• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Coś trzeba zmienić :)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Coś trzeba zmienić :)
       
  • Coś trzeba zmienić :)
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    aaleeksaandraa > 23-08-2009, 18:23

    Dobrze Kamila, że znasz ta miejscowość rzadko kto dostaje chyba tak szczegółowe informacje jak ja od Ciebie na temat lokalizacji dzięki







    Starsznego doła załapałam ( w stylu pójdę do ogródka i najem się glizd ) ... Mam wrażenie, że żadna rodzinka się do mnie już nie odezwie...

    Chyba musze iść pobiegać :mad:



    Zarejestrowałam się na easyaupair - dobry jest?
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    borka > 23-08-2009, 18:56

    Ja wyjeżdżam z easyaupair. Zarejestrowana jestem na kilku stronach ( bo też myślałam, że już nie znajde rodziny) i jestem w agencji prowork. Sama sobie znalazłam rodzinę na easyaupair i wyjeżdżam 5.09.2009. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Więc aaleeksaandraa nie martw się bo napewno jeszcze jakaś rodzina się tobą zainteresuje
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    aaleeksaandraa > 23-08-2009, 19:54

    borka ale rozumiem, że jedziesz normalnie przez agencję, tylko sama sobie rodzinę znalazłaś, tak?



    Rodzina nie miała nic przeciwsko, że musiała płacić agencji?
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    borka > 23-08-2009, 20:03

    Nie nie jade przez agencje. Prowork nie znalazł mi rodziny. Dalej mi jej szukają. Strasznie mnie to denerwowało bo chcę wyjechać we wrześniu. Zarejestrowałam sie na aupairworld, greataupair i na easyaupair. I właśnie na easy aupair sobie znalazłam tą rodzinę. Bardzo dobre warunki wg mnie. Byłam już wcześniej aupair więc będę mieć porównanie. A Ty z jakiej agencji jedziesz??
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    ell > 23-08-2009, 20:28

    kamildzianka - jakbym czytała opis Baltimore! Serio. Raz byłam na zajęciach w moim collegu i w pewnym momencie słyszymy strzały niedaleko, wycie policyjnych syren i już po chwili byli pod moją szkołą. Obstawili ją i nikt nie mógł wyjść przez godzinę, bo szukali w okolicy Murzyna, który 2 ulice od mojej szkoły zastrzelił drugiego Murzyna. I to była godzina 14, biały dzień! Kilka tygodni później strzały pod najbliższym centrum handlowym... Bo takie są Stany - czasem bardzo piękne, takie że "ech!, och!", a czasem straszne i niezrozumiałe (jak dla mnie). Ale ja i tak chcę tam wrócić...

    A Ty, Aleksandro 8) , nie martw się, bo w każdej chwili może do Ciebie napisać rodzinka z marzeń (tylko że takich chyba nie ma i tak naprawdę to zawsze będzie wybór mniejszego zła i tego do czego będziesz w stanie się dostosować). Zawsze przecież możesz wziąć tych miłośników kiełbasy i pierogów, jeśli uważasz że możecie się zaprzyjaźnić. A jak inne sprawy? Dadzą Ci auto do dyspozycji? Bo wiesz, czasem jest lepiej mieć dziwny schedule i autko tylko dla siebie niż dużo wolnego czasu i auto do podziału z hostką. Ja poznałam kilka operek, które WCALE nie miały tam auta - to dopiero bezsens. A z drugiej strony miałam koleżankę z El Salvadoru, której host pracował dla FBI, a hostka w Marines i oni mieli 5 aut, z czego ona mogła używać trzech (w tym sportowego, czarnego Mustanga, którego zawsze brała na weekendy). I jeszcze hosci zabrali ją na wielki bal Marines. ech, Ci przystojniacy w mundurach... :lol: . Ja się załapałam tylko na wycieczkę do Navy Academy w Annapolis i hmmm... fajniutcy
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    aaleeksaandraa > 23-08-2009, 20:40

    Słuchajcie ja wiem, że przesadzam. Au pair room mam dopiero od wtorku, a juz marudzę :twisted: wiem, że niektórzy czekaja na rodzinę po 4 miesiące ( szacun dla Pawła). Tylko, że jak ja mam czekac to mnie krew zalewa!! :evil:



    Stwierdziłam, że dam sobie ze 2 tygodnie na wstrzymanie, tylko nie wiem jak tych od pierogów zatrzymać na 2 tygodnie. macie jakieś pomysły :?: Bo oni juz chcą wszystko załatwiać. Fakt, wymieniliśmy z 20 maili,m ale do cholery w 4 dni! Przecież jak teraz się zgodzę, to będę sobie w brodę pluła, że mkogłam kogoś lepszego znaleźć!



    Wytłumaczcie mi jedno: rodziny na au pair roomie przeglądają wszystkie au pair, czy agencja wysyła im ich zdaniem nadające się?
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    borka > 23-08-2009, 20:55

    Moim zdaniem jeśli czujesz jakieś wątpliwości to powinnaś jeszcze poczekać na inną rodzinę. Musisz być pewna że chcesz z nimi mieszkać i że ich warunki Ci odpowiadają.
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    arven86 > 24-08-2009, 0:28

    ja Cie rozumiem, bo sama chcialabym miec juz wszystko na tip top i sie szykowac do wyjazu, ale moze warto poczekac na taka rodzinke ktora Cie w pelni usatysfakcjonuje niz lapac za cos pierwsze z brzegu teraz jestem taka madra, a moge sie zalozyc ze sama bede marudzic
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    Yoanna > 24-08-2009, 1:21

    poczekaj jeszcze..

    a jak chcesz tych wziac na wstrzymanie to nie odpisuj im tak szybko na mejle, jeden dziennie wystarczy, po jednym pytaniu w mejlu :lol:
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    ell > 25-08-2009, 12:56

    No i jak tam? Grasz z nimi na czas? 8) A może masz inną, fajną ofertę?
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia