-
-
Re: Związek a Au Pair
risette1 > 30-08-2006, 18:28
Strasznie trudno jest poradzic sobie z rozł?k?, kiedy wczesniej spedziliscie ze soba wiele czasu...Ja poznałam mojego brzydala rok temu, mieszka w Hannoverze a ja niedaleko Torunia...Rozmawialismy kilka razy w tygodniu, przyjezdzał do mnie raz na dwa miesiace na dwa tygodniebyło mi strasznie trudno, a teraz nagle okazuje sie ze jade tam na poł roku jako aupair...Tylko nie wiem co bedzie potem, to jakby nastepny poziom trudnosci, a potem cięzko bedzie wrócić do Polski na studia...
Bedzie co ma byc, nie warto sie zamartwaiac, czesto z nim rozmawiaj, to bardzo ważne, moze zobaczycie sie na ?wieta...Wystrzegaj się czarnych mysli! na pocztatku zawsze sie straszliwie teskni, Powinna? sie martwic jesli bylo by inaczej...Trzymaj sie Maluta. Przed Toba wielka przygoda -
Re: Związek a Au Pair
Kari > 30-08-2006, 20:15
ooooooooo risette a z jakiej jestes miejscowo?ci dokładnie?? ja tez jestem z okolic Torunia a konkretnie z Lubicza -
Re: Związek a Au Pair
maluta18 > 30-08-2006, 21:44
risette a gdzie dokladnie jedziesz?do samego hannoveru czy okolice?bylam tam prawie przez rok czasu kolo hannoveru super miastoa teraz jestem jakies 70 km od hannoveru w buchholz.a co do milosci to nie jest dla mnie takie latwe wytrzymac to rozstanie bo pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i starsznie tesknie i nie wiedzialam jak wytrzymam te 3 miesiace nim sie z nim zobacze ale hostka mi dzis powiedziala ze mnie rozumie i da mi tydzien wolnego w paydzierniku abym mogla sie z nim zobaczyc wiec bardzo sie ciesze i troche mi lzej pozdrawiam -
Re: Związek a Au Pair
risette1 > 30-08-2006, 22:30
S?dzac po twoim opisie była? w Burgdorfie...tam mieszkaja rodzice Niko...sliczne miasteczko, chciałabym znaleźć rodzinke dokładnie w Hannoverze, ale troche z tym cięzko...Je?li sie nie uda poszukam gdzie? w okolicy. A ty jechała? z biura, czy na własna rękę? I wiesz co, ja też mam na imię Paulina, kilka dni temu skończyłam 19 lat i nazywaja mnie Mała hehe, co za zbieg okoliczno?ci...
Kto wie, może kiedys się spotkamyW Hannoverze bedę ok 10 wrzesnia, i tam bedę szukac dalej 8) -
Re: Związek a Au Pair
maluta18 > 30-08-2006, 22:44
no rzeczywiscie ciekawy zbieg okolicznosci)ja w burgdorfie nie bylam jako oper mam tam rodzinke i mieszkalam u nich przez czas trwania kursu,miasteczko dosc fajne ale niestety zadnych operek w moim wieku nie spotkalam polek oczywiscie, no a to prawda ze w hannoverze ciezko znalezc rodzinke sama tez szukalam na wlasna reke i znalazlam tylko 2 ktore w dodatku nie odpowiadaly mi, a teraz wyjechalam przez agencje tez z hannoveru ale znalezli mi troche dalej familie ale za to sa w porzadku takze zycze tobie powodzenia w poszukiwaniach obys znalazla blisko swojego ukochanego familie zebys mogla go widywac czesto, ja teraz zaluje ze nie szukalam rodzinki gdzies blisko granicy wtedy moglabym czesciej widywac mego ale coz zycie.... -
Re: Związek a Au Pair
natalia_spontan > 09-01-2007, 1:06
Zrobilo mi sie strasznie przykro kiedy to przeczytalam...ja jestem w zwi?zku z chłopakiem 1 stycznia min?ł rok od kiedy jestesmy ze sob?. Nie będę pisać jak doszlo do tego ze pojechałam do agencji ( z chłopakiem) i podpisalam te umowe bo to nie istotne...Szymek jest cudownym chłopakiem, bardzo się kochamy, jakos pogodzil sie z tym że wyjeżdzam , moj odlot planowany jest na 20 stycznia, 24 stycznia mam urodziny i nie spędze ich już z Szymkiem. Bardzo mi zależy by?my kiedys wzieli ?lub i mieli dwójkę pociech. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej my?li a te pół roku minie jak z bicza -
Re: Związek a Au Pair
niuniusiek > 09-01-2007, 11:11
racja, oby nastepne pol roku minelo szybko,bardzo szybko. Niczego innego nie potrzebuje... -
Re: Związek a Au Pair
twin > 26-07-2007, 2:38
A moja panna pojechała w kwietniu do stanów ... a ja czekam sobie
Nie jest łatwo ani kolorowo - już czę?ć z Was napisał co nieco o tym... spoko, może zdarze się przyzwyczaić, bo o ile dobrze szacuję i liczę, to wróci za niecałe 21 miesięcy :lol: normalnie super... ufff. Ja po trzech dostaje do głowy, a tu jeszcze tyle....
I przynam się, że też mam zamiar wyjechać do USA, ale to za ponad rok. Wtedy będzie jeszcze ciekawiej, bo mogę się zni? nawet nie zobaczyć a co lepsze min?ć...
Także dziewczęta kibicujcie mi, bo będzie ciekawie... hihi -
Re: Związek a Au Pair
edyta_s > 26-07-2007, 12:00
Hm... a to taki bardzo powazny i dojrzaly zwiazek, ze sie rozstajecie na tyle i potem jeszcze moze sie miniecie i jestescie pewni, ze potem bedziecie razem? Troche bez sensu.Nie lepiej bylo pojechac z nia? -
Re: Związek a Au Pair
natalia_spontan > 26-07-2007, 12:40
Ja skonczylam au pair 5 lipca, ale nie skonczyl sie moj zwiazek z moim najdrozszym, zaczelismy kochac sie jeszcze mocniej i wszystko rozkwitnelo na nowo, ani mysalam o rozstaniu a jemu predzej wyrosl by kaktus na dloni, zero takich mysli. bylo czasami ciezko ale sie wspieralismy, on mnie a ja jego. Jesli milosc jest wielka to nic nie stanie jej na przeszkodzie ! jesli sie cos zlego dzieje to nie czekaj jak to sie potoczy i nie trzymaj rak w kieszeni jesli ci zalezy tylko walcz ! pozdrawiam i zycze wam tego samego.