-
-
Re: Au Pair 2013!
aupair14 > 21-02-2013, 0:59
[quote name="Jarzebinka"]jak komuś zależy bardzo na kasie to idzie do GAWO ;d[/quote]
Jak komus zalezy na kasie, ktora chce utopic to faktycznie niech idzie do Gawo... Własnie o tym mowie, osmielilam sie powiedziec cos innego niz uwazają osoby ktore nie są w CC i do razu mnie atakujesz droga Jarzebinko. Ale wlasciwie jaka robi Ci to roznice? Ja tylko mowie, ze mają znizkę i jesli ktos chce byc w CC to nie jest skazany na placenie 4 tys. tak najprosciej powiedziec, zwlasza osobom niezainteresowanym, ktore nie aplikują tam ale wiedzą najlepiej i co lepsze wiedzą tylko to co złe.
Poza tym warunki nie są takie same, ale podejrzewam, że nie zapoznałaś się z ofertą jedną i drugich zeby porownywac. masz ochote na bitwe na argumenty? Spoko, zanim się zdecydowałam najpierw przeczytalam jakie są wymagania Departamentu Stanu, potem dowiedzialam sie dokladnie co proponuje kazda agencja, a potem dopiero sie wypowiadam i podejmuje decyzje, ktorej z reszta nikomu nie narzucam, ale widze, ze nie mogę nic powiedziec dobrego o CC bo tutaj się dobrze o nich nie mowi... no coz...
Madz, mieszkam na Gocławiu. -
Re: Au Pair 2013!
nutella > 21-02-2013, 1:00
Dziewczyny, zastanawiam się co z drugim biurem. Jestem w trakcie wypełniania aplikacji do CC. Mam tam super opiekunkę, jestem z nią w kontakcie od pół roku, zawsze pomocna i mega miła. Z resztą wydaje mi się, że CC przywiązuje największą wagę do znalezienia odpowiedniej rodziny.
Mój problem polega na tym, że jest wyjątkowo zdeterminowana na Californie. Byłam już i zakochałam się bez pamięci i chyba gdybym miała wylądować gdzie indziej to bym sobie nie darowaławiem, że to strasznie wygórowane zachcianki ale pomarzyć można )
teraz głowie się jakby tu zwiększyć swoje szanse żeby tam trafić.
W CC nie ma możliwości wyboru stanu. (liczę na to,że moje spore doświadczenie nad opieką dziećmi nad wodą i dobre pływanie coś zapunktuje ale kto wie).
Czy w Proworku można wybrać stan? W jakiś biurach można czy już to cofnęli, bo się połapać nie mogę do końca. -
Re: Au Pair 2013!
madz > 21-02-2013, 1:06
Ja cale zycie na Bemowie <3
A moglabys napisac takie porownanie agencji z twojego punktu widzenia? Moze wielu osoba to ulatwi wybor. Ja tam polecam CC, mi sie bardzo dobrze z nimi wspolpracuje i jak ktos pyta to polecam serdecznie :) -
Re: Au Pair 2013!
aupair14 > 21-02-2013, 1:21
[quote name="madz"]Ja cale zycie na Bemowie <3
A moglabys napisac takie porownanie agencji z twojego punktu widzenia? Moze wielu osoba to ulatwi wybor. Ja tam polecam CC, mi sie bardzo dobrze z nimi wspolpracuje i jak ktos pyta to polecam serdecznie[/quote]
Na Bemowie bywam zimą na darmowych łyżwach na OSiRze, polecam
jasne, ze mogę tylko, ze podejrzewam, ze po tym nie bede miec tu czego szukac. Obiektywnie, najlepszą i najbezpieczniejszą ofertę ma CC - jako jedyni są jedną wielką firmą, ktora zajmuje sie tylko USA. Nie udostępniają nikomu Twoich danych osobowych, sami zajmują się Tobą od początku do konca, wiec jesli przytrafi Ci się rematch masz opiekę zapewnioną. Są drodzy ale jak napisałam, mozna to obnizyc. Ich ubezpieczenie rozszerzone jest drogie, ale nielimitowane. Kazda inna agencja rozszerzone ma rowniez z limitami na wydatki medyczne czyli rowna się podstawowemu w CC. Co więcej, z tego co na razie doswiadczam przestrzegają wymagan Departamentu, wiec wyjezdzasz legalnie i jestes w US bezpieczna. Nie wiem czy bylas w ich biurze, ale chociazby to wzbudza zaufanie, po prostu widac, ze to solidna firma. Na obsluge tez nie narzekam. Mają swoje wady, ale w moim odczuciu zupelnie znikome.
Agencje Prowork i gawo są własciwie jednym i tym samym i z nimi nie wyjechałabym nigdy. Biuro Proworku jest na Smolnej w warszawie - ciemna,brudna nora w kamienicy, ktora zaraz sie rozpadnie... To juz nie zacheca. Dwa - jedni i drudzy robią intreview przez telefon/skype - zabronione przez Departament USA. Koszty wcale nie są takie małe - opłata programowa, placisz przed znalezieniem rodziny czyli kupujesz kota w worku. Poza tym doplacasz kolejne 100$ za 'koszty lotniskowe' czyli niby co? obsluga lotniska juz jest oplacona, nie potrzebuja Twojej kasy. 100$- dodatkowe 400 zł. Przejazd do rodziny goszczacej - oplac sobie sama. Powrot do Polski - oplac sobie sama przyjazd do NY. Suma sumarum koszty są porownywalne do wszystkich innych agencji tyle ze w kawalkach placone a nie razem.
Druga sprawa to to, ze oni tylko posredniczą. Wysylają Twoje dane innym agencjom, kasują forse i goodbye. martw się potem sama. Nie daj boze cokolwiek - samolot Ci sie opozni, to nie masz gdzie po polsku zadzwonic i powiedziec tylko radz sobie. Nie ufam komus, kto placi za to, ze bede o nim dobrze pisała na forum - to juz byl dla mnie szczyt
Wystarcz pomyslec logicznie. gdybysmy jechali sami do USA zaplacilibysmy 3 razy wiecej niz CC. Jesli mam jechac na rok do obcego kraju, do obcej rodziny i zyc tam tyle czasu to wole raz zaplacic ale wiedziec ze nie jestem sama. Nie rozumiem oszczedzania na swoim bezpieczenstwie, wieszania psow na nich tylko dlatego ze są drodzy, a przez to zapominania o wszystkich ich zaletach. Poszłam do nich to nikt nie robil mi laski, ze ze mną rozmawia. Poszłam na Klonowa do APiA i nawet tabliczki nie mają, że jest tak ich siedziba...
Moze sie juz skoncze wypowiadac bo i tak zaraz pojawi sie tona krytyki wobec mnie, wiec pewnie pisząc wiecej mogę nie ogarnąć się z taką liczbą komentarzy, ze na bank nie mam racji -
Re: Au Pair 2013!
balbina > 21-02-2013, 1:48
Kama kilka postów wyżej pytałaś się o moją koleżankę, czy wyjechała - wybacz dopiero teraz to zobaczyłam.
Ona dopiero złożyła aplikację do Gawo i miała rozmowę z nimi tydzień temu. Teraz zapisałą się do APiA na program dla ludzi po studiach pedagogicznych itp. i tam może zarobić 250$ no i czeka na otwarcie roomu, zobaczymy kiedy wyjedzie, ale angielskiego to nie ma za dobrego, mam nadzieję, że jej się uda bo jest starsza - 27 lat w tym roku i w ogóle ma milion certyfikatów, takż emyślę, że MUSI się udać
aupair14 - ja bez kłótni tylko wymiena zdań, także na luzie!
Już poprawiam twoje pierwsze zdania - nie zapominaj o APiA - ta agencja też zajmuje się tlyko wyjazdami do USA, ale myślę że tutaj nie ma znaczenia czy Europa czy Chiny czy USA
[quote name="aupair14"]
[quote name="madz"]JNie udostępniają nikomu Twoich danych osobowych, sami zajmują się Tobą od początku do konca, wiec jesli przytrafi Ci się rematch masz opiekę zapewnioną. Są drodzy ale jak napisałam, mozna to obnizyc. Ich ubezpieczenie rozszerzone jest drogie, ale nielimitowane. Kazda inna agencja rozszerzone ma rowniez z limitami na wydatki medyczne czyli rowna się podstawowemu w CC. Co więcej, z tego co na razie doswiadczam przestrzegają wymagan Departamentu, wiec wyjezdzasz legalnie i jestes w US bezpieczna.[/quote][/quote]
Żadna inna agencja NIE MA PRAWA udostępniać Twoje dane, także to jest jak najbardziej normalne.
Tak samo, to że KAŻDA agencja jest "podpięta" pod Departament.
Zresztą cały program au pair w USA, czy to dziewczyna z Brazylii czy z Niemczech - jak jedzie z (legalną) agencją to jest podpięta pod Departament.
Co do zabronienia odbywania interview przez skype/ telefon - nie wiem nic na ten temat, może masz rację. nie wypowiadam się, ale jeżeli masz jakieś informacje na ten temat ( LINK ) to chętnie poczytam.
co do dodatkowego 100$ - to jest 300 zł ( ok 310zł ) a nie 400Wydaje mi się, że to i tak nie dużo, bo wydajesz na program jakieś 1312zł ( łącznie ) a w APiA i CC jest dużo drożej.
APiA to 2700zł a CC to 3200zł ( w obu wypadkach policzyłam ubezpieczenie rozszerzone ) Także Gawo jest rzeczywiście tańsze.
To nei jest krytyka, tylko jeżeli ktoś mówi źle to chyba lepiej, żeby go poprawić, wyprowadzić z błędu.
Mam znajomą co wyjechała z Gawo, anwet podpisałam z Nią umowę i wszystko jest w jak najlepszym porządku.
a Gawo i Prowork są tańsze, dlatego, ze większość kosztów pokrywa Host Rodzina, a w APiA i CC au pair muszą jednak trochę więcej dołożyć do interesu.
i bez wykłócania mi się tu -
Re: Au Pair 2013!
Jarzebinka > 21-02-2013, 2:29
[quote name="aupair14"]
[quote name="Jarzebinka"]jak komuś zależy bardzo na kasie to idzie do GAWO ;d[/quote]
Jak komus zalezy na kasie, ktora chce utopic to faktycznie niech idzie do Gawo... Własnie o tym mowie, osmielilam sie powiedziec cos innego niz uwazają osoby ktore nie są w CC i do razu mnie atakujesz droga Jarzebinko. Ale wlasciwie jaka robi Ci to roznice? Ja tylko mowie, ze mają znizkę i jesli ktos chce byc w CC to nie jest skazany na placenie 4 tys. tak najprosciej powiedziec, zwlasza osobom niezainteresowanym, ktore nie aplikują tam ale wiedzą najlepiej i co lepsze wiedzą tylko to co złe.
Poza tym warunki nie są takie same, ale podejrzewam, że nie zapoznałaś się z ofertą jedną i drugich zeby porownywac. masz ochote na bitwe na argumenty? Spoko, zanim się zdecydowałam najpierw przeczytalam jakie są wymagania Departamentu Stanu, potem dowiedzialam sie dokladnie co proponuje kazda agencja, a potem dopiero sie wypowiadam i podejmuje decyzje, ktorej z reszta nikomu nie narzucam, ale widze, ze nie mogę nic powiedziec dobrego o CC bo tutaj się dobrze o nich nie mowi... no coz...
[/quote]
Po pierwsze NIE ATAKUJE CIĄ i NIE KRYTYKUJĄ, tylko piszę co uważam. A widzę, droga AUPAIR14 masz problem z przyjmowaniem sprzecznej odpowiedzi i ślepo jesteś zapatrzona w CC, które ma dobrą reklamę i "wychodzi do ludzi". Swoją drogą, może ty wcale nie chcesz być AP? Tylko jesteś z agencji skoro tak GORĄCO NAKRĄCASZ NA NIĄ?
Jaką mi to robi różnice? - nie rozumiem pytania -,-
Piszę o GAWO jako tańszej agencji niż CC, tylko po to, żeby pokazać, że CC nie jest jedyną i tak genialną agencją. Oczywiście oczekiwałaś, że wszyscy przyznają Ci rację, bo... własciwie czemu? w ogole nie rozumiem Twojego obudzenia! I nadal nie rozumiem drażnienia.
I nie, nie widzę tylko tego co jest ZŁE w CC. Nie wiesz co sądzę o tej agencji poza tym, że jest droga, dlatego nie wmawiaj mi różnych dziwnych rzeczy ;/
Najbardziej podoba mi się zdanie utopione pieniądze... Śmieszne, bo z tego co wiem kasę można odzyskać, jeżeli czyta się wcześniej umowę i podstępuje zgodnie z regulaminem. Ale najlepiej powiedzieć, że kasa przepada. Widocznie jednak dokładnie się z tym wszystkim nie zapoznałaś.
Siedziba APiA nie jest na ul. Klonowej, a na Wierzbowiej.... wiec chyba byłaś pod złym adresem. A to, że Agencja się nie reklamuje nie znaczy to, że jest zła.
I to nie chodzi o to, że mówi się dobrze, lub źle o CC. Forum jest od tego, żeby zauważać zalety jak i wady.
Bitwa na argumenty? Wybuchowy temperament nie jest najlepszą cechą Au pair. -
Re: Au Pair 2013!
Nimell > 21-02-2013, 5:11
To ja chciałam dodać do tej wymiany zdań, że bez sensu jest pisanie ja jadę z Gawo a ja z Proworkiem bo tak na prawdę wyjeżdżacie z AuPairCare, Interexchange, Cultural Care albo Au Pair in America. A Gawo i Prowork to tylko pośrednicy.
I różnica dla mnie między CC a AuPairCare i Interexchange (bo o APiA nic nie wiem) to tylko rozszerzone ubezpieczenie. Rozszerzone w Cultural Care jest nielimitowane a w APC i IE nawet ubezpieczenie rozszerzone ma limity kwotowe, są to kwoty wysokie ale jednak są to jakieś limity a jest to rok i może wydarzyć się wszystko ( nikomu nie życzę, jedźcie zdrowe i wracajcie szczęśliwe ;*). No i w dobie jakieś rematchowego kryzysu który się jawi od kilku tygodni różnicą jest jeszcze to, że w przypadku nie znalezienie rodziny podczas rematchu CC opłaca bilet do domu a APC i IE nie. (rematchu też nikomu nie życzę ;))
pozdrawiam -
Re: Au Pair 2013!
cien_wiatru > 21-02-2013, 8:57
Z tym opłacaniem biletu do Polski to też zależy, w APC generalnie zalezy od przypadku, kiedy ja byłam w rematchu, nie z mojej winy to w przypadku nie znalezienia mi rodziny agencja zadeklarowała, że zapłaci za mój bilet do Polski. Więc każda sytuacja jest indywidualna.
Poza tym, ktoś tutaj napisał, że najpierw sprawdza, a potem się wypowiada, co jest ciekawe, bo pisze bzduryJeśli samolot Ci się opóźni to bez problemu dzwonisz do GAWO a oni dzwonią do amerykańskiej agencji. z mojej grupy na szkoleniu 4 czeszki spóźniły się na pociąg i APC kupiło im na szybko nowe bilety i nie musiały nic dopłaciać mimo, że to jakby nie było ich wina, więc już też bez przasady że CC jest takie ach och, a reszta to jakaś totalna porażka. Każda agencja ma swoje wady i zalety, ale to i tak mało ważne, najwazniejsza jest rodzina do której traficie. Bo po 4 dniach pobytu w Stanach to od nich będzie zależało jak wam sie będzie za tą wielką wodą żyło, a z agencja to jak dobrze pójdzie to raz na miesiąc będziecie mieć kontakt. -
Re: Au Pair 2013!
aupair14 > 21-02-2013, 10:39
[quote name="Jarzebinka"]
[quote name="aupair14"]
[quote name="Jarzebinka"]jak komuś zależy bardzo na kasie to idzie do GAWO ;d[/quote]
Jak komus zalezy na kasie, ktora chce utopic to faktycznie niech idzie do Gawo... Własnie o tym mowie, osmielilam sie powiedziec cos innego niz uwazają osoby ktore nie są w CC i do razu mnie atakujesz droga Jarzebinko. Ale wlasciwie jaka robi Ci to roznice? Ja tylko mowie, ze mają znizkę i jesli ktos chce byc w CC to nie jest skazany na placenie 4 tys. tak najprosciej powiedziec, zwlasza osobom niezainteresowanym, ktore nie aplikują tam ale wiedzą najlepiej i co lepsze wiedzą tylko to co złe.
Poza tym warunki nie są takie same, ale podejrzewam, że nie zapoznałaś się z ofertą jedną i drugich zeby porownywac. masz ochote na bitwe na argumenty? Spoko, zanim się zdecydowałam najpierw przeczytalam jakie są wymagania Departamentu Stanu, potem dowiedzialam sie dokladnie co proponuje kazda agencja, a potem dopiero sie wypowiadam i podejmuje decyzje, ktorej z reszta nikomu nie narzucam, ale widze, ze nie mogę nic powiedziec dobrego o CC bo tutaj się dobrze o nich nie mowi... no coz...
[/quote]
Po pierwsze NIE ATAKUJE CIĄ i NIE KRYTYKUJĄ, tylko piszę co uważam. A widzę, droga AUPAIR14 masz problem z przyjmowaniem sprzecznej odpowiedzi i ślepo jesteś zapatrzona w CC, które ma dobrą reklamę i "wychodzi do ludzi". Swoją drogą, może ty wcale nie chcesz być AP? Tylko jesteś z agencji skoro tak GORĄCO NAKRĄCASZ NA NIĄ?
Jaką mi to robi różnice? - nie rozumiem pytania -,-
Piszę o GAWO jako tańszej agencji niż CC, tylko po to, żeby pokazać, że CC nie jest jedyną i tak genialną agencją. Oczywiście oczekiwałaś, że wszyscy przyznają Ci rację, bo... własciwie czemu? w ogole nie rozumiem Twojego obudzenia! I nadal nie rozumiem drażnienia.
I nie, nie widzę tylko tego co jest ZŁE w CC. Nie wiesz co sądzę o tej agencji poza tym, że jest droga, dlatego nie wmawiaj mi różnych dziwnych rzeczy ;/
Najbardziej podoba mi się zdanie utopione pieniądze... Śmieszne, bo z tego co wiem kasę można odzyskać, jeżeli czyta się wcześniej umowę i podstępuje zgodnie z regulaminem. Ale najlepiej powiedzieć, że kasa przepada. Widocznie jednak dokładnie się z tym wszystkim nie zapoznałaś.
Siedziba APiA nie jest na ul. Klonowej, a na Wierzbowiej.... wiec chyba byłaś pod złym adresem. A to, że Agencja się nie reklamuje nie znaczy to, że jest zła.
I to nie chodzi o to, że mówi się dobrze, lub źle o CC. Forum jest od tego, żeby zauważać zalety jak i wady.
Bitwa na argumenty? Wybuchowy temperament nie jest najlepszą cechą Au pair.[/quote]
W moim poście tylko jedno zdanie było skierowane do Ciebie, więc skąd to oburzenie??
O tym własnie mowie, nie mozna powiedzieć nic dobrego bo od razu jestem podstawiona i z agencjiSpoko, mogę być. Mogę też mieć prawo do swojego zdania. I na szczeście nikt nie może mi tego odebrać. -
Re: Au Pair 2013!
madz > 21-02-2013, 11:03
[quote name="Jarzebinka"]
Po pierwsze NIE ATAKUJE CIĄ i NIE KRYTYKUJĄ, tylko piszę co uważam. A widzę, droga AUPAIR14 masz problem z przyjmowaniem sprzecznej odpowiedzi i ślepo jesteś zapatrzona w CC, które ma dobrą reklamę i "wychodzi do ludzi". Swoją drogą, może ty wcale nie chcesz być AP? Tylko jesteś z agencji skoro tak GORĄCO NAKRĄCASZ NA NIĄ?[/quote]
Jednak wydaje mi się że APiA ma większą reklamę w interncie, gdzie nie wejdę to ostatnio widzę ich reklamy ;p
Ej dziewczyny bez unoszenia się, spokojnie proszę mi tu!
Ja też jestem bardzo za CC, właśnie chociażby przez ubezpieczenie i to jakie są dziewczyny w biurze, bo lubię mieć dobry kontakt z osobami które bądź co bądź "biorą moje życie w swoje ręce" :)