-
-
Re: KASIK - to ja:)
martamaua > 05-03-2006, 3:06
Hahahah nie ma jak z pubu wrocic i takie dobre wiadomosci poczytac!
Gratuluje udanej akcji!
A wariatka niech sie cieszy kajlikiem kukim, az jej bokiem wyjdzie!
Super warunki... az nie moge jak to czytam...bezczelna krowa.
Niech sie wypcha.
Ona powie wszystkim o nielegalu, taaaak? To ty uprzedz agencje, daj na mozliwych forach informacje o tym jak wspaniala byla ta rodzina, a jak sie dowiesz, ze maja nowa au pair to tez ja jakos poinformuj!!! Tak nie moze byc, ze jedzie nowa laska do psycholi :?
Powodzenia w szukaniu pracy :*
Btw. czy jest mozliwosc, bez naruszenia prawa, stworzenia jakiejs shit listy z glupimi rodzinami?
Moze juz ktos cos takiego zrobil? -
Re: KASIK - to ja:)
Emm > 05-03-2006, 4:14
kacha, jestem w Bostonie, wlasnie weszlam do domu, juz dzwonie do Ciebie.
Dla niewtajemniczonych-Kasik jutro przyjezdza do Bostonu i bedzie mieszkac ze mna i z Alem dopoki nie znajdzie pracy. Tak jak podejrzewalam, Al zgodzil sie bez zadnego problemu.Zloty chlopak, po prostu zloty.
ja jestem najlepszych przykladem na to, ze wizy nie ruszaja. jedynymi slowami, ktore uslyszalam na immigration byly"welcome back"
co za glupia kurwa z tej twojej hostki.ze tez takie pizdy po swiecie chodza.
dzwonie. -
Re: KASIK - to ja:)
leneczka > 05-03-2006, 4:25
spadaj emmja bylam pierwszym najlepszym przykladem ze visy nie tykaja
hehe
kasik ty wredna dupo!!!!!!! myslalam ze zostajesz ze mna w NY!! -
Re: KASIK - to ja:)
Emm > 05-03-2006, 4:35
kasik kurna, dzwonie!!!niech ktos odbierze telefon!
leneczka, ty lepiej wpadaj do nas na wodke -
Re: KASIK - to ja:)
martamaua > 05-03-2006, 11:35
Ale patrzcie jak szybko sie akcja rozegrala. Hiena niezle musiala wyczuc co i jak 8O
Az chcialabym widziec jej mine i ten atak histerii-ogolnie caly amerykanski teatr.
Co twoj tata na nia? -
Re: KASIK - to ja:)
monica07 > 05-03-2006, 21:07
Szajse jaki ten swiat jest maly! 8O BEata Cie ratowala?
O M G. Musze do niej priva skrobnac. Buzki dla Was laski.
Super ze wszytsko jakos poszlo. Trzymaj sie kasiku i dawaj znac co i jak! -
Re: KASIK - to ja:)
Emm > 06-03-2006, 9:54
no wiec to my, mamy dobry czas, haha.
napilysmy sie z kasikiem i z alem wodeczki i jest dobrze. wlasnie kasik podjela decyzje( po moich usilnych prosbach), ze bedzie tu mieszkac.
a ja musze wstac do roboty za 4 godziny. -
Re: KASIK - to ja:)
Gość > 06-03-2006, 10:14
LIIIII to jeszcze po jednym za moje zdrowko ;DDD -
Re: KASIK - to ja:)
Gość > 06-03-2006, 11:12
kasik, musze powiedziec, ze jestem z Ciebie dumna, bo taka decyzja wymaga naprawde odwagipowtarzalam wiele razy zebys wlasnie zrobila to co zrobilas, ale o wiele latwiej jest mowic, a nie wiem jakby to bylo gdybym ja byla na Twoim miejscu.
trzymaj sie laska 8) -
Re: KASIK - to ja:)
monica07 > 06-03-2006, 16:24
no ja tez podziwiami baardzo sie ciesze ze tak sie potoczylo wszytsko. wlasnie do Lady B na priva odpisalam, przypomnialy mi sie czasy szkolenia w NYC.Swiat taki maly, po prostu czasem az trudno uwierzyc!
Pisz kasik co nowego, jak ci sie Boston podoba, a nie z Emm pijecie ciagle