-
-
Re: Spełnione marzenie Tosi.
shante > 01-09-2010, 13:54
Świetna sprawa z tą sprzątaczką! Widać, że chcą Ci ułatwić życie tam, a to dobrze o nich świadczy.
Jak tam się bawisz w Londynie? Do końca tyg nie będzie mnie na gg, więc nie możemy pogadać.Buziaki! xx -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
tosia_ > 09-09-2010, 15:02
Ajjjj, Londyn to jednak cudowne miasto. Jestem w nim zakochana po uszy!
PS. Gdyby tylko jeszcze dzieci choć troszkę słuchały... :roll: -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
Metallinka > 09-09-2010, 18:48
Z tymi dzieciami mam ten sam problem... -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
mloda > 09-09-2010, 19:02
Kazdy chyba ma... moje tez czasami nie chca sluchac. Najlepiej jest sie tym nie przjemowac!
Pisz co robisz w czasie wolnym :mrgreen: -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
Metallinka > 09-09-2010, 21:12
SIEDZĄ PRZY KOMPIE.
Słuchajcie, ja tu dziczeję. Dacie wiarę, że przez 2 miechy raz tylko wyszłam z koleżanką na piwo?? Żadnych wyjść. NIC.
Wiem, że pytanie było do Tosi, ale musiałam sobie ekhm... ulżyć... -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
WhiteDove > 10-09-2010, 22:10
[quote name="Metallinka"]SIEDZĄ PRZY KOMPIE.
Słuchajcie, ja tu dziczeję. Dacie wiarę, że przez 2 miechy raz tylko wyszłam z koleżanką na piwo?? Żadnych wyjść. NIC.
Wiem, że pytanie było do Tosi, ale musiałam sobie ekhm... ulżyć...[/quote]
To gdzie Ty jestes, ze nie masz zadnych znajomych? Gdzies w malej miejscowosci pewnie...Ja tez w sumie nie mam sie z kim spotykac, i to jest moj glowny problem jak na razie w operkowym zyciu... -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
mloda > 11-09-2010, 0:18
To JEST problem ale da sie zyc :wink: Ja mam paru znajomych i wyszlam z nimi kilka razy, ale w sumie to bylo BARDZO spokojne lato. Normalnie to w weekend by mnie nie bylo, jezdzila bym gdzies po Polsce, po znajomych, itd. Tutaj czasami kino, wyjscie do miasta, na piwo, ale ogolnie to 10 w lozku z ksiazka. Nawet wszystkie slowka na 2 rok przygotowalam :mrgreen: W sumie to sie ciesze, bo wiem, ze za dwa tygodnie zacznie sie cyrk na kolkach, nie bedzie na nic czasu.Ten rok nawet bardziej kolorowy bedzie, bo jeszcze dojda zajecia w tygodniu... Tak wiec w sumie dobrze bylo zwolnic na te 3 miesiace, zrelaksowac sie. Nawet zauwyazylam, ze moje bialka w oczach sa biale, nie maja widocznych zylek, nie bola mnie oczy, a to znak, ze wypoczelam... Obedzie sie bez kropli na pare tygodni. :roll: -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
tosia_ > 11-09-2010, 19:58
Ja jako tako w ciągu tygodnia nie mam zbytnio wolnego, bo hostka mi zawsze COŚ do roboty wymyśli. Dziennie na samym prasowaniu spędzam jakieś 2h, bo nastawiam pralkę średnio raz dziennie.
W weekendy za to mnie w ogóle w domu. W piątki wieczorem wychodzę, wracam w godzinach rannych. Śpię parę godzin, wychodzę znów gdzieś w miasto, potem wieczorem mam babysitting i w niedzielę też mnie raczej od rana do wieczora nie ma w domu.
Ja tam nie lubię siedzieć w domu, jak mogę to wychodzę. -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
WhiteDove > 15-09-2010, 23:24
No jak sie jest tylko na kilka miesiecy to ok, ale perspektywa samotnego ROKU juz taka wesola nie jest... Jej jak ja wam dziewczyny zazdroszcze tego Londynu! Wlasnie o takie cos mi chodzi jak Ty Tosiu masz, czyli jakies zycie, znajomi, cokolwiek poza domem i rodzina, jacys fajni znajomi,moze i niekoniecznie na cotygodniowe imprezy,ale chociazby na wyjscia do kina... -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
89dzoana89 > 15-09-2010, 23:57
WhiteDove zamiast zazdroscic to sama zacznij tak robicLatwo jest znalezc towarzystko, trzeba tylko wyjsc do ludzi, usmiechac sie i poszukac chociazby na fb czy nk :lol:
Nie ma rzeczy niemozliwych :mrgreen: i wszedzie mozna znalezc kogos fajnego 8)