-
-
Re: pomocy!!! mam dola
Emigra > 20-11-2010, 19:18
hehe nie tylko amerykanie to syfiarze!Ja jestem od miesiaca au-pair w Niemczech.Rodzinka w porzadku nie powiem,ale brudasy nieprzecietne.Kobieta rozwiodla sie z mezem i jedyne co sie dla niej teraz liczy,to praca i pieniadze.Ma ogromny dom(ktorego i tak nie potrzebuje na trzy osoby)Strasznie zapuszczona halupa!Chodza w butach po mieszkaniu.A co mnie najbardziej zszokowalo.Ona myje sie raz na tydzien.Najsmieszniejsze-codziennie pierze ciuchy i doslownie wszystko prasuje po kazdym praniu Nie wiem,moze jej cos odbilo po rozstaniu z mezem,ale z tego,co dowiedzialam sie od mojej poprzedniczki-od zawsze miala takie nawyki i zebym nie dala sie jej zaciagnac do sprzatania calego domu.Juz z nia rozmawialam ostatnio.Powiedzialam,ze pokojem od malej,kuchnia i pokojem goscinnym moge zajac sie codziennie(bo jak by nie bylo tez z nich korzystam i mozna to zaliczyc do lekkich prac domowych)powiedzialamt akze:jezeli chcesz miec caly dom gruntownie wysprzatany-nie ma sprawy pod warunkiem,ze zaplacisz mi za godziny pracy.Chyba troche sie zdziwila moja szczeroscia,ale przystala na propozycje.Poki co,przy okazji zakupow kupilam jej wygodne kapcie i powoli oduczam ja biegania w butach po mieszkaniu Takze dziewczyny!Nie dajcie z siebie robic darmowej sily roboczej!Bardzo czesto zwykla rozmowa wystarczy,by wszystko wrocilo na wlasciwy tor!Nie zapominajcie ze jestescie Au-pair,nie Allrounder! -
Re: pomocy!!! mam dola
Yoanna > 20-11-2010, 21:31
kapcie jej kupilas? o jaaaaaa :lol: -
Re: pomocy!!! mam dola
aniolek > 21-11-2010, 5:22
naprawde rece opadaja....
wrocialam dzisiaj do 'domu' po ich sabacie (sa zydami) i przez 24 godz narobili tyle syfu ze zastanawiam sie czy tego chociaz do zmywarki nie wstawic;/ jest taki syyyyf ze az strach jeszcze tu gowna brakuje na tej wyspie w kuchni.... :evil: rodzinka jest super ale ten brud mnie zabija... a sprzataczka przychodzi dopiero w pon i powinnam sie z drugiej strony cieszyc ze ja tego nie musze sprzatac... -
Re: pomocy!!! mam dola
Noemi.best > 21-11-2010, 6:34
W sabat oni nie moga nic robic, nawet sprzatac, prowadzic samochodu etc, wiec poczekaj - sprzatnac po sabacie. Moj host tez jest zydem, na szczescie nie praktykujacym :mrgreen: -
Re: pomocy!!! mam dola
Emyska > 22-11-2010, 18:18
Oj dziewczyny, to i ja się wygadam.
Na początku miło, pięknie, sympatycznie, ale praca jako sprzątaczka, a nie niania.. Poza tym im dłuzej tu byłam, tym częściej coś im nie pasowało, odstawiali dziwne akcje. Rozmowy przechodziły bez echa - oni są bezkompromisowi - wszystko musi być po ich myśli..
Tak więc zdecydowałam, ze pieprzę to i odchodzę - nie będę się męczyć z nimi.
Jako że bilety miałam zabookowane na święta, to zecydowałam, ze to tych świąt wytrzymam. Ale teraz już taka pewna nie jestem. Tydzień temu powiedzialam im o tym, że ich zostawię i się zaczęło - zawsze jest coś nie tak, wszystko robię źle, nie daję nic od siebie, jestem beznadziejna a ich poprzednia au pair kosztowała ich tyle samo a pracowała dużo więcej.. Zwątpiłam w to, czy dam radę przetrwać tutaj jeszcze 30 dni, bo tyle mi zostało.
Z jednej strony to niewiele czasu, ale z drugiej 30 dni? Kurde... Na razie zaciskam zęby i próbuję przetrzymać, ale nie wykluczam, że pewnego dnia się spakuję i wyjdę.. -
Re: pomocy!!! mam dola
blondi > 22-11-2010, 22:40
ich poprzednia au pair kosztowała ich tyle samo a pracowała dużo więcej..
czy oni Was obie kupili na targu?? :evil: po Twoim wpisie widać, że są beznadziejni....ale ja bym chyba próbowała przetrwać do świąt.... a może jest taka opcja, że mogłabyś przebookować bilety??
trzymaj się -
Re: pomocy!!! mam dola
blondi > 22-11-2010, 22:43
a tak btw jak wy to robicię, że wypowiedzi cytowane są na różowym tle?? bo ja nie umiem :oops: -
Re: pomocy!!! mam dola
WhiteDove > 04-03-2011, 16:09
[quote name="blondi"]a tak btw jak wy to robicię, że wypowiedzi cytowane są na różowym tle?? bo ja nie umiem :oops:[/quote]
W w kazdej ramce w ktorej znajduje się odpowiedź uzytkownika masz p prawym, gornym rogu napis 'cytuj' klikasz i pod spodem piszesz swoje 'ale' do wypowiedzi cytowanej
PS: nie widzisz tego jak nie jesteś zalogowana