• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Koniec mojej operskiej kariery....

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Koniec mojej operskiej kariery....
       
  • Koniec mojej operskiej kariery....
  • Re: Koniec mojej operskiej kariery....

    Pati > 07-08-2005, 15:32

    wlasnie femina....ja tez psychicznie sie czuje nie bardzo....nie bylo zle, ale jakos tak....pierwsze 3 dni w pl to poprostu lezalam....jeszcze tak wyszlo ze mnie rodzinka zostawila sama....przyjechalam w czwartek wieczorem a oni w piatek do poludnia sobie pojechali, brat wrocil w niedziele wieczorem....i tak gnilam, spalam do 12 czy 1...nic nie robilam snulam sie jak cien po chacie, nic mie sie nie chcialo...okropne uczucie...nie moglam sobie miejsca znalezc..... jednak tesknie....jakos nic mnie tutaj nie trzyma...znaczy owszem, sa rodzice, rodzenstwo....znajomi, ale wiekszosc juz ma swoje rodziny, mezow...inne problemy.....wiec London welcome to tak mysle ze poczatkiem wrzesnia, bo musze zabki poleczyc
  • Re: Koniec mojej operskiej kariery....

    MONIKA > 07-08-2005, 19:20

    Pati zazdroszcze Ci tego dentysty. Ja zeby w PL poleczylam, ale teraz strasznie sie obawiam, bo jak cos sie stanie... Buuu, kupa kasy. :?

    Pod tym (medycznym) wzgldem PL rulez!
  • Re: Koniec mojej operskiej kariery....

    Pati > 08-08-2005, 0:15

    no wlasnie mnie sie stalo w londynie...trzymalam ulamanego zeba, tak konkretnie, bo ok 1/3 mi odpadla od konca kwietnia...i sie modlilam zeby nie bolal...bo sobie zawolal dentysta 200L czyli prawie 1200 zl....no torche duzo, zwlaszcza dla operki, a tymczasem cos mnie bolalo...okazlao sie ze to zab obok, wiec mam 2 do kanalowego leczenia boshe....jak ja to kocham
  • Re: Koniec mojej operskiej kariery....

    MONIKA > 08-08-2005, 1:11

    A tu, ze duzo zawola, to pewnie, ale jeszcze nie wiesz, czy ten dentysta w ogole wie, co robi, bo jak widze tych wszystkich Nie-Wiadomo-Skad lekarzy tu, to sie wzuszam na mysl o PL sluzbie zdrowia. :?

    Na moich malych PL wakacjach poleczylam zeby, ale dwa tygodnie temu ugryzlam sobie "twardy popcorn", a z nim jaka 1/8 zeba. I teraz "rozmyslam", co z tym fantem zrobic. Bo zab ma plabe w srodku, ktora siedzi, a wiec jak mi ja wywali i "cos tam wynajdzie"??!!

    Bo juz nawet zalacilabym 200$, ale zebym pewna byla, ze bedzie dobrze zrobiony. :roll:

    Pod tym wzgledem Stany sa chujowe. :mad:

    Po prostu drze o moje zdrowie, jak szalona, o zeby najbardziej, o oczy, z ktorymi mialam zima problemy, bo tu strasznie drogo i dodupnie. :evil:

    Juz szaleje na maxa, kupilam multiwitaminy, koral wapno, nie jem zadnych rzeczy zostajacych w zebach, myje je 10 razy dziennie... mania istna.
  • Re: Koniec mojej operskiej kariery....

    edytag > 08-08-2005, 17:34

    hej ja wracam jeszcze do tych czarnych rodzin moja sorka miala kumpele w londynie ktora byla au pair u takiej rodzinki iiiiiiiiiii jak sie kapala to dostawala wiaro wody!!!!autentycznie nie mogla korzystac z prysznica ani wanny z woda tylko w wannie polewala sie woda!!!to chyba za te meki przodkow!!!
  • Re: Koniec mojej operskiej kariery....

    Gość > 24-10-2005, 10:42

    no to ja sie wprosze w temat, bo byc moze niedlugo mnie czeka, tzn kiedys jeszcze pewnie operka bede :lol: bo do Szwecji jakos sie musze dostac, ale jak na razie rozmawiam z pewnym domem w Irlandii - byc moze pod koniec grudnia wyladuje na przedmiesciach Dublina opiekujac sie starsza pania za 1200€ jak na razie jestem na rozmowach wstepnych

    moglabym nareszcie oszczedzic kase na studia lub cokolwiek (coby sie Monika nie czepiala ze jestem zazdrosna bo pieniedzy nie mam ), a potem po roku na przyklad dotrzec wreszcie do Sztokholmu, pooperkowac jeszcze troche (z niezlymi irlandzkimi pieniazkami na koncie :lol a po nauczeniu sie jezyka w miare niezle, studia (czyli wlasciwie wychodzi na to, ze tak jak mowilam jak przyjezdzalam tutaj, studia rozpoczne w polowie 2007 roku).

    a tak sobie tez mysle, moze w PL studia zrobie jak oszczedze kase w Dublinie?

    przyszlosc niewiadoma... jedno jest pewne, za 54dni wylatuje z Finlandii i nie wiem, czy jeszcze kiedykolwiek tu wroce.
  • Re: Koniec mojej operskiej kariery....

    (-:MARZENA:-) > 24-10-2005, 16:53

    o Emi to moze gdzies w czerwcu sie spotkamy :-)
  • Re: Koniec mojej operskiej kariery....

    Yoanna > 24-10-2005, 22:11

    ja to chyba na studia tez pojde w PL bo najtaniej wychodzi, interesowalam sie ostatnio jak to wyglada w uK no i nie za ciekawie :? strasznie drogo..
  • Re: Koniec mojej operskiej kariery....

    edzia > 25-10-2005, 5:59

    Pati, pozdrow ode mnie nasza kochana ojczyzne
  • Re: Koniec mojej operskiej kariery....

    Gość > 25-10-2005, 10:47

    ale Pati nie mieszka w PL, koniec operskiej kariery nie oznacza powrotu na stare smieci

    jednak moja milosc do Skandynawii jest silniejsza niz irlandzkie pieniadze btw... 8)

    Yoanna, ja tak sobie zartuje ze studiami w PL, bo malo daja jak na razie, poki nie wprowadza systemu ECTS na wszystkich kierunkach wszystkich uczelni. ale fakt, cena przystepna jesli czlowiek ma pieniazki zza granicy :lol:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia