-
-
Re: KASIK - to ja:)
kasik > 04-03-2006, 2:57
Wszystko spakowane, tobolow mam od groma!!
Jak na zlosc aska mi jeszcze kasy nie dala a zawsze jak przychodzi w piatki do domu krzyczy, ze moja kasa na stole, a dzis cisza..! Musze miec jeszcze dodatkowe nerwy!
Dawno nie bylam tak zdenerwowana, niech juz to sie skonczy :twisted: -
Re: KASIK - to ja:)
agulka > 04-03-2006, 3:03
malo to pocieszajace..ale ja sie denerwuje razem z Toba , buziak -
Re: KASIK - to ja:)
monica07 > 04-03-2006, 3:19
o szajse 8O trzymaj sie kasik! -
Re: KASIK - to ja:)
Caroline > 04-03-2006, 11:27
Wiecie co z Kaska czy nie wiecie?
Ktos powinien film o operkach nakrecic bo to akcja na calego, nie tylko wycieranie malych obsrajtuchow :twisted: -
Re: KASIK - to ja:)
martamaua > 04-03-2006, 13:29
A mi sie rece telepia jak tylko widze, ze sie Kasika historia na pomaranczowo swieci, na mysze kliknac nie moge
Aaaaaaaaa pisz, bo poumieramy z nerwow!!! -
Re: KASIK - to ja:)
Yoanna > 04-03-2006, 15:45
kasik i jak??? -
Re: KASIK - to ja:)
kasik > 04-03-2006, 17:46
Jest ok, odzyskuje wiare, ze istnieja dobrzy, wspaniali ludzie!!
Monica07, wiesz kto mnie porywal/ ratowal? pamietasz ze swojego szkolenia Beate? No wlasnie ona i jej chlopak..Bede im dozgonnie wdzieczna za wszystko, pomogli bezinteresownie obcej osobie!
Szczegoly napisze w innym czasie, poki co to tak: okolo 12 dojechalismy na miejsce, zadzwonilam do taty, okazalo sie, ze aska juz dzwonila o 2.30 czasu polskiego !!! srodek nocy, a ta z morda i 20 minut darala sie co ja jej zrobilam, jakie mialam swietne warunki, pracowalam 20h !!!, mialam oplacone studia !! auto a jaka ja bylam zla, prania odmawialam, urlop wybralam i rozwalilam jej auto, w ogole darla ryj. a co najlepsze to bylo 10 min. po moim wyjscu z domu, a ojcu powiedziala, ze juz dzwonila do agencji, czyli od razu jak drzwi sie zamknely za mna musiala poleciec do mojego pokoju!! Boze co ona mojemu tacie naopowiadala, w glowie sie nie miesci, ze zglosi "wszystkim", ze jestem niellegalnbie!! Szkoda slow, to juz amm nadzieje za mna i wiecej tej lady nie zobacze!
Teraz musze sie skupic zeby sie jakos ustawic czyli znalezc robote!
Dzieki za wszelkie wsparcie duchowe.
A ratowala mnie Lady_B z naszego forum jakby ktos nie wiedzial 8) -
Re: KASIK - to ja:)
Edi > 04-03-2006, 18:36
Oj,no i dobrze,ze juz spokoj masz.Nie musisz na malpe patrzec.Dobrze ze sie udalo.Ja nie wiem,ale moi nawet jak mnie nie ma w domu to do pokoju nie wchodza.Boze,co to za baba musiala byc 8O -
Re: KASIK - to ja:)
Caroline > 04-03-2006, 19:30
Kasik i dobrze! Pewnie jeszcze siedzisz jak na szpilkach ale bedzie ok!
Suka sie nie przejmuj bo przeciez wizy Ci nie zabierze a reszte to delikatnie mowiac pierdol.
Mysl co dalej, ja trzymam kciuki caly czas ale i tak jestem pewna ze Ci sie powiedzie, zrob wszystko zebys jednak wyjazd do USA mogla milo wspominac. -
Re: KASIK - to ja:)
Gość > 04-03-2006, 22:09
Juuupiii no i kij jej w oko czyt (ch. w d. ) teraz to sie moze powydzierac sama do siebie .
Hehehehe i niech sie tym malym Kukim nacieszybuahhahah biedna
always look forward Kasik ,bedzie dobrze