• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
       
  • zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 29-01-2008, 20:44

    no to sobie poczeka.

    caly rok....
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Yoanna > 29-01-2008, 21:13

    hmm mnie tylko raz pytali, niemcy bo musieli mnie ubezpieczyc. ale w uk sie tego nie praktykuje..



    nie wiem, nie wierzy ci na slowo ile masz lat :lol:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 29-01-2008, 21:43

    no tak. bo nie umiem liczyc w razie

    pamietam jak kiedys w jakims teleturnieju dziecko zadzwonilo i babka prowadzaca sie go pyta a czy jestes na pewno osoba pelnoletnia?!

    dziecko: tak jestesm

    babka: to pwoiedz kiedy sie urodziles

    dziecko: w 1870



    i to bylo na tyle kariery w audiotele czy co to tam bylo.





    co smieszniejsze moja szwedzka rodzina pod koniec mojego pobytu zapytala mnie ile ja mam lat i nie wierzyli ze 18 skoncze. jak sie zapytalam ile by mi dali to pwoiedzieli no z 20... 8O 8O

    [az tak staro wygladam? ]
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 29-01-2008, 21:52

    na marzec to może... w życiu mnie nie puszcza

    moglam sie wczesniej w leb puknac :?
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 30-01-2008, 19:41

    dzwonilam dzisija do siostry polki.

    umowilam sie z nia na sobote 9 lutego, co do godziny i miejsca to sie jeszcze doadamy.

    ona w ogole myslala ze ja u niej spac bede

    przyjdzie na spotkanie z corka swoja.

    bardzo sympatyczna przez telefon.
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Vorissa > 30-01-2008, 20:59

    to ja życzę powodzenia, a nuż widelec się uda...
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 30-01-2008, 23:08

    nie dziekuje
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 31-01-2008, 17:34

    ja tez Kotus kciuki bede trzymac
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    asiafrugo > 31-01-2008, 18:08

    Idril a ta Polka miała kiedy? au-pair? Je?li nie miała, to moge zrozumieć czemu ona chce żeby? sie spotkała z jej siostr?.

    A ojciec tych dzieci też jest Polakiem? (je?li już to mówiła? to przepraszam, ale po prostu nie pamiętam ;-) ) Je?li oboje s? Polakami to w sumie szkoda, bo ja najwięcej się nauczyłam poprzez rozmowy z hostami, no chyba że Twój inglisz jest perfekt to wtedy Tobie to wsio ryba ;-)
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 31-01-2008, 20:02

    [quote name="asiafrugo"]Twój inglisz jest perfekt to wtedy Tobie to wsio ryba ;-)[/quote]



    och chcialabym.

    host jest pol wlochem pol francuzem.

    w domu gada sie ogoleni po angielsku (zeby ojca nie wykluczac z rozmowy) i dlatego jej zalezy na dziewczynie z Polski bo ona chce zeby ktos oprocz nije do dzieci od czasu do czasu zagadal po Polsku.

    zreszta angielskiego mozna sie uczyc nie tlyko w domu bedac juz w UK. mam zamiar praowac gdzies dodatkowo, idelnie by bylo jakbym jeszcze chodzila na jakies ursy czy cos.

    w przyszlosci planuje sobie studia w Anglii.

    wiec mozesz sobie podszkole poza domem ten jezyk, zobaczymy w praktyce

    a co do operki to jak moze bede ich pierwsza, jak dobrze pojdzie
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia