• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

absolwentki rocznik 2005 ;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • absolwentki rocznik 2005 ;)
       
  • absolwentki rocznik 2005 ;)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Sunny > 17-06-2005, 23:57

    Laska ma coraz mniejsze jazdy z czarnym kolorem

    Faktycznie malo tu ciuchow na mnie. Niestety- jestem skazana na drozsze sklepy(typu American Eagle czy Aber Crombie) bo kupilam tam wczoraj az dwie koszulki,hahaha! :lol: pasek, Emm,kolczyki i cacko na reke.

    Ale nie martw sie...poszelejemy razem(i to juz niedlugo!!)

    Starbucks...ooo tak!

    Monika, mam Panere okolo 15 min.samochodem!!!Aaaa!!!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    MONIKA > 18-06-2005, 0:50

    A ja sie ostatnio w H&M splukalam, bo super biale spodnie znalazlam i koszulke. Oba po 25$ i nie wiedzialam, co mam zrobic. Kupilam wiec spodnie, a potem sie caly dzien modlilam, zeby mi koszulki nie wykupili. I zaraz po robocie polecialam do malla. I ja mam.



    Mnie sie AE przejadl, bo nie dosc, ze zabulisz to sie i tak rozpadnie, wiesz, suszarki. A co do Crombie, mloda koszulke za 60$ kupila i po pierwszym praniu poleciala wymienic, bo sie "zmechacila" delikatnie.





    Kinga, niezla jada, ze tez dziewczyny potrafia byc tak nieodpowiedzialane! :roll: Powodzenia w nowym szukaniu.



    Mnie dopada deprecha, bo mi wszystkie laski wyjezdzaja, a te nowe w okolicy.... Mnie juz operskie zycie jako takie.. zbrzydlo, ja to traktuje jako job i tyle, nie chce mi sie non toper gadac o familiach.



    Panera, zglodnialam na sama mysl... :lol:
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Sunny > 18-06-2005, 4:20

    AE Ci sie przejadl :?: A masz z tej firmy jakies ciuchy :?: Mysle,ze w H&M-ie szmatki sa gorsze jakosciowo. Zreszta, niewazne gdzie kupujesz i tak predzej czy pozniej(pod wplywem suszarki)stan lachow sie pogorszy.

    Emm, milego opalanka i odpoczywanka
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    MONIKA > 19-06-2005, 4:14

    Powiedzialabym niestety, ze tam w AE sie obkupowalam na poczatku, bo nie zdawalam sobie sprawy, ze te szmatki sie i tak pofilcuja.

    Przykladowo bluza za 50$, a rozleciala sie jak Marshalowa za 15. :?
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    oliwka911gt > 19-06-2005, 10:43

    monka, a jakie ciuchy maja w old navy?? pytam o jakosc i o kolekcje, fajne czy dupiate??
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    MONIKA > 19-06-2005, 20:02

    Co do Old Navy to wlasnie w naszym mallu nowy ogromny sklep otworzyli, ale z tego co mialam i z tego co po prostu widac, ciuchy sa w wiekszosci dupiaste. Super torebki widzialam na lato,ale ciuchy jako takie, t-shirty, czy spodnice, so paskudnej jakosci, cienkie jakies, po jednym praniu sie rozciagaja we wszystkie strony.

    Mozesz znalezc cos fajnego, ale ogolnie niebardzo. To juz znacznie bardziej polecam H&M, gdzie cenowo masz to samo, ale jakosciowo jednak lepiej.



    Wlasnie sie o szopingu w innym temacie wypowiadalam, tu otwieram absolwentki i to samo. :lol: Baby! 8)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 19-06-2005, 21:03

    ja z old navy mam dwie koszulki i musze przyznac, ze po 2 latach niezle sie trzymaja. Ale old navy to raczej koszulki takie po domu do chodzenia. Zadna wielka firma w Stanach to to nie jest.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    MONIKA > 19-06-2005, 21:12

    To dobrze trafilas Aga, ja dwie przed wakacjami w PL wywalilam, bo takie szmaciste byly, ze nawet nie chcialo mi sie zabierac do domu. :?
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 19-06-2005, 21:16

    zapomnialam napisac-wczoraj zadzwonil do mnie na komorke host. Uprzedzil mnie w pt , ze bedzie dzwonic, bo jako jedyny z calej rodziny jeszcze ze mna nie gadal, a ja sie modlilam, zeby zadzwonil w miare wczesnie, bo wiadomo, z towarzystwem na dzialeczce rozne rzeczy moga sie wieczorkiem wydarzyc No i zadzwonil, pogadalismy i powiedzial, ze za chwile dzwoni do agencji, zeby powiedziec, ze sie na mnie zdecydowali i zapytal,kiedy moge przyleciec. Powiedzialam, ze wylot z Wawy 12 wrzesnia, a u nich bym byla 16-ego. Powiedzial, ze super.

    Tak wiec 16-go stawiam sie na 100% w Bostonie. Szykujcie transparenty moje lasencje!Haha.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    MONIKA > 19-06-2005, 21:22

    Jak Sunny odbieralam z T mialam polska flage ze soba, ale ze Mloda sie spoznila godzine (tak, mam anielska cierpliwosc), zapomnialam o fladze. :?
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia