-
-
Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
carly15 > 22-10-2009, 11:15
o widzisz tem sam problem z lazienka ;/ a mi dali tel w virgin jakiejs sieci nie znam sie za bardzo. to fajnie ze narazie Ci sie podoba :-) -
Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
ila > 22-10-2009, 11:38
Ja jestem w o2 i nie narzekam. Co do banku, to z tego co pamiętam to brałam tylko dowód i wszystko załatwiłam w jeden dzień.
Powodzenia, pozdrawiam. -
Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
Yoanna > 22-10-2009, 21:06
ja tez od poczatku w o2.
ila, a nie potrzebowalas potwierdzenia adresu? kiedys wymagali, nie wiem jak teraz.. -
Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
ila > 22-10-2009, 21:28
Yoanna, nie, nikt nie chciał żadnego potwierdzenia adresu, ino dowodzik i hop siup konto założone. -
Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
Yoanna > 22-10-2009, 21:42
komu dobrze
no ale ja cale zycie mam pod gorke heheheh -
Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
karolinka > 22-10-2009, 23:54
mi tez kazali miec jakies numer nie pamietam jak sie nazywa i ze potwierdzenie gdzie mieszkam;/ -
Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
monita > 23-10-2009, 5:57
oj Karolinka przegapialam Twoj wyjazd...powodzenia generalnie zycze
a ten jakis nr to napewno social seciurity number-> czy jak to tam sie pisze, to sie job center wyrabia, jak ja bylam to sie dlugo czekalao, bo bylo duzo ludzi przyjezdnych na wakacjei wtedy sie szlo umawialo na rozmowe, a potem Ci nr przyznawali na moje to taki nasz nip
hmmm a to potwierdzenie adresy to ja jak wtedy dostawalam payslipy to na nich byl moj adres i to jako potwierzdenie funkcjonowalo
telefon tez mialam z o2 i nie narzekalam
no to jeszcze raz powodzenia -
Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
Yoanna > 23-10-2009, 16:09
ten numer to national insurance number. ale ty jako operka tego nie ma.
najlepiej spytaj hostow w jakim banku oni maja, niech z toba pojda i nie bedzie problemu, bo oni ciebie przedstawia -
Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
monita > 23-10-2009, 18:10
insurance....no nic pamietalam, ze to sie jakos tak nazywalo
ale to nie jest tak, ze i tak mzoe to sobie wtrobic?? przeciez za to sie nie placi?? a jak ja bylam w uk to w kazdym banku tego wymagali...
ojjj to juz tak dawno bylo, ze sie wszystko pozmienialo?? -
Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
Yoanna > 23-10-2009, 18:49
ode mnie tego w banku nie wymagali.
jak to wyrabialam to musialam miec listy od pracodawcy. nie wiem jak to sie ma do operek bo ani ubezpieczenia ani skladek ubezpieczeniowych placic nie musza wiec tego nie potrzebuja. mozna tez wyrobic nie majac pracy ale majac dowody ze sie pracy szuka, np odmowy z potencjalnych miejsc pracy