-
-
Re: troche z zycia marty
MaGa > 24-11-2005, 15:50
Ja potrafieW czym i z czym problem? -
Re: troche z zycia marty
MaGa > 24-11-2005, 22:46
wyslalam na priv e-maila z plikami w wordzie -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 25-11-2005, 21:19
. -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 26-11-2005, 11:04
. -
Re: troche z zycia marty
Gość > 26-11-2005, 11:38
oj, wiem jakie to trudne podejsc do wszystkiego z dystansem...a tu wyraznie Marta dystansu coraz mniej, no i sie to odbija na Twojej psychice <przytulam>
bez neta w nocy da sie zyc, u nas o 21.00 wlasciwie kompa trzeba wylaczac, bo mlodsza idzie do lozka, a jesli ktokolwiek siedzi, to starsza a nie ja o tej porze, wiec... da sie na wsi przezyc nie majac neta wieczorami
poczytaj cos, poczuc sie, mysle ze 23.00 to wystarczajaca godzina zeby komputer wylaczyc i cos dla siebie zrobic
szkoda tylko ze ten host ci prawdy nie powie, moglby przeciez powiedziec wczesniej, ze spowalnia mu system i ze bedzie odlaczal kabel o czy 0.00 a ty bys sie psychicznie nastawila i sio
kasy nie komentuje, dobrze ze sobie cos znalazlas i ze ci idzie swietnie, ale i bez tego masz niezle, naprawde -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 26-11-2005, 13:17
. -
Re: troche z zycia marty
MONIKA > 26-11-2005, 20:08
Marta, zabierz mnie ze soba!!!!! -
Re: troche z zycia marty
Gość > 27-11-2005, 18:52
[quote name="martamaua"]
Poza tym Emi ja go juz troche znam,i niezbyt milych rzeczy tez uslyszalam wiec mam prawo wbijac sobie do glowy takie bzdury.
[/quote]
niedokladnie o tym mowilam, oczywiscie, ze z twoich opisow wynika, ze wyraznie robi ci na zlosc, dlatego tez napisalam ze powinien ci powiedziec co i jak i nie klamac, ze cos robia, bo wiadomo ze czas na roboty to nie polnoc tylko ranki najczesciej, tylko chodzi mi o to, zebys podeszla do niego z dystansem i przestala sie przejmowac
tez mam wiele osob z ktorymi nie gadalam od x czasu i ktore maja czas tylko wieczorem, ale ja neta wieczorem nie ma wiec przebolec trzeba i tyle
z kasa sie i tak nie zgodze z toba, bo 400€ nawet jesli na bilety wydajesz cos (na pewno ci na bilety nie idzie 150€ zebys marudzila ze masz malo, bo wtedy to by bylo malo naprawde) to i tak jestes na duzym plusie, naprawde.
a 800kr to nie niby tylko bo to jest 100€ jakby nie patrzec, moja rodzinka raz w miesiacu zaczela mi samochod tankowac i 30€ mnie uratowalo naprawde (a to tylko 220kr) wiec... dziewczyno, masz 500€ na siebie, szkole ci placa, bilet miesieczny ci placa - nie rozumiem na co ty marudzisz (no oprocz hostow, ktorzy wyraznie maja nierowno pod sufitem)
a maseczka dobry pomysl, humor moze poprawic
ja wyjezdzam za 20 dni wlasciwie -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 28-11-2005, 1:37
. -
Re: troche z zycia marty
Gość > 28-11-2005, 9:22
<przytulam>
na dziure narzekaniu sie nie dziwie!ale moze niedlugo sie przeniesiesz do czegos lepszego
moje przedokresowe narzekanie sie dopiero zacznie, niedlugo... :evil:
co do super ciuchow - nie wiem czy macie taki sklepik Only (bo nie mam pojecia z jakiego kraju sie wywodzi), ale dorwalam tam przedwczoraj zaj.bisty golf za 19.90€az zla na siebie jestem ze 2 nie wzielam, kupilam czarny, ale rozowy mi sie jeszcze BARDZO podobal... :roll: