• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Emi, skandynawska syrenka ;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Emi, skandynawska syrenka ;)
       
  • Emi, skandynawska syrenka ;)
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    martamaua > 10-12-2005, 15:50

    Jasna cholera musialas taka puointe strzelic?!?!

    Hahahahha

    No nie moge sie zasmiac,bo mi maseczka peknie,hehehee

    No jasna cholera jak ciezko sie pochamowac!Hehehe opinie o kurczakach masz zajebista!
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    kasik > 10-12-2005, 18:06

    No koncowka byla dobra, nie powiem. Ja wiem o co Ci chodzi Emi, mnie tez krew zalewa jak patrze na co oni tym dzieciom pozwalaja i na kazdym kroku te pochwaly (ja sie pytam za co) "I'm so so so proud of you"!!!



    Co do reniferka - tez bym chciala zobaczyc, czy one sa biale?? Ja zawsze mialam (i do tej pory mam) wyobrazenie kreskowkowe, czyli, ze jak renifer to brazowy! Tez bym chciala zobaczyc
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    Gość > 10-12-2005, 18:45

    tez myslalam ze brazowe, ten byl bialy, pewnie albinosek

    i nie Rudolf, bo nie mial czerwonego noska :lol:
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    Gość > 12-12-2005, 8:33

    hahahahah rozwalilo mnie to z tymi kurczakami !

    genrelanie jestem antyptasia ,nie cieprpie niczego co ma skrzydla
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    Gość > 12-12-2005, 9:28

    Iza, wiec witaj w klubie :lol:



    wreszcie udalo mi sie dogadac z rodzinka w sprawie tego ostatniego mojego tygodnia. Oczywiscie, jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze (albo o seks, przy jakiej to wersji obstawal zawsze perkusista z mojej dawnej kapeli 8) )

    Bo tak, przyjechalam tutaj 5.stycznia (jak juz powtarzalam tysiac razy ), byla to sroda, prace zaczelam w poniedzialek, pierwsza kase dostalam w sobote, a placone mialam co miesiac w polowie kazdego miesiaca za robote wlasciwie chyba z gory...

    Wiec teraz z racji tego, ze prace koncze 17-go, bylam confused jak to z kasa bedzie. Czy dadza jakikolwiek grosz? (zwlaszcza ze oplacili mi bilet - tu mnie sciagneli za wlasne pieniadze i do Polski mnie tez za swoje odsylaja) no grosz w sumie to dostalam, host byl kiedys w Krakowie i zostalo mu troche kasy, nie chcial tracic na wymianie waluty to mi dal, 127zl dokladnie :lol:

    Wczoraj przypadkiem wynikla dyskusja, a oto rezultaty:

    - placa mi za polowe grudnia (wiec 200€ minus podatek, ale ten nie wiem czy bedzie podatkiem od 200 czy od 400, mam nadzieje ze od tego pierwszego, bo z 200€ kasy nie mam zamiar 48€ placic rzadowi :evil: ), ale mam szanse na extra cleaning za extra money. No to oczywiscie, ze sie zgodzilam!

    Dzisiaj rano pojawila sie lista rzeczy, ktore mam zrobic. Jak na razie niewiele, lodowke umyc, psom uprac koce (co kiedys nalezalo do moich normalnych obowiazkow, a nagle w ostatnim tyg jest to extra job :lol: ), sprzatnac w szafce z naczyniami i jedzeniem (gdzie od niedawna mamy nowe zwierzatko, mysz :lol: ) i umyc okna w kuchni (3 duze, ale juz kiedys sie z oknami w tym domu meczylam, wiec wiem, ze nie jest tak strasznie, a dlaczego sie meczylam z oknami to moze kiedy indziej powiem) podoba mi sie opcja, zwlaszcza ze host powiedzial, ze za to oferuja 100€ 8) (a czasowo to bedzie jakies 6 godzin, tzn pewna jestem ze jeszcze cos mi dolaza, obstawiam ksiazki z living roomie, a to juz jest robota na dodatkowe 5, mam nadzieje ze sie obejdzie bez).

    Tak wiec, ostatnia kasa pojawi sie w mojej dloni w sobote, wieczor przed wyjazdem, wiec bedzie co w Polsce robic :lol:

    Juz sie impreza we Wroclawiu szykuje w nastepny wtorek 8)
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    edytag > 12-12-2005, 23:50

    Emi za Twoja wytrwałó?ć ta rodzinka ze Szwecji powinna być extra, za ten rok na wsi to podziwiam Cie, ja byłam 3 miesiace na przedmie?ciach i wiem co piszę!! :lol: chociaz nie chce wszczynac kłótni ale rodzinki to zajebi?cie czasem niewiedzę au pair wykorzystuja, tak jak proponowali Ci 400 eiro człoweik mysli spoko kasa a poźniej te Twoje płacenie za benzynę, no sorry ale to ich dzieci wozisz anie swoje!!i kase za benzyne powinni zwracać , wiem że poźniej sie dokładali , ale dobrze wiedzieli na samym poczatku, że to duży wydatek, ale tak to jest my jeste?my tylko au pair,moje 2 ex rodzinki też jak członka rodziny mnie traktowały, ale pamiętały , żę to moja praca i muszę j? wykonać, chociaż często pracowałam mniej, ale jako? zawsze to wyjdzie!!chociaz z moimi hostami to na ich koszt sie z nimi bawiłam na dyskotece, drinki iel chcę za free 8) ale powodzenia i jedno pytanie gdzie dokładnie mieszkasz, bo moja przyjaciółka mieszka w starachowicach i 3 jeszcze pod, koło Rzepina i koło Pawłowa, może Twoje okolice??
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    Gość > 13-12-2005, 11:35

    Starachowice - 24km od mojej miesciny

    Pawlow - jeszcze blizej - z laska stamtad do liceum chodzilam

    Ostrowiec Swietokrzyski jako adres stalego zameldowania w moim ID widnieje :lol: i tam wlasnie udaje sie w niedziele

    8)



    postanowilam sprawic, ze ten tydzien, moj ostatni w krainie wielkich jezior ( :lol: ) bedzie niezapomniany - i zaczal sie perfekcyjnie.

    Jesli Mary An nie przesadzala z mowieniem, ze wychodzi po pracy jednego dnia a wraca do pracy drugiego i sobie pije w miescie to podziwiam...

    Ja wysiadam

    Juz 11.00 a ja sie nie moge zebrac do kupy - jak to mawiala moja mama. Ale wieczor mialam boski.

    Zabralam sie za moje extra cleaning (ktory wreszcie mam placony normalna finska stawka!) wczoraj, zeby jak najwiecej zrobic. Przysiady przy oknach i lodowce od 12.00 do 15.00 to chyba jednak nie dla mnie Dzisiaj ciag dalszy. Ogolnie moja praca wczorajsza (dodatkowa + norma) zajela nieco ponad 9 godzin (z tym ze sprzatac zaczelam juz o 8.00 po pierwszej kawie), o 19.30 padlam zmeczona do lozka.

    O 21.30 siedzialam za kierownica mojego fiacika jadac w strone Turku :lol:

    Spotkalam sie z jednym z moich kandydatow na meza :lol: (hihi) Wieczor mialam boski. W piatek idziemy na koncert, tzn on jest tam VIP a ja... no, chyba osoba towarzyszaca VIPa

    Wrocilam do domu o 2.30, po 4 piwach... Wiem ze nie nadawalam sie zupelnie na kierowce, ale jakos poszlo, gliny na drodze nie staly Ale wiecej juz tak hardcore'owo nie jezdze (hmm, juz nieraz to mowilam wczesniej :lol: )

    Pobudka o 7.30 byla dla mnie jak w srodku nocy. Spaac :!:

    A tu powtorka z rozrywki dzisiaj w sprzataniu + szkola o 18.00 (ostatni raz)

    Pozdrowienia dla wszystkich operek, ktore w nocy maja co innego do roboty niz spanie
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    Gość > 13-12-2005, 12:39

    troszke wiecej szczegolow mozna znalezc pod: ( )

    http://szalet-miejski.blog.onet.pl/2,ID ... index.html



    a co do rodzin i tego co napisala Edyta - czasami mam wrazenie, ze hosci moi uwazaja, ze au pair wlasciwie nic takiego nie robi i ze to, co mi oferuja to sa swietne warunki jak na "nicnierobienie"... nie wiem, moze marudze za bardzo w tym tygodniu bo juz chce jechac a czas sie dluzy niemilosiernie?
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    martamaua > 13-12-2005, 17:09

    Nie wydaje ci sie,bo moi tez tak uwazaja.Chociaz moze mam troche lepiej niz ty...Ale lazienke mimo wszystko bym chciala swoja, i pokoj na pietrze.Domowe warunki leza jednym slowem.

    W ogole to maja dobudowac na wiosne kawalek chaty.Znajac zycie jak sie bede wynosic to to bedzie nie skonczone jeszcze :roll:

    I zeby tylko sajgonu tu nie bylo :?

    Kibel niech mi dobuduja szybko reszta mnie wali hehe
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    kasik > 13-12-2005, 17:55

    Emi imprezowanie w tygodniu to ciezka sprawa ale jaka wesola Ja tez jak czasem przyszaleje w tyg. to nastepnego dnia jestem ostro wczorajsza, co przy pracy z dziecmi wiadomo jak sie konczy.. (biedne dzieci..hihi). Ale tam, raz sie zyje, a skoro to Twoj ostatni tydzien to szalej ile wlezie :wink:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia