-
-
Re: British dream ^ ^
idril > 26-12-2007, 23:11
a co z Twoja matura jest nie tak, jesli mozna wiedziec?! 8O 8O -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 27-12-2007, 20:24
hm.. no nie zdałam jej za dobrze.. angielski rozszerzony 70%, i historia rozszerzona 46% (z tego bym sie załamała, ale w tym roku matura była bardzo trudna, i tyle znajomych w ogóle nie zdało, albo zdało gorzej że sie troche pocieszyłam) i spróbuje jeszcze raz, próba nie strzelba ;-) -
Re: British dream ^ ^
idril > 27-12-2007, 21:49
aaa o wynik chodzi. moja przyjaciolka tez poprawia w tym roku (ze mna) mature ze wzgledu na slaby wynik z jednego przedmiotu...
bedzie dobrze -
Re: British dream ^ ^
WAMPIREK > 28-12-2007, 1:50
A mnie się marzy godne życie w Polsce ,może mało egzotyczne...ale chciałabym żeby w PL było tak żeby ludzie nie musieli wyjeżdżać do innych krajów !
I muszę Wam powiedzieć,że nie żałuję,że tutaj studiuję...bo niby,że Polska,ale poziom mamy jeden z najwyższych -
Re: British dream ^ ^
idril > 28-12-2007, 3:43
[quote name="WAMPIREK"]ale chciałabym żeby w PL było tak żeby ludzie nie musieli wyjeżdżać do innych krajów ! [/quote]
Wampirku ja tez uwiez...
[quote name="WAMPIREK"]I muszę Wam powiedzieć,że nie żałuję,że tutaj studiuję...bo niby,że Polska,ale poziom mamy jeden z najwyższych[/quote]
z tym ze co z tego? wiesz to smutne ale wystarczy w Polsce u pracodawcy pokazac dyplom w zasadzie z byle jakiej zagranicznej uczelni to przyjma w pierwszej kolejnosci niz taka osobe co ma nawet najlepsze studia ale polskie.
to jest chore i az mi sie nie chce tego glebiej komenotwac.
zreszta to ze w Polsce trzeba miec praktycznie wszedzie plecy tez mnie wkurza maksymalnie!!! :evil: :evil: -
Re: British dream ^ ^
WAMPIREK > 28-12-2007, 11:48
Idril ,może masz rację z tym zagranicznym dyplomem...że przyjm? Ciebie jak leci ...ale to też chodzi o nas samych.Może dla niektórych większy prestiż ma polska uczelnia
Może jestem głupia,naiwna,ale wierzę ,że kiedy?,kieedy?,kieeedy? będzie jeszcze dobrze w PLNie ma to jak optymizm -
Re: British dream ^ ^
asiafrugo > 28-12-2007, 12:58
No wła?nie i to mnie zastanawia...USA s? potęg? gospodarcz?, a jaki maj? poziom nauki??!! Wszyscy to wiemy.....za to w Polsce każdy uczeń liceum musi znać np. rzeki Azji (u mnie tak było) dużo niepotrzebnej wiedzy, któr? się ładuje młodzieży do głowy...tylko po co? -
Re: British dream ^ ^
idril > 28-12-2007, 15:15
ta zgodze sie z wami.
o tych dyplomach to pisalam w kontekscie jak jest a nie ze mi sie to podoba czy ze wole isc na latwizne
wiadomo kazdy chce sobie postawic poprzeczke jak najwyzej 8)
co do tego ze w POlsce kiedys bedzie lepiej to ja sama marze.
bp tak na prawde to co mnie ciagnie zagranice to to ze jako przyszla (mam nadzieje) studentka chce tam w miare po ludzku zyc. na poslkie studia dzienne najzwyczajniej mnie nie stac.
i na prawde marzy mi sie zeby juz po studiach wrocic jako jakis ekspert w swojej wymarzonej dziedzinie i zarabiac pieniazki dla PL. na prawde!
co do edukacji w stanach i tych ekspertow to to jest tak ze po prostu jest selekcja. USA inwestuje ogromne pieniadze w ludzi zdolnych, wyrozniajacych sie jakimis umiejetnosciami i oczywiscie w tych co sie chca uczyc (bo nie wystaczy byc zdolnym). takie osoby maja na wyciagniecie reki rozne laboratoria (dobrze napisalalam?), drogie pomocne naukowe itp.
i poznije takie nauki jak widac bardzo wysoko procentuja.
a reszta uczniow dalej w szkolach srednich sie uczy dodawania i mnozenia i im tez jest z tym dobrze.
poziom nauczania jest dopasowany indywidualnie. ten kto jest ma predyspozycje do dalszych nauk idzie dalej ten kto nie uczy sie malymi kroczkami czegos tam. -
Re: British dream ^ ^
idril > 28-12-2007, 15:17
aaaa jeszcze chcialam dodac, ze u nas w Polsce jest na prawde bardzo duzo ludzi zdolnych.
ale co z tego skoro nasz kraj nie ma srodkow zeby pielegnowac zdolnosci tych osob?!
albo jesli nawet ma i inwestuje w tych ludzi to dlaczego poznije z nich niekorzysta i sa (nie z wlasnej woli) bezrobotnymi?! (mam nawet taki paradoks w rodzinie)
8O 8O 8O -
Re: British dream ^ ^
Vorissa > 28-12-2007, 16:09
A ja stwierdziłam, że zrobię sobie jaki? kurs czy co? w jakiej? zagranicznej uczelni, np fotograficzny albo dziennikarski, bo ponoć s? takie, a potem wrócę na polskie studia, i rzucam się :lol: :lol: :lol: :lol: na Wrocław na uniwersytet, albo Warszawa, bo jednak najbardziej 'prestiżowa'Ale najpierw muszę maturę zdać, i to bardzo dobrze, bo póki co próbn? to tylko zdałam xDD