• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Byłam Au Pair
       
    • Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?
       
  • Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?
  • Re: Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?

    efffce > 26-02-2012, 22:18

    No to ja moze wypowiem sie juz z tej drugiej strony, nie jako au pair, a ta ktorej udalo sie zaczepic :wink:



    Bylam au pair w USA przez 1,5 roku. Wyjechalam z mysla rozejrzenia sie za uczelniami i oczywiscie zaczepienia sie. Dostalam sie na studia, znalazlam prace, oplacam sobie sama zycie i mieszkanie, jedyne co to rodzice sponsoruja mi szkole, ale da sie



    Wiem co czujecie, w szczegolnosci jesli juz wyjechalyscie i zakochalyscie sie w danym kraju i obawiacie sie, ze w Polsce nie ma dla was przyszlosci. A niestety taka jest prawda. Bedac kelnerka w NY zarabiam z 4 razy wiecej niz nauczyciel czy pielegniarka w Polsce, a i tak jak na amerykanskie warunki zarabiam grosze.



    Po ukonczeniu studiow mam zamiar znalezc prace w zawodzie i osiedlic sie w USA na stale. Za bardzo fascynuje mnie ten kraj bym mogla teraz wyjechac



    Nie widze nic zlego w tym by wyjezdzac na program au pair z mysla o znalezieniu innej pracy... to chyba najlatwiejsza opcja po przyjezdzie do nowego kraju.



    Powodzenia dziewczyny!
  • Re: Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?

    marvellous > 26-02-2012, 23:32

    zazdorszcze Ci ale jesli chodzi o USA wydaje sie to bardzo trudne!

    sama kasa na studia, samemu z au pairowania chyba nie da sie nazbierc na caly ro ki zycie tam a rodzice nie kazdemu moga pomoc finansowo



    ja usa zostawilam sobie w sferze amrzen ale au pair francja - na epwno wykrozystam zeby sie osiedlic!



    a jesli chdozi o USA efffce to dostanie pozwolenia o prace po stduaich tez niby nie ejst takie latwe i w ogole jakbym miala sie bac przez 3 letnie studia ze po nich bede musaia, wrocic do polski to bym sie wsciekla

    ( chociaz studia w USA to na pewno bomba w CV w Poslce )
  • Re: Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?

    Buuzia > 26-02-2012, 23:54

    USA to chyba marzenie każdego ) jak o tym myślę to aż oczy mi się świecą ale z drugiej strony...dla mnie chyba za daleko. Jestem związana z Polską, z rodziną...i chcę być w lepszym świecie niedaleko domu dlatego Londyn...moja miłość



    a wszystkich co pojechali do USA podziwiam...naprawdę )
  • Re: Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?

    angelaa > 27-02-2012, 0:26

    [quote name="marvellous"]a jesli chdozi o USA efffce to dostanie pozwolenia o prace po stduaich tez niby nie ejst takie latwe i w ogole jakbym miala sie bac przez 3 letnie studia ze po nich bede musaia, wrocic do polski to bym sie wsciekla[/quote]

    No własnie Efffce, jesteś na wizie studenckiej czy jak?

    edit: już wiem, że jesteś na studenckiej, więc czy nie obawiasz się pracować?
  • Re: Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?

    efffce > 27-02-2012, 7:44

    Na poczatku strasznie sie balam, ale pozniej zaczyna sie zauwazac, jak duzo nielegalnych pracownikow jest zatrudnianych czy to w restauracjach czy w sklepach i obawy mijaja.... no ale wiadomo, ryzyko zawsze jest.



    Studia owszem sa bardzo drogie, ja mialam to ogromne szczescie, ze rodzice zdecydowali sie wesprzec mnie finansowo, bo inaczej to bym mogla sobie o studiowaniu pomarzyc. Wiem, ze niestety nie kazdy moze sobie na to pozwolic, ale zdarzaja sie rowniez niosace nadzieje przypadki, jak np. byla au pair mojej host rodziny, ktora moze nie poszla na jakis ekstra college, ale moi hosci ja sponsorowali przez cale 4 lata kiedy u nich pracowala. Naprawde, jak sie dobrze trafi w USA ludzie sa tak pomocni i czesto bezinteresowni, ze az mnie zaskakuja
  • Re: Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?

    Patie > 27-02-2012, 20:30

    Oczywiście, że większośc z nas wybiera ten program (au pair) żeby się zaczepić i nie ma w tym nic złego, życie w obcej rodzinie w obycym kraju jest strasznie trudne,tylko niewielki odsetek dziewczyn trafia na wymarzone rodziny, które trudno im opuscic, które na prawde traktuja je jak członków rodziny, ale znosmy wiele z nadzieja, że może coś się uda zaczac na obczyznie własnie w trakcie bycia au pair, ja też zdecydowałam sie na bycie au pair, żeby pozniej juz normalnie zaczac zycie w kraju w ktorym operuje, i wcale nie czuje sie winna w stosunku do rodziny, która nie zawsze traktuje mnie tak jakbym tego chciała (a tak odbiegajac troche od tematu to zawsze przed przyjazdem do host rodzinki mam wielkie nadzieje, które pozniej laduja w koszu, i rodzinka nie okazuje się taka jak w momencie kiedy ja wybierałam, i to mnie własnie wkurza i tak zazdroszcze dziewczyna, które trafiaja na super rodzinki, bo u mnie to raz dzieci nie graja a innym razem hosci, szkoda ze nie mozna wziac hostow z jednej rodziny, dzieci z drugiej i storzyc nowa idealna rodzninehehe)a wy jesteście zawsze zadowolone ze swoich wyborów??
  • Re: Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?

    marvellous > 28-02-2012, 0:21

    ja na razie jestemale obecnie osyluje na etapie takim ze wybralam rodzinke i wydaje mi sie idelna , mila itp ;p oby sie to nie zmienilo ale moze byc roznie



    effce slyszalam ze niektore rodziny pomagaja swoim au pair w zyciu za granica, szzerze zazdroszcze!
  • Re: Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?

    fdotka > 23-03-2012, 15:04

    Ja musiałam w trybie natychmiastowym uciekać z mojego host domu, który okazał się emocjonalnym piekłem (odsyłam do tematu ostrzeżeni przed rodzinkami jeśli ktoś jest ciekawy) i jestem właśnie na etapie osiedlania się na stałe. Wyprowadziłam się twa tygodnie temu, szybkie szukanie mieszkania, błyskawiczne załatwianie National Insurance Number (niezbędne do znalezienia legalnej pracy w UK), wysyłanie CV itd. Było w penis ciężko, ale dziś już mam załatwioną pracę (obecnie jestem taką pół Au Pairką w host rodzinie koleżanki u której się zatrzymałam), na początku kwietnia wprowadzam się do własnego mieszkania i powoli wszystko się układa.



    Jeśli ktoś z was potrzebuje jakiejkolwiek pomocy w temacie pracy, mieszkania, napisania CV dopasowanego do brytyjskich standardów (jest zupełnie inne niż polskie, 4 osoby pomagały mi je pisać!) to odezwijcie się do mnie, pomogę :-)
  • Re: Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?

    marvellous > 23-03-2012, 17:40

    [quote name="fdotka"]Ja musiałam w trybie natychmiastowym uciekać z mojego host domu, który okazał się emocjonalnym piekłem (odsyłam do tematu ostrzeżeni przed rodzinkami jeśli ktoś jest ciekawy) i jestem właśnie na etapie osiedlania się na stałe. Wyprowadziłam się twa tygodnie temu, szybkie szukanie mieszkania, błyskawiczne załatwianie National Insurance Number (niezbędne do znalezienia legalnej pracy w UK), wysyłanie CV itd. Było w penis ciężko, ale dziś już mam załatwioną pracę (obecnie jestem taką pół Au Pairką w host rodzinie koleżanki u której się zatrzymałam), na początku kwietnia wprowadzam się do własnego mieszkania i powoli wszystko się układa.



    Jeśli ktoś z was potrzebuje jakiejkolwiek pomocy w temacie pracy, mieszkania, napisania CV dopasowanego do brytyjskich standardów (jest zupełnie inne niż polskie, 4 osoby pomagały mi je pisać!) to odezwijcie się do mnie, pomogę :-)[/quote]





    a jeszcze osttsanio jak czytalam Twojego bloga i widzialam zdjecia z host dzieckiem wydawalo mi sie ze trafilas super i w ogole. Miglabys na blogu umiescic post o pisaniu cv wtedy duzo osb skorzysta
  • Re: Które z Was zostały dłużej niż rok lub osiadły na stałe?

    fdotka > 23-03-2012, 18:22

    Też mi się wydawało, że super trafiłam, dopóki host ojciec nie spytał czy mam ochotę się poprzytulać w sypialni na górze.



    Dobrze więc, następna notka będzie o CV, insurance number i szukaniu pracy
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna