dwoch dni ciszazastanawiam sie czy napisalam cos nie tak ;/ i mam pytanie jeszcze odnosnie prowadzenia samochodu. mam prawko i jak jezdze nie mam jakiegos wiekszego problemu jedynie z parkowaniem ;] i chcialam sie spytac czy taka praktyka no badz co badz jezdze tylko wtedy kiedy przyjade do domu ze studiow raz na miesiac a nawet rzadziej jakos dyskwalifikuje mnie i jak wogole jest z jazda samochodem w usa...???