-
-
Re: jestem zalamana... mam ochote sie pakowac
kamildzianka > 09-06-2009, 19:07
Czy ja wiem? Na pewno polubil jedzenie - moja ciocia (druga zona mojego dziadka) jest przeswietna kucharka, mowie wam. Zrobila takie frykasy, Kevin tylko jadl i jadl. Oni lubia tak po staropolsku - ino pasa popuszczac; czym chata bogata, tym rada; gosc w dom - Bog w dom - czyli chleb, miesa, miesne rolady, pieczona kura, zupy, ciasta oraz koniecznie wodka.
Pokazalam mu okoliczne zamki, zabytkowe parki. Potem pojechalismy do Wroclawia, bo ja stamtad pochodze - oprowadzilam go po miescie, poszlismy do Auli Leopoldina (zobaczcie zdjecia na google), na uniwersytet, rynek, Kosciol Mariacki, mosty, do Panoramy Raclawickiej, do Galerii Dominikanskiej (pokazac, ze i my mamy wielkie malle).
W sumie na wszystko nieco krecil nosem, bo bylismy zaraz po wycieczce do Rzymu. On strasznie lubi historyczne starocie, zabytki, wiec w Rzymie zachwycal sie Forum Romanum. A Wroclaw to co? Nie stary? A koscioly wroclawskie, zabytkowy rynek, stara apteka na rynku, wszystko na swoja historie!
A wiec z tego powodu zrezygnowalam z wycieczki do Oswiecimia oraz do Biskupina. I tak by nie zrozumial. Dla nich historia Europy to wlasnie Francja, Wlochy, Niemcy, ale Polan maja gdzies. Polanie wg nich to zawsze biedni, tylko na polu robili, nawet skrytykowal Aule Leopoldina, a to takie piekne miejsce! Powiedzial, ze ten rzymksi kosciol Santa Maria del Popolo (kto czytal Aniolow i Demony [Demonow?], ten wie) jest o niebo lepszy o polskich.
Niech sie wypcha. Takiej kultury i zabytkow nie ma nigdzie w Europie. Dla nich zabytek w USA to jest stuletni dom! Moja hostka miala wlasnie stuletni dom z prawdziwymi szybami z tamtego czasu, drewnianymi podlogami, itd. I dla nich to zabytek. Ha! Zabytek, kurna - to moja kamienica, w ktorej mieszkalam w Polsce, jest o wiele starsza, bo to jeszcze poniemiecka. -
Re: jestem zalamana... mam ochote sie pakowac
nowa123 > 09-06-2009, 19:25
ciezko ich zadowolic na wszytsko kreca nosem, po prostu sa rozpuszczeni! -
Re: jestem zalamana... mam ochote sie pakowac
agulka > 09-06-2009, 19:35
rozwiodlabym sie z takimnie, no zartuje ale racja, oni doceniaja naszej kultury. nie rozumieja tego. polska to dla nich taka poboczna europa.. miejsce nie warte zobaczenia..
ale na szczescie znam duzo obcokrajowcow, ktorym sie w polsce spodobalo. wszyscy chwala krakow , amerykanie tez -
Re: jestem zalamana... mam ochote sie pakowac
dominikan@ > 09-06-2009, 19:40
Mi sie wydaje ze oni chyba nie rozumieją pojęcia ZABYTEK. (Tylko) 100 lat to ma dom moich angielskich hostów. Tak moja hostka kiedyś powiedziała TYLKO 100 latJak na dom to wg całkiem sporo -
Re: jestem zalamana... mam ochote sie pakowac
kamysia > 10-06-2009, 11:45
. -
Re: jestem zalamana... mam ochote sie pakowac
PawelAuPair > 15-06-2009, 23:04
masz rację kamysia, ale powiem wam, że przechadzając się po NYC na niektórych budynkach znajduje się rok ich budowy. I to jest zaskakujące, że jakiś kilkupiętrowy domek jest z roku 1906... a nasz obecny Zamek Królewski z lat 50... taka jest prawda. Mnie np. nie bierze, że zamek został "odbudowany" i jest "taki sam jak był przed zniszczeniem w czasie wojny". Dla mnie jest to zamek zbudowany 50 lat temu. A taki głupi budyneczek naprawdę ma ponad 100 lat! Przez naszą nieszczęsną historię jesteśmy pozbawieni prawdziwych zabytków. A to, że Stany nie miały żadnej wojny na swoim terytorium od czasów secesyjnej to już inna bajka...
A historię mają krótką więc dla nich te budyneczki z 1920 są naprawdę coś warte. A u nas co robią ze starymi kamienicami np na Starej Pradze (Warszawa)? Wyburzają i stawiają nowiutkie, piękne strzeżone osiedle. Coś mnie zaraz trafi...
........................................................................................
No już się nie denerwuję i przepraszam, że kompletnie nic nie napisałem w związku z tematem!