-
-
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 08-01-2008, 16:46
nikt ciebie nie wyganial :lol: hehehh
juz niedlugo sie zjawisz -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 08-01-2008, 16:57
zla jestem. zadna na prawde fajna rodzina (fajna - z Londynu) sie do mnie nie odzywa.
i co to bedzie? -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 08-01-2008, 17:58
aż tak chciała? mnie zatrzymać?
wiem, Jo, że tęsknisz
Jula pojedziemy wtedy w ciemno
CZEMU NIE?!
wszystkiego trzeba w życiu spróbować
Jo nas przenocuje w piwnicy :lol:
JO, MASZ PIWNICE?! 8O :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
asiafrugo > 08-01-2008, 18:06
Idril a Ty chcesz tylko na summer jechac czy na dluzej ? Ja chce na dłuzej tym razem i w sumie mam kilka fajnych rodzin, ale w marcu bede gadac z moja stara rodzina czy do nich nie wrocic, jesli nie do nich to mam wybora propos dzis dzwonil jakis koles ze Szwajcarii, a ja myslalam ze to moj instruktor od prawka i myslalam ze co? pił, bo tak beblotał po 2 minutach doszlo do mnie ze ten ktos po angielsku gada -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 08-01-2008, 18:09
A?ka mocne to było :lol:
chcesz żebym spadła z krzesła?! -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 08-01-2008, 20:13
ja jestem gotowa na wyjazd od najwczesniej 20 maja na co najmniej rokzreszta nie wiem na ile ale na pewno nie jako summer au pair. chce poznije studiowac w UK itd. wiec na pewno na dluzej. -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 08-01-2008, 23:02
ninka piwnicy nie mamy hehehe
idril jeszcze troche za wczesnie jak pod koniec maja chcesz... ale pamietam ze ja tez bylam taka w goracej wodzie kapana... wyjechalam w polowie czerwca a w marcu mialam juz bilet :lol: ale rodzinka byla nietrafiona ;/ takze nie ma co sie spieszyc..
frugo ty na dluzej chcesz? super.
dobrze ze juz wtorek sie konczy. jeszcze 3 dni iodbija mi heheheh -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
asiafrugo > 08-01-2008, 23:25
Tak, ja na dłużej9 - 12 mcy może dłużej, może krócej...We'll see -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 08-01-2008, 23:42
no ja starsznie, uwielbiam miec wsyztko z gory zaplanowane! i szlag mnie trafia jak planow nie moge do konca dopasowac!
no ale musze czekac nic innego mi nie pozostaje.
no ale przy okazji zadam pytanie (juz Niny sie pytalam ale nic mi nie mogla pomoc wiec moze wy sie orientujecie) jak mam profil na stronie gr. au pair (mam nadzieje ze nikt nie wykasuje mojej wiadomosci) to jak ja dodam rodzine do ulubionych i oni mnie do ulubionych to czy moge sie z nimi pierwsza skontaktowac?! nie mam membershipu.
bo tak czasem mysle ze jak z jakas rodzina sie nawzajem pododajemy to wydaje mi sie ze oni jakby czekaja na moj pierwszy ruch i dlatego sami nie zaczynaja pisac. no i nie wiem czy w kulki ida ze mna czy cos ja nie tak robie...
z gory dzieki za odp. -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
asiafrugo > 08-01-2008, 23:54
To musisz czekać na ich krok....tak mi sie wydaje