• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

absolwentki rocznik 2005 ;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • absolwentki rocznik 2005 ;)
       
  • absolwentki rocznik 2005 ;)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 09-06-2005, 18:35

    co sie odwlecze to nie uciecze, chociaz 2 lata temu we wrzesniu spokojnie sobie plazowalam.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    NELTILIA > 09-06-2005, 21:05

    oj MONIKA nie gniewaj sie ale troche "wyniosloscia" zawialo w Twoim poscie Ok, wiem ze Boston jest duzy i pewnie piekny i cacy pod kazdym wzgledem, ale nie rozumiem dlaczego Stany ktore wymienilas (czyli RI MD CT NH) okreslasz mianem "wioseczka"? Zwroc uwage ze moze nie kazdy ma ochote jechac wlasnie do Bostonu!?

    W sumie spoko, to Twoja opinia ale odczuwam "nutke" ironii jak piszesz o innych miastach niz Boston!!!

    Ja jestem happy poniewaz bede miala mozliwosc spedzenia roku u rodzinki mieszkajacej miedzy NY a Bostonem wiec w wolnym czasie bede starala sie pozwiedzac te i inne okolice i jestem pewna ze male miasteczka sa rownie ciekawe i maja w sobie cos fajnego
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    MONIKA > 09-06-2005, 21:10

    Nie, nie jestem ironiczna.

    Szczerze. Pozwiedzalam juz te okolice i naprawde bez rewelacji. Nawet jakbys powiedziala nazwe stanu, f.ex RI i zapytala o "stolice"... hhhmmmmm?

    Manchester NH to naprawde uuuu. A Boston lubie bo do NYC blisko. 8)



    Ale ofkors o gustach sie nie dyskutuje.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 10-06-2005, 13:41

    Nelti, ja ta z checia Cie odwiedze w CT, a Ty wpadniesz do mnie do Bostonu

    No wiec dzwonilam do agencji. Wiecie co, ja nie wiem, co sie dzieje, ale dla mnie Aska S. jest bardzo mila.Az w szoku bylam, nawet za bardzo nie mialam powodow do wydarcia sie, bo od razu powiedzialam o co chodzi i ona powiedziala, ze za chwile wysle do Bostonu maila z informacja, ze przez prawie 2 tyg rodzina nie dala znaku zycia i ze maja sie decydowac-albo dzwonia albo oddaja moje papiery. Ja juz jestem nastawiona mega negatywnie i nawet jesli rodzina zadzwoni to pewnie i tak ich odrzuce.

    W kazdym badz razie Aska S. w pelni mnie poparla i poweidziala, ze rzeczywiscie to jest bez sensu-2 tyg i nic i ze syt. sie wkrotce rozwiaze. mam nadzieje, ze nie za nastepne 2 tyg.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    kasik > 10-06-2005, 13:46

    Lubi Cie pewnie...



    Miejmy tylko nadzieje, ze sytuacja sie rzeczywiscie szybko rozwiaze, bo to niepowazne, ze tak prztrzymuja te aplikacje i nic. Z reszta znasz moje zdanie w tej kwestii.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 10-06-2005, 14:02

    szczerze powiedziawszy to wolalabym, zeby ta rodzina sama mnie odrzucila. Byloby prosciej ze wszystkim.

    Jakie plany na weekend?Ja w sobote leze do poludnia w wyrze i odsypiam. Po poludniu moze jakies kino, no i wyprzedaze sie od jutra zaczynaja, dziewuchy jeszcze w PL-w reserved np. o 50%, moze i bym sie przeszla buty poogladac?Kto wie.

    A w niedziele pelna improwizacja

    W weekend przymrozki w PL
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    NELTILIA > 10-06-2005, 15:01

    Emm zapraszam! Wpadaj w dzien i w nocy :lol:



    ..wlasnie nalesniki wcinam - mniammm pychota normalnie!!!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 10-06-2005, 15:26

    nelti, zebys wiedziala, ze Cie odwiedze!

    Bedziemy sie wszystkie z okolicznych stanow odwiedzac w weekendziki jak takie stare ciotunie, hehe.

    A o nalesnikach cicho sza!!!Ja jestem na odczulaniu i nie moge jesc slodyczy Juz minal miesiac bez cukru, konca nie widac
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    oliwka911gt > 10-06-2005, 15:33

    a tymi z odleglych stanow tez???????
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 10-06-2005, 15:52

    a tutaj to w gre wejdzie juz nie sobotka i niedzielka, ale jeszcze dodatkowo piateczek
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia