-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 03-12-2007, 12:39
hehewiem co? o tym
wyobraź sobie że siedziałam do 1 i gadałam z Jacusiem, tym co go na studniówke nie zaprosiłam bo byłam głupia
jaka więź z bratempoza zdro?cić
ja to jak z moj? siostr? "rozmawiałam" to już prędzej bluzgi leciały
dasz rade jutropocieszenie Sławka Ci nie wystarczyło? :mrgreen: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Yoanna > 03-12-2007, 18:40
wlasnie to mi sie nie podobalo w pl na studiach.. 2 nieobecnosci na rok ;/ tutaj to se chodze jak mam ochote heheh (a ja ogolnie zle nastawiona do edukacji szkolnej jestem wiec :wink: ) i nikt mi problemow nie robil poki co.. prace oddaje na czas to luz -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 03-12-2007, 18:56
Bożechce już mieć licencjata/magistra z dziennikarstwa i studiować tam
choć może przez te 3/5 lat(a) na polskim uniwersytecie się trochę zdyscyplinuję
kto wie
czasem ludziom odwala na staro?ć -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 03-12-2007, 20:02
Ninka,na studiach w PL sie rozpijesz ;p
Nie no zależy kto jakie ma podej?cie...
Ty mi tak ze Sławkiem,nie wyskakuj,ok ?To nie było żadne pocieszenie,tylko udzielenie informacji.Studenci musz? sobie pomagać !
Idę się uczyć z zarz?dzania,a później będę przez skype uczyła się z koleżank? na prawo administracyjne... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 03-12-2007, 20:09
W ogóle byłam dzisiaj u mojego chirurga/ortopedy i okazało się,że z moim kolanem jest coraz lepiej...(nie pisałam wcze?niej,ale przed wakacjami miałam operację na kolano i przez pół roku teoretycznie nie mogłam przeci?żać kolana.Nie mogłam długo stać ,nie mogłam przebywać w zatłoczonych małych pomieszczeniach (to dobre)i w ogóle praktycznie nie mogłam się ruszać,żeby kolano mogło się zregenerować.Wszystko to + leki spowodowało ,że przez te pół roku do?ć dużo przytyłam...ale lekarz mi dzisiaj powiedział ,że to normalne i teraz po odstawieniu tych leków i wróceniu do normalnego trybu życia wszystko wróci do normy.
W sumie miał rację.Bo od ok 2 tyg żyję jak dawniej i już mnie mniej o ok. 4-5 kg -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 03-12-2007, 22:38
już mi kto? powiedział tutaj że jeste rozpita
to dobrze że zaczyna sie polepszać -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
idril > 03-12-2007, 22:50
[quote name="Yoanna"] (a ja ogolnie zle nastawiona do edukacji szkolnej jestem wiec :wink: )[/quote]
nie podejmujcie tematu bo jak sie rozgadam
nie znosze systemu edukacji w jakim mam 'przyjemnosc' brac udzial.
[quote name="WAMPIREK"]Ninka,na studiach w PL sie rozpijesz ;p[/quote]
co fakt, to fakt
jak slysze od przyjaciol o ich niekonczacych sie imprezach w akademikach.... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 04-12-2007, 1:37
to jest dopiero co?
ja na procenty zawsze chętnna -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 04-12-2007, 19:26
Ja również
Teraz z chęci? też bym się upiła (dosłownie i w przeno?ni)...czasami takie co? pomaga -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 04-12-2007, 19:31
Jestem totalnie chora... z grypy przeszło mi na anginę :/
I to jest najgorsze...bo gardło mnie strasznie boli...a dzisiaj idę na próbę głosu !
Odezwał się do mnie dzisiaj zespół z którym ?piewałam rok temu i znowu szykuj? nam się zleceniaFajnie
No więc uciekać na próbę głosu (tak to nazwę)