• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Obowiązki

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Obowiązki
       
  • Obowiązki
  • Re: Obowiązki

    LadyInRed > 06-08-2012, 20:30

    Też miałam z tym mówieniem problem!

    Na początku unikałam bezpośredniego zwracania się po imieniu (czyli właśnie zamiast "Anna, do you want..." tylko "excuse me, do you want..." ), potem jakoś zaczęłam mówić po imieniu (ośmieliłam się chyba, jak była au-pair moich hostów zwróciła się do nich po imieniu przy mnie).
  • Re: Obowiązki

    prettyvisitors > 06-08-2012, 20:37

    Ja dokładnie robiłam to samo! Zawsze było : 'Could you pass me the salad?' albo coś takiego. Do hosta jak przekazywałam wiadomości od hostki, to mówiłam 'Your wife told me...' To, że rozmawialiśmy po angielsku znacznie ułatwiło sprawę, gdybyśmy mówili po hiszpańsku, wtedy już musiałabym się zdecydować.
  • Re: Obowiązki

    pavlinka_88 > 08-08-2012, 21:26

    uf, ja na szczęście nie miałam takiego problemu i już na początku jak wymienialiśmy maile napisali, że MUSIMY przejść na Ty, bo to nam ułatwi kontakt i bardziej zbliży do siebie Trochę dziwnie było się zwracać do nich po imieniu, ale teraz nie ma z tym już żadnego problemu
  • Re: Obowiązki

    PolishGirl > 08-08-2012, 23:13

    [quote name="pavlinka_88"]uf, ja na szczęście nie miałam takiego problemu i już na początku jak wymienialiśmy maile napisali, że MUSIMY przejść na Ty, bo to nam ułatwi kontakt i bardziej zbliży do siebie Trochę dziwnie było się zwracać do nich po imieniu, ale teraz nie ma z tym już żadnego problemu [/quote]



    podrzuciłabyś jakieś zwroty po angielsku dotyczące tej kwestii mówienia sobie po imieniu? to zapytam ich wprost! a co tam!
  • Re: Obowiązki

    pavlinka_88 > 09-08-2012, 11:45

    z angielskim to byłby problem u mnie, dlatego, że w Niemczech jestem i rozmawiam z nimi po niemiecku Ale pozostałe dziewczyny na pewno podrzucą Tobie kilka zwrotów w angielskim.
  • Re: Obowiązki

    blackcar > 09-08-2012, 12:48

    do you mind calling you "marta, zosia, kasia....."??? it would be easier for me. or cos takiego;p
  • Re: Obowiązki

    marika > 23-08-2012, 15:51

    Pisze tutaj, poniewaz zastanawiam sie, czy moje obowiazki nie sa zbyt obszerne, mam nadzieje ze pomozecie rozwiazac mi ten problem Jestem au pair pierwszy raz, dokladnie w UK Haslemere, pracuje od czterech dni.... Mam 4 dzieci, 3, 6, 9 i 11, poki co zajmuje sie tylko najmlodszymi, czyli 3 i 6, rano pomagam im sie ubrac, umyc, wieczorem wykapac (poki co tylko raz) i oczywiscie czasem zabawa. W ciagu tygodnia, tzn od pon do pt mam 4 godz prasowania (wszystkich ciuchow), musze umyc wszystkie lazienki (hostow tez) czyli 5 i jedna toaleta... musze odkurzac caly dom (jest na prawde duzy), umyc podlogi, umyc lodowke, powycierac wszedzie kurze, w kuchni rowniez... jesli trzeba musze powiesic pranie i je sciagnac... ogolnie musze robic wszystko oprocz gotowania i wstawiania prania 2 razy w tyg mam miec babysitting. Moj dzisiejszy dzien sklada sie tylko ze sprzatania, 4 godz juz mam za soba, niedlugo jeszcze 3 i niby mam myc okna od srodka... Poki co godziny pracy sa przestrzegane, czyli 35h tygodniowo, 7h dziennie, kieszonkowe mam 95 funtow, za kurs polowe placa oni i mam do dyspozycji samochod... Teraz moje pytanie brzmi, czy moze te 7h dziennie powinny byc bardziej przepelnione zajmowaniem sie dziecmi, a nie tak duza iloscia sprzatania...?
  • Re: Obowiązki

    LadyInRed > 23-08-2012, 20:52

    Zależy co Ci odpowiada, ja mam jakieś 25-30h w tygodniu, w tym połowę sprzątania/gotowania, dobrze, że z dziećmi tylko połowa, bo bym oszalała albo je pozabijała (bliźniaki 3,5 roku i ich starszy brat 5,5 roku).
  • Re: Obowiązki

    kajtuś > 23-08-2012, 21:00

    [quote name="marika"]Pisze tutaj, poniewaz zastanawiam sie, czy moje obowiazki nie sa zbyt obszerne, mam nadzieje ze pomozecie rozwiazac mi ten problem Jestem au pair pierwszy raz, dokladnie w UK Haslemere, pracuje od czterech dni.... Mam 4 dzieci, 3, 6, 9 i 11, poki co zajmuje sie tylko najmlodszymi, czyli 3 i 6, rano pomagam im sie ubrac, umyc, wieczorem wykapac (poki co tylko raz) i oczywiscie czasem zabawa. W ciagu tygodnia, tzn od pon do pt mam 4 godz prasowania (wszystkich ciuchow), musze umyc wszystkie lazienki (hostow tez) czyli 5 i jedna toaleta... musze odkurzac caly dom (jest na prawde duzy), umyc podlogi, umyc lodowke, powycierac wszedzie kurze, w kuchni rowniez... jesli trzeba musze powiesic pranie i je sciagnac... ogolnie musze robic wszystko oprocz gotowania i wstawiania prania 2 razy w tyg mam miec babysitting. Moj dzisiejszy dzien sklada sie tylko ze sprzatania, 4 godz juz mam za soba, niedlugo jeszcze 3 i niby mam myc okna od srodka... Poki co godziny pracy sa przestrzegane, czyli 35h tygodniowo, 7h dziennie, kieszonkowe mam 95 funtow, za kurs polowe placa oni i mam do dyspozycji samochod... Teraz moje pytanie brzmi, czy moze te 7h dziennie powinny byc bardziej przepelnione zajmowaniem sie dziecmi, a nie tak duza iloscia sprzatania...?[/quote]



    Jestes z agencji? Bo jezeli tak, to zglos, ze jestes wykorzystywana. Nie zgadzaj sie na to, bo beda Ci dokladac wiecej i wiecej, a i tak nie beda pewnie wdzieczni, bo beda uwazac to za Twoj zasr*ny obowiazek!

    A nawet jezeli nie jestes z agencji, bo program Au Pair tak czy siak jest programem wymiany kulturowej! I nie masz umowy o prace! Twoje obowiazki to pomoc przy dzieciach oraz LEKKICH PRACACH DOMOWYCH, a nie szorowaniu s*aczy Twoich hostow! Nie wiedza, ze obowiazki Au Pair są określone w Europejskim Porozumieniu o Zatrudnieniu Au Pair? Moze im to wytlumacz, ze za sprzataczke robic nie bedziesz, a jak im sie zawody pomylily, to niech teraz sobie sami sprzataja! Pogadaj z nimi i przypomnij im na czym to polega! No chyba ze sama sie na te warunki zgodzilas przed przyjazdem... Wtedy rozmowa raczej nie pomoze.
  • Re: Obowiązki

    Saiisuke > 23-08-2012, 21:12

    Zastanów się dobrze co wolisz, dzieci czy sprzątanie. Ja chyba wolałabym sprzątać więcej niż spędzać czas z dziećmi. Teraz we Włoszech mam ok. 40h tygodniowo i tylko z dziećmi, nie sprzątam w ogóle (poza swoim pokojem). Chętnie bym ze 20 h zamieniła na mycie okien, bo użeranie się z bachorami wykańcza. A tak to sobie spokojnie myjesz okno - okno nie drze mordy, nie kopie, nie ryczy, nie ma tysięcy żądań na minutę itd.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia