• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Język angielski

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Język angielski
       
  • Język angielski
  • Re: Język angielski

    Sake > 13-06-2010, 22:55

    To jest możliwe! Trzeba się tylko osłuchać z językiem.

    Moja mama (45 lat) uczyła się włoskiego 3 miesiące w Polsce i wyjechała. Po miesiącu we Włoszech musiała zdawać egzamin ze znajomości na poziomie B2 i ZDAŁA. Wcześniej uczyła się rosyjskiego w liceum...

    Można? Można

    Bywam u niej czasami i nie ucząc się włoskiego rozumiem co ludzie do mnie mówią.



    Jeśli chodzi o mój angielski.

    Uczyłam się przez 10 lata. Zdawałam maturę na poziomie rozszerzonym. Rozumiem prawie wszystko, a na pewno większość. Mam opory żeby mówić. Będąc na dwutygodniowym kursie w Londynie, rodzina u której mieszkałam stwierdziła ze nie potrzebuje kursu bo przecież mówię dobrze. To było rok przed maturą.



    Francuski.

    Uczyłam się w liceum i na studiach w sumie 5 lat. Nie mówię. Rozumiem dużo. Lektorka na studiach piłowała mnie bo nie mogla zrozumieć, że ktoś kto zdaje na maxa "słuchanki" i "czytanki" nie potrafi powiedzieć czy napisać kilka zdań.



    To jest największy problem w nauce języków (wg mnie). Boimy się mówić. Nie wierzymy we własne możliwości.

    A obcokrajowcy, wbrew pozorom są "przyjaźnie" nastawieni do naszych potknięć. Jeżeli ktoś się wyśmiewa z naszego języka obcego to zazwyczaj jest to "nasz".
  • Re: Język angielski

    Sake > 13-06-2010, 23:24

    Jeśli chodzi o gramatykę to jest ona potrzebna głownie do matury i egzaminów. Obcokrajowcy niejednokrotnie mają gorszą gramatykę niż osoby uczące się danego języka.



    Mogę korespondować po angielsku/francusku. Jeśli któraś/yś ma ochotę to dajcie znać na pw podam maila. Zawsze to jakiś sposób...
  • Re: Język angielski

    zlosnica > 14-06-2010, 14:07

    Ja wczoraj miałam OSOBISTE (znaczy się na żywo :lol: ) interview po angielsku i myślałam, że zapadnę się pod ziemię zanim wydukałam z siebie "hello", bo miałam wrażenie, że wszyscy wokół mnie słuchają i gapią się na mnie jak na dzikusa Ale moja być-może-przyszła-hm zapytala 'how are u" więc powiedziałam, że w porządku, ale stresuję się rozmową po angielsku, więc była wyrozumiała w rozmowie, jak brakowało mi jakiegoś słówka, to podpowiadała mi, a na koniec powiedziała, że świetnie mówię po angielsku i jeśli ona teraz miałaby przeprowadzić rozmowę po polsku, to chyba by się zapłakała ze wstydu :lol: , dlatego podziwia mnie, że mam opanowany angielski na takim poziomie, że w miarę swobodnie potrafię prowadzić rozmowę Bardzo mnie to podbudowało i zeszło ze mnie ciśnienie. Podejrzewam, że moje zdania miały taką składnię, że "kali słuchać, kali mówić" byłoby przy tym na poziomie zaawansowanym, no ale zrozumiała? Zrozumiała i ja Ją też A rozmawiałyśmy prawie 1,5h o wszystkim- o dzieciach, o naszym dzieciństwie, o planach, o rodzinie, o USA i o Polsce, o wszystkim dosłownie Strach ma wielkie oczy dziewczyny :wink:
  • Re: Język angielski

    wercia109 > 21-04-2012, 21:37

    Czy uważacie, że pojechanie jako Au pair do USA z językiem podstawowym, naprawdę podstawowym, bez żadnych samych piątek w szkole jest dobrym pomysłem? Chciałabym niebawem złożyć aplikację, jednakże obawiam się właśnie języka Umiem podstawy. Tzn. dogadać się w języku angielskim (powoli), na pewno nie mówię w ten sposób, że w ogóle nie myślę nad tym, co i jak powiedzieć, bez zastanowienia i wychodzi dobrze. Nie rozumiem też niektórych zwrotów, które są wypowiadane w j. angielskim. Chodzi o język na poziomie komunikatywnym, ale nie na tyle, żeby czuć się swobodnie.
  • Re: Język angielski

    paula1369 > 21-04-2012, 22:41

    Wiele zależy od tego, czego wymaga rodzina, czasami wymagają znajomości języka na nieco wyższym poziomie (co jest moim zdaniem bez sensu, bo przecież au pair jedzie chyba głównie po to, żeby się go nauczyć), ale są i takie, które wymagają tylko w stopniu komunikatywnym.
  • Re: Język angielski

    blonde > 22-04-2012, 0:09

    Po pierwsze - musisz wiedzieć, jak się z tym czujesz. Sama wiesz najlepiej czy sobie poradzisz. Życie w anglojęzycznym kraju szybko sprawi, że poprawisz swoje umiejętności językowe O ILE nie będziesz się bała odzywać Jeśli poradzisz sobie z pierwszą barierą, powinno pójść dobrze. Ale jeśli czujesz, że sobie nie poradzisz - to bez sensu się męczyć...



    Myślę, że całkiem dobre w Twoim przypadku byłoby pójście na spotkanie informacyjne. Nie wiem jak w innych biurach (bo nie byłam), ale w CC odbywają się dość często i do niczego jeszcze nie zobowiązują. A osoba, która je prowadzi, przeprowadzi z Tobą rozmowę po angielsku i na koniec tej rozmowy stwierdza, czy Twój poziom języka jest wystarczający



    Nie wiem jak jest w innych biurach, ale radzę Ci poszukać w internecie informacji na ten temat - na stronach poszczególnych agencji na pewno będzie coś o tych spotkaniach.
  • Re: Język angielski

    blackcar > 22-04-2012, 22:05

    amerykanie sa super, mowia mega wyraznie, dasz rade)

    Co innego w Uk, bo w niektorych regionach jest poprostu masakra! Ja, z amerykanami na kazdy temat moge rozmawiac, a ja anglikow niektorych poprostu nie rozumiem... Potrrzebowalam troche czasu sie do tego przyzwyczaic.
  • Re: Język angielski

    wercia109 > 26-04-2012, 22:02

    A chciałabym się zapytać, czy znając j. angielskim na takim poziomie, że nie rozumiem np. dialogów w filmach i serialach, jest w ogóle po co jechać, jako au pair do USA? Proszę o szczere opinię, chcę dla siebie jak najlepiej, w sumie chciałabym też wiedzieć, na czym skupić największą uwagę przy nauce j. angielskiego. Pozdrawiam
  • Re: Język angielski

    angelaa > 26-04-2012, 22:48

    [quote name="wercia109"]A chciałabym się zapytać, czy znając j. angielskim na takim poziomie, że nie rozumiem np. dialogów w filmach i serialach, jest w ogóle po co jechać, jako au pair do USA? Proszę o szczere opinię, chcę dla siebie jak najlepiej, w sumie chciałabym też wiedzieć, na czym skupić największą uwagę przy nauce j. angielskiego. Pozdrawiam[/quote]

    w ogóle nie rozumiesz, czy wyłapujesz poszczególne słówka?
  • Re: Język angielski

    marvellous > 26-04-2012, 22:50

    kurde napisalam a nic sie nie wyswietlilo :roll:



    brak znajomosci jezyka moze przeszkadzac i byc niekomfortowy, a czasami utrudniac nam "prace" w przypadku takim jak np dzieco nie bd nas rozumiec.. sama sie tego boje



    skup sie na sluchaniu, ogladaj bajki np na BBC czy innych takich anglojezycznych i wtedy sie osluchasz ( a bajki dlatego bo mowia wolniej i prostszym jezykiem)
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia