• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

MONIKA. MOJA HISTORIA.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • MONIKA. MOJA HISTORIA.
       
  • Wątek zamknięty
  • MONIKA. MOJA HISTORIA.
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 30-03-2005, 22:55

    On jest po prostu dla wszystkich bardzo mily.

    A mieta z Meksyku, dajcie spokoj, Brazylia mi wystarczy, tym bardziej, ze Brazil jest tu, a Chris z Meksyku pisze. :lol:



    Sunny, Babo, obiecalas, obiecalas...



    PS. Gadalam dzis z Ann a little bit o moim ewentualnym operkowaniu dla nich, no zobaczymy, bo moze wroce z PL i zaraz sie bede stad zmywac. :twisted: Wszystko zalezy od tego, ile naszej glupiej agencji beda musieli zabulic. Ciekawe w ogole za co??? Jak 6 tysiakow, to lipa, zreszta sama bym tyle nie zaplacila za 3 miesiace posiadania operki, ktora juz tu jest, ma skonczona szkole, ma ubezpieczenie i wszystko gra. :?
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    nikka > 30-03-2005, 23:03

    6000 musieliby zaplacic 8O "male" przegiecie



    Ale tak czy inaczej mam nadzieje Monika, ze uda Ci sie z ta rodzinka i bedziesz mogla sie wreszcie wyniesc od aktualnej :!:
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 31-03-2005, 7:41

    Dzis w mallu kupowalam stuff dla moich braci. Stalam przed lustrem i mierzylam koszulki, ktore siegaly mi do kolan. Jedna nawet chcialam wziac jako koszule nocna dla siebie.



    Ostatecznie "spedzialam" 60 baksow na trzy koszulki i czapke. Nawet mi sie podobaja, zobaczymy, co mlodzi powiedza. Jeszcze musze troche dokupic, ale to po wyplacie, bo na Washington musze miec cos szmalu.



    Potem pojechalam do Thaigo, bo musial mi zamowic online karte do aparatu, niestety stara sie nie znalazla.



    I jadlam tam krupnik, kto wie, co to za zupa. No vo mnie rozwalila. Smakowal, jak polski. I jazda roku, jadlam jak pig i sie kropek zrobil na mojej koszuce, jak vo zobaczyla, poleciala po chusteczke i wyczyscila mi koszulke. 8O Normalnie mnie rozwalila. Ma energii za pieciu i taka rozesmiana. Piszczymy na powitanie i calusy i przytulania. Czuje sie tu dobrze ( w US) just because of that. Tak sie zastanawialam, bo gdyby nie on i oni, nie wrocilabym z Polski. Za ciezko byloby mi porzucic cieplo domowego ogniska na rzecz hostki glupiej cipy.



    Bjus.



    PS. Slucham RMFu i wlasnie w PL wszyscy wstaja. Bo wpol do siodmej rano jest. A ja ide spac bo wpol do dwunastej. Wysluchalam faktow, moge isc spac.
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    Caroline > 31-03-2005, 10:28

    A ja myslałam że ta mięta z Meksyku to gdzie? koło Ciebie się kręci, a to tylko taki wirtualny wielbiciel... :wink:

    Anyway, jest przemilusi, czasami aż za...
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    Markosz > 01-04-2005, 0:44

    Hmmm przeczytałem wszystkie posty, no, prawie wszystkie... zajeło mi to pare godzin i utraciłem 2% mojego wzroku przy kompie :wink: , ale co tam, strasznie sie wciagłem w cał? history Moni... hehe...podziwam i w sumie jakos tak fajnie sie to czytało...



    Pozdrawiam
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 01-04-2005, 1:05

    No dzieki, a podziwiasz za co, za napisanie, czy za to, ze ze swirami wciaz siedze. :lol:



    Dzis mam babysiting za jadyne 50 baksow. JUPI.



    A jutro pracuje pol dnia i jedziemy do Washington DC. Bedzie jazda. :lol:



    No i moja zgubiona karta z aparatu nadal jest zaginiona. SIC!
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    oliwka911gt > 01-04-2005, 9:28

    a cos ty z ta karta robila, zes ja posiala??
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    agulka > 01-04-2005, 11:03

    Monia...a ja tak zupelnie z innej beczki..

    Czy moglabys mi powiedziec, jak wyglada sprawa z tel komorkowymi w usa..czy bralas z pl tel ? Bo nie wiem, czy juz sie szykowac na rozstanie z tel, czy nie :lol:
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    oliwka911gt > 01-04-2005, 16:36

    agus, jesli masz tel trojzakresowy to mozesz spokojnie ze soba zabrac jesli nie, to bedziesz musiala sie szykowac na rozstanie z komora. ostnio wymienialam aparat i specjanie zwrocilam na to uwage. teraz mam trojzakresowy.
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    ewelinka > 01-04-2005, 16:37

    Monika proponowali ci drugi rok i co zostajesz czy jednak wracasz?
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia