• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)
       
  • Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)
  • Re: Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)

    zlosnica > 10-03-2011, 11:48

    [quote name="blondi"]hostka się mnie zapytała czy jak bede prasować to czy wyprasuje tez jej 3 bluzki...no to ja tak niemrawo odpowiedziałam, że no dobrze, a ona na to : a co nie pasuje Ci to?? ja odp. że umawialiśmy się, że bede prasować rzeczy dzieci, na to ona, że i tak mam mało do roboty wiec, że nic mi nie bedzie jak wyprasuje :?[/quote] Noo masz, zaczyna się :? jak chce, żebyś miała więcej do roboty to niech Ci więcej płaci :roll: niektórzy hości są dziwni, chyba nigdy ich nie zrozumiem :? Pamiętaj Blondi, żeby nie dać sobie wejść na głowę!
  • Re: Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)

    Plumeczka > 10-03-2011, 15:44

    zgadzam sie z złosnica w 100% , ale mam nadzieje ze to byly tylko te 3 ostanie koszule.. i nie beda cie wykorzystywac.. z drugiej strony wiecie co dziewczyny..

    Jestem u rodziny juz ponad rok, w najblizszy weekend bede swietowac kolejne urodziny swojego podopiecznego, tak naprawde jest wiele niedomówien w naszym kontrakcie, ktory wogole przestal obowiazowac miesiac temu bo stracil waznosc.

    Maly jest chory siedze z nim caly dzien a robie to bo kocham to dziecko, co najlepsze boje sie nawet im powiedziec ze moze powinni dac mi podwyzke, albo ze planuje odejsc.. nie wiem co robic.. to chyba sie nazywa kryzys przywiazania..
  • Re: Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)

    z_t > 11-05-2011, 15:52

    Jak przeczytałam twój 1 post to sobie myśle nie no jakbym o sobie czytała wszystko poza tym licencjatem w keiszeni sie zgdza, mam nadzieje, że będę miała go w tym roku+ technika organizachi reklamy .

    SUPER, że jesteś w HISZPANI piękny kraj, ja chciałabym pojechac po USA i postudiowac tam w języku angielskim bo z moim hiszpańskim jest źle .

    A mam pytanie własnie co do ang bo zastanawiam sie czy w tym roku do hiszpanii nie leciec, ale moj ang powiem tak nie jest zły, ale nie jest też bardzo dobry i mam dylemat czy sie dogadam ja tez wszystko robie na ostatnią chwilę nienawidze tej cechy u siebie

    Pozdrawiam i życze powodzenia;]
  • Re: Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)

    blondi > 12-05-2011, 17:43

    ja przyjechałam do hiszpanii z zerowa znajomoscia hiszpanskiego , ale bardzo szybko się nauczyłam a mój angielski jest na poziomie "jako tako", więc myśle, że byś nie miała większego problemu,



    problemem może być znalezienie rodzinki w fajnym mieście, bo rodziny, ktore mieszkaja w barcelonie, madrycie...bardzo często chcą kogoś kto bardzo dobrze mówi po angielsku, tak żeby z dzieciakami po angliesku gadać

    ale zdarzają się wyjątki



    na co chciałam uczulić to jeżeli masz zamiar wybrać się w rejony Barcelony, pytaj się potencjalnych rodzinek czy w domu rozmawiają po hiszpańsku(castellano) czy po katalońsku(catalan), a jak po katalońsku to sobie ich daruj



    a w jaki region hiszpani chciałabyś jechać??



    a co do robienia wszystko na ostatnią chwile, pojechałam do hiszpani,żeby przemyślec na jakie studia chce iść, i miałam cały rok na to a to już maj a ja jeszcze nie mam pojecia :? ...no cóż :wink:
  • Re: Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)

    z_t > 12-05-2011, 19:27

    A w Polce chcesz studiowac? hmm ja zamierzam od tego roku pójśc na kurs hiszpańskiego, żeby złpac podstawy, a potem do hiszpani bo wiem, że w Polsce się nie naucze, a na miejscu tak. Nie ida mi jezyki gramatyka to dla mnie koszmar. Jeżeli chodzi o angielski to nie jest tragiczny, ale też nie taki super. A ty też pojechałaś z takim srednim jezykiem bo ja się boje, że nie dam sobie rady ;( ja dużo rozmumiem, ale jeżeli mam coś powiedziec to gorzej

    ja za rok planuje do USA albo do Hiszpani własnie na rok juz sama nie wiem heh a jeżeli chodzi o miejsce to nie zastanawiałam się, jeżeli miało to by byc summer au pair w te wakacje to w sumie mi obojętne byle nie jakieś zadupie
  • Re: Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)

    anullkaa > 31-05-2011, 21:23

    Jeśli dużo rozumiesz to uwierz,ze jak będziesz musiała mówić to dasz radę ! Ja przed poznaniem mojego faceta nie potrafiłam wytłumaczyć komuś drogi..a teraz?! ze wszystkim daję radę hehe,czasem oczywiście sama się śmieję z mojej gramatyki,ale who cares ? jesli ktoś Cie rozumie to gramatyka nie jest ważna;P można się nią zająć później dawaj do hiszpanii ja też jadę !
  • Re: Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)

    z_t > 10-06-2011, 12:03

    Ja czekam na odpowiedź od rodziny. Nie wiem co mam myślec bo posłałam jej zdj ona mi odp ze wybierze i pośle mi swoje jak będzie miała czas i do tej pory cisza :|



    już kompletnie zgłupiałam ;(



    ja sobie kupiłam blondynke na językach i troche się uczę, pewnie i tak bym się nie dogadała ale świadomośc, że umiem powiedziec dzień dobry hahaha mnie pociesza <JOKE>



    ten język jest piękny, mam nadzieje, że opanuje go perfekcyjnie ;]
  • Re: Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)

    zlosnica > 11-06-2011, 11:48

    [quote name="z_t"]ja sobie kupiłam blondynke na językach[/quote]

    Jest blondynka z hiszpańskim??? Widziałam tylko z angielskim. Uwielbiam tę książkę
  • Re: Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)

    z_t > 11-06-2011, 14:40

    [quote name="zlosnica"]
    [quote name="z_t"]ja sobie kupiłam blondynke na językach[/quote]

    Jest blondynka z hiszpańskim??? Widziałam tylko z angielskim. Uwielbiam tę książkę[/quote]

    jest europejski i latynoski polecaaaaam angielski też mam, ale wiekszośc umiem natomiast do podstaw jest swietna
  • Re: Witamy w Leon- czyli Hiszpania z trochę innej strony:)

    Ainhoa92 > 20-04-2012, 12:08

    Witajcie dziewczyny ! Również już od dłuższego czasu myśle o tym aby wyruszyć w taką podróż,najlepiej do Hiszpanii poniewaz jestem totalnie zauroczona tym krajem. Planuje wyjechać za rok po maturze,gdyż aktualnie jestem w liceum uzupełniającym(Moim błędem było pójście do szkoły zawodowej ,profil :fryzjer ,ale zrobiłam to ponieważ byłam pewna że to własnie chce robić w życiu.Chociaż myślę że nadal mogłabym tak zarabiać gdyby sytuacja wymagała.Jednak piorytety się zmieniają) Jeżeli chodzi o znajomość języka to angielski mam opanowany na poziomie komunikatywnym ,więc z nim nie ma problemu.Jeżeli chodzi o hiszpański to chodze już od roku na zajęcia z hiszpanskiego do empik school(Naprawde polecam tą szkołe! Bardzo dobrze uczą ) i robie postępy ;D Jak na razie nie wiem kompletnie na jakie studia iść ,myślałam o hotelarstwie jednak nie ma u mnie w mieście szkoły wyższej z takim kierunkiem.Jedynie mam u siebie Akademie Wychowania Fizycznego z profilem turystyka i rekreacja ,no ale jednak to nie to samo ; /Wgl nie ma tam naciku na jezyki na czym mi bardzo zależy.Zawsze miałam smykałke do nauki i bardzo szybko się uczę.Róweniż niemiecki mam opanowany ale to inna bajka. Dlatego strasznie chciałabytm wyjechać na rok ;D ! Nigdy nie wiadomo co tam się wydarzy;D Coś trochę tu ucichło ,Aupairki pisać jak tam za granicą!;D





    Aaa włąsnie ! Jeżeli chodzi o brak znajomości na mijescu ,no cóż ;D Generalne dobrze jest jeżeli ktoś jest w większym mieście i tam do szkoły uczęszcza na kurs językowy z racji tego ze dużo aupairek rownież chodzi do takich szkół wiec w rezulatacie zawsze mozna sie spotkać,pozwiedzać,pojsc do klubu ;D Drugim wyjściem jest założenie sobie profilu na portalu społecznościowym (po przeczytaniu caaałego forum widzę że sporo dziewczyn w taki sposób łapie znajomosci)Ja jeszcze fak faktem nie wyjechałam ale mam profil na Badoo(aplikacja na facebooku) ,ustawiłam sobie miejscowosc zamieszkania jakos miejscowosc w hiszpanii gdyz tylko wtedy znajduja cie ludzi z tego kraju a na tym mi zalezalo bo bardzo chcialam podszkolic moj angielsk ii hiszpanskim co jest bardzo dobrym sposobem wlasnie na nauke ;D i naprawde poznalam pare fajnych osob ,nawet i hiszpanek i z całą pewnością gdybym była na miejscu odrazu bym poleciała na spotkanie ;D Więc naprawde polecam własnie taki sposób zawierania nowych znajomości ;D klub-klubem-wiadomo że róznie to bywa.Kiedyś wgl nie pomyslalbym ze bede rozmawiac z obcą osobą na takim portalu ,ze to niebezpieczne i same NERDY XD zapewne tam siedzą ,ale jakoś ja znalaam się tam a za taką osobe siebie nie uważam ;D Także głowa do góry dziewczyny!!;d i ożywmy trochę to forum ;D

    Trochę mnie poniosło z tą litanią! ; o
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna