• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

This is what dreams are made of :) - my story...

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • This is what dreams are made of :) - my story...
       
  • This is what dreams are made of :) - my story...
  • Re: This is what dreams are made of :) - my story...

    kamysia > 08-04-2009, 13:50

    .
  • Re: This is what dreams are made of :) - my story...

    Johnson > 08-04-2009, 14:11

    moja kolezanka dostala sie na uczelnie w Anglii tylko i wylacznie temu ,ze jest aupair. Byla na indywidualnej rozmowie o przyjecie, i babka jej powiedziala ,ze bycie aupair to odwazna decyzja..a oni potrzebuja odwaznych ludzi



    w ogole...

    wiecie jak to jest z tym "sponsorowaniem" studiow w USA ? Gdzie sie tego szuka ?
  • Re: This is what dreams are made of :) - my story...

    dominikan@ > 08-04-2009, 14:46

    Mozesz się dogadac z rodziną u której będziesz operował że po roku operowania u niej zostaniesz w zamian za sponoring.
  • Re: This is what dreams are made of :) - my story...

    kamysia > 08-04-2009, 14:56

    .
  • Re: This is what dreams are made of :) - my story...

    cailet > 08-04-2009, 14:58

    kamysia ----> a ona wyjechała jeszcze na studiach, czy już po? I ile musiała tam zrobić studiów, cały collge i uniwersytet, czy coś jej odpadło dlatego, że studiowała w PL? Nie wiesz może? Bo bardzo by mnie to interesowało.
  • Re: This is what dreams are made of :) - my story...

    kamysia > 08-04-2009, 15:00

    .
  • Re: This is what dreams are made of :) - my story...

    cailet > 08-04-2009, 15:15

    Aha, czyli razem 5 lat...

    No nic, dzięki za odp.
  • Re: This is what dreams are made of :) - my story...

    Johnson > 08-04-2009, 15:17

    cailet

    dzieki za pm

    rozswietlilo to moja wizje studiowania w USA
  • Re: This is what dreams are made of :) - my story...

    kamysia > 08-04-2009, 15:31

    .
  • Re: This is what dreams are made of :) - my story...

    cailet > 08-04-2009, 15:43

    A ja nie wiem. Wypadałoby oczywiście wrócić i skończyć edukację, czyli w moim wypadku jakieś 4 lata jeszcze zanim zacznę normalnie zarabiać :roll:

    I tak szczerze mówiąc, to nie wiem, czy to jest to, co chcę robić. Może jakieś dodatkowe kursy albo jakieś studia w USA i wtedy szukanie tutaj czegoś innego... Się zobaczy.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia