• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

marzenia - aupair rowniez moze spelniac

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • marzenia - aupair rowniez moze spelniac
       
  • marzenia - aupair rowniez moze spelniac
  • Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac

    idril > 08-06-2008, 21:47

    AZ 2 miesiace, przez 5 dni w tygodniu po 6-7 godzin!

    nie no to sory! szacunek!

    wybacz ze w ogole osmielilam sie podwazyc Twoja profesjonalna wypowiedz!





    ale tak powaznie to Ty nie wiesz o czym mowisz.... :roll:
  • Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac

    idril > 08-06-2008, 21:52

    [quote name="Kierlajn"]najbardziej podobaja mi sie wspolne posilki z ta rodzina bo wspolnie rozmawiamy nie tak jak rok temu kiedy to patrzylam w ciapki i czekalam az sie posilek zakonczy. Po jedzeniu potrafimy przegadac 2-3godziny[/quote]

    no wlasnie dzisiaj myslam o tym jak pisalas ze zawsze myslals kiedy oni skoncza juz jesc bo musisz to wszystko posprzatac!



    -okropnosc!



    a dzieci jak to dzieci. sprawdzaja na ile moga sobie pozwolic...
  • Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac

    idril > 08-06-2008, 21:52

    [quote name="Kierlajn"]najbardziej podobaja mi sie wspolne posilki z ta rodzina bo wspolnie rozmawiamy nie tak jak rok temu kiedy to patrzylam w ciapki i czekalam az sie posilek zakonczy. Po jedzeniu potrafimy przegadac 2-3godziny[/quote]

    no wlasnie dzisiaj myslam o tym jak pisalas ze zawsze myslals kiedy oni skoncza juz jesc bo musisz to wszystko posprzatac!



    -okropnosc!



    a dzieci jak to dzieci. sprawdzaja na ile moga sobie pozwolic...
  • Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac

    Yoanna > 09-06-2008, 20:54

    heh host wprosil mi sie na obiad w sumie z 3-4 razy.. siedzielismy i delismy. nikt ani slowa :lol: oni mnie tu zagadaja na smierc hehehe
  • Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac

    Yoanna > 09-06-2008, 20:54

    heh host wprosil mi sie na obiad w sumie z 3-4 razy.. siedzielismy i delismy. nikt ani slowa :lol: oni mnie tu zagadaja na smierc hehehe
  • Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac

    Kierlajn > 09-06-2008, 22:38

    Uwaga dzis mialam dosc niemila przygode z dzieckiem otoz:

    W tamtym tyg wrocila ze szkoly i sie mnie zapytala czy moze obejrzec tv i jej pozwolilam potem sie okazalo ze rodzice jej nie pozwalaja bo potem jest jeszcze bardziej nadpobudliwa. A Reiner powiedzial jeszcze do niej zeby mnie nawet nie pytala czy moze ogladac bo oni jej zakazali. I jezeli dzis obejrzy to nastepny tydz nie moze i jezeli obejrzy jutro to 2tyg nie moze itd. No i ta dzis wrocila ze szkoly i sie mnie pyta czy moze obejrzec tv i mowie jej ze tata jej zabronil a ta mowi ze taty teraz nie ma i ze sie nie dowie.to jej mowie ze ci nie pozwolil wiec i ja nie pozwalam. i sie na mnie obrazila i poszla kopac sciane czy cos. Ale jej przeszlo i mialysmy isc na rolki nawet wyszlysmy ale po drodze spotkalysmy Björna ktory jej przypomnial ze nie ma czasu na rolki bo musi jechac do szkoly muzycznej wiec poszlysmy na przeciw jej mamie ktora miala po nas przyjechac

    wrocilismy, no i mama jej pozwolila obejrzec Mulan i ta chciala wlaczyc i sie nie dalo i wpadla w furie. podeszlam do niej jej pomoc, wiec wylaczylam ttv by potem wlaczyc i zaczela sie na mnie strasznie drzec nawet na poczatku nie dotarlo do mnie ze sie na mnie drze. Poszlam na gore po Gune i mi mowi: nie pozwalaj by na ciebie krzyczala a ja <wow> i mowie ze chcialam jej tylko pomoc, a dziecko wpadlo www taaakaa furie i sie darlo ze to moja wina i w ogole nie wiem bo nie rozumialam bo nie dosc ze po niemiecku to jeszcze do tego niewyraznie i sie darla no i poszla nagore i tupala darla sie szok. nigdy czegos takiego w zyciu nie widzialam, nigdy...a zyje juz 18 i pol roku

    guna krzyczala na nia, w ogole sodoma i gomora. a ja nienawidze czegos takiego, nie wiem moze to mi sie wzielo z mojego dziecinstwa, ze jak krzyczano to ja plakalam.no i sie rozplakalamno i koniec historii. dziecko sie uspokajalo i zamiast sciany kopalo balona.

    host do mnie przyszedl po tym zajsciu i mi mowi ze ma czasem tak ze wpada w furie bo np jej sie nie podoba jak lisc spadl z drzewa.

    Potem slyszalam jak host jej tlumaczyl zeby mnie przeprosila ona cos mowila ze nie. W koncu do mnie przyszla z placzem przeprosila powiedziala es tut mir Leid i nawet potem zaproponowala czy bysmy na rolki nie poszly.

    Wczesniej byla w stosunku do mnie taka obojetna a po tej furi jak juz sie wyzyla(to chyba bylo sprawdzenie mojego zachowania) no ale zaczela ze mna gadac i stara sie mnie rozumiec. Wczesniej jak probowalam do niej dotrzec i mowilam lamanym niemieckim, to nawet nie probowala zrozumiec tylko mowila obojetnym tonem: ich habe nicht verstanden...

    A tu na tym spacerze byla znowu taka fajna i slodka i kochana..eh

    dziwne dziecko.

    Hm ciekawa jestem jak to bedzie jutro. Czy znow bedzie na mnie zla, czy raczej bedzie taka kochana jak na tym spacerze...

    Po tym zajsciu powiedzialam sobie ze nigdy wiecej nie chce byc au pair....

    oczywiscie nikt mi nie wierzy i ja chyba sobie tez nie, mysle ze takie juz moje przeznaczenie ale pilnujcie mnie
  • Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac

    Kierlajn > 09-06-2008, 22:38

    Uwaga dzis mialam dosc niemila przygode z dzieckiem otoz:

    W tamtym tyg wrocila ze szkoly i sie mnie zapytala czy moze obejrzec tv i jej pozwolilam potem sie okazalo ze rodzice jej nie pozwalaja bo potem jest jeszcze bardziej nadpobudliwa. A Reiner powiedzial jeszcze do niej zeby mnie nawet nie pytala czy moze ogladac bo oni jej zakazali. I jezeli dzis obejrzy to nastepny tydz nie moze i jezeli obejrzy jutro to 2tyg nie moze itd. No i ta dzis wrocila ze szkoly i sie mnie pyta czy moze obejrzec tv i mowie jej ze tata jej zabronil a ta mowi ze taty teraz nie ma i ze sie nie dowie.to jej mowie ze ci nie pozwolil wiec i ja nie pozwalam. i sie na mnie obrazila i poszla kopac sciane czy cos. Ale jej przeszlo i mialysmy isc na rolki nawet wyszlysmy ale po drodze spotkalysmy Björna ktory jej przypomnial ze nie ma czasu na rolki bo musi jechac do szkoly muzycznej wiec poszlysmy na przeciw jej mamie ktora miala po nas przyjechac

    wrocilismy, no i mama jej pozwolila obejrzec Mulan i ta chciala wlaczyc i sie nie dalo i wpadla w furie. podeszlam do niej jej pomoc, wiec wylaczylam ttv by potem wlaczyc i zaczela sie na mnie strasznie drzec nawet na poczatku nie dotarlo do mnie ze sie na mnie drze. Poszlam na gore po Gune i mi mowi: nie pozwalaj by na ciebie krzyczala a ja <wow> i mowie ze chcialam jej tylko pomoc, a dziecko wpadlo www taaakaa furie i sie darlo ze to moja wina i w ogole nie wiem bo nie rozumialam bo nie dosc ze po niemiecku to jeszcze do tego niewyraznie i sie darla no i poszla nagore i tupala darla sie szok. nigdy czegos takiego w zyciu nie widzialam, nigdy...a zyje juz 18 i pol roku

    guna krzyczala na nia, w ogole sodoma i gomora. a ja nienawidze czegos takiego, nie wiem moze to mi sie wzielo z mojego dziecinstwa, ze jak krzyczano to ja plakalam.no i sie rozplakalamno i koniec historii. dziecko sie uspokajalo i zamiast sciany kopalo balona.

    host do mnie przyszedl po tym zajsciu i mi mowi ze ma czasem tak ze wpada w furie bo np jej sie nie podoba jak lisc spadl z drzewa.

    Potem slyszalam jak host jej tlumaczyl zeby mnie przeprosila ona cos mowila ze nie. W koncu do mnie przyszla z placzem przeprosila powiedziala es tut mir Leid i nawet potem zaproponowala czy bysmy na rolki nie poszly.

    Wczesniej byla w stosunku do mnie taka obojetna a po tej furi jak juz sie wyzyla(to chyba bylo sprawdzenie mojego zachowania) no ale zaczela ze mna gadac i stara sie mnie rozumiec. Wczesniej jak probowalam do niej dotrzec i mowilam lamanym niemieckim, to nawet nie probowala zrozumiec tylko mowila obojetnym tonem: ich habe nicht verstanden...

    A tu na tym spacerze byla znowu taka fajna i slodka i kochana..eh

    dziwne dziecko.

    Hm ciekawa jestem jak to bedzie jutro. Czy znow bedzie na mnie zla, czy raczej bedzie taka kochana jak na tym spacerze...

    Po tym zajsciu powiedzialam sobie ze nigdy wiecej nie chce byc au pair....

    oczywiscie nikt mi nie wierzy i ja chyba sobie tez nie, mysle ze takie juz moje przeznaczenie ale pilnujcie mnie
  • Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac

    Ninka Jones > 09-06-2008, 23:50

    [quote name="Kierlajn"]ma czasem tak ze wpada w furie bo np jej sie nie podoba jak lisc spadl z drzewa.[/quote]

    8O 8O 8O

    kurcze no dziwne to wszystko :roll:

    Karolina i tak bedziesz au pair :lol:
  • Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac

    Ninka Jones > 09-06-2008, 23:50

    [quote name="Kierlajn"]ma czasem tak ze wpada w furie bo np jej sie nie podoba jak lisc spadl z drzewa.[/quote]

    8O 8O 8O

    kurcze no dziwne to wszystko :roll:

    Karolina i tak bedziesz au pair :lol:
  • Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac

    asiafrugo > 10-06-2008, 6:31

    W ogóle najpierw miała kare na TV, a później i tak jej pozwolono ogl?dać...nie dziwie się, że dzieciak dziwny jak jej rodzice nie moga zdecydować
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia