• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
       
  • MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    WAMPIREK > 16-11-2007, 16:09

    Ja mam jedno takie zimowe marzenie...zeby sie nauczyc jezdzic na nartach badz snowboardzie...ale bym chciała

    Jak sie naucze (i polubie) to polubie zime

    Nie no zima jest piekna...jak tak wszystko jest zasypane i w ogóle...ale jak sobie pomy?lę o tych całych utrudnieniach zwi?zanych z dojazdami,zaspach to mnie skręca....

    a ja cóż...niecierpliwa jestem
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    Ninka Jones > 16-11-2007, 16:33

    haaa

    nie jestem sama

    mnie na my?l o oblodzonej jezdni skręca
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    WAMPIREK > 16-11-2007, 16:41

    Rok temu z mojej uczelni wracałam 2h (!) gdy normalnie się jedzie 30-40 min ! 8O

    Ale to i tak nie rekord...niektórzy moi znajomi jechali "Do" b?dź "z" ok 3 h!

    Totalna porażna...ale temu nie tylko zima jest winna,ale także miasto,którego szczerze nie znoszę,a mowa o Wałbrzychu.
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    Yoanna > 16-11-2007, 16:50

    nie wiem jak w innych miastach ale w bialymstoku to co roku drogowcy zaskoczeni byli ze zima juz przyszla :lol: wiec troche trwalo zanim wzieli sie za odsniezanie i te inne bajery hehehe. ale skad to wielkie zdziwienie to nie wiem, wprawdzie zgadzam sie z opinia ze klimat mamy iscie tropikalny a bialystok to miasto windsurfingu no ale bez przesady ;P sporty zimowe tez lubimy ;D wiedzial ktos ze za bialym jest wyciag narciarski?? maly ale jest ;P
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    Gość > 16-11-2007, 19:10

    W ubieglym roku w Sztokholmie zima przyszla tak niesamowicie szybko i nagle, ze miasto bylo sparalizowane i w dzielinicy, gdzie bylam au pair, autobusy w ogole nie jezdzily, a ja sie chcialam dostac do mojego nowego domku po pracy i musialam 5km z buta isc, zeby sie dostac na metro, ktore swoja droga tez jezdzilo jakby chcialo a nie moglo - ze wzgledow pogodowych pociag jezdzil raz na 20-30min (normalnie o tamtej porze co 5min) i to jeszcze nie wiadomo bylo kiedy nastepny bedzie odjezdzal, tylko czekac trzeba bylo. A szefowie mieszkajacy w dzielnicy (ci, co zwykle operki maja) musieli samochody zostawic 2km od domu (bo sie nie dalo pod gore podjechac, tak slisko) i w garniturkach i bez kurtek w burzy snieznej zachrzaniali To byl dopiero widok

    Niby na polnocy, ale tez zaskoczenie. W tym roku jak sie troche wiecej sniegu nabralo na poludniu miasta, to 2 autobusy komunikacji miejskiej w rowie wyladowaly...



    Na nartach tez bym sie chciala nauczyc... :roll:
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    idril > 17-11-2007, 0:17

    [quote name="Yoanna"]nie wiem jak w innych miastach ale w bialymstoku to co roku drogowcy zaskoczeni byli ze zima juz przyszla [/quote]



    Yoanna ja z Suwałk jestem wiec u mnie zawsze tez to samo. jakby zima u nas w POlsce miala miejsce raz na 5lat i to w roznych okresach kalendarzowych.



    ale ja opowiem cos lepszego

    jakies 2-3lata temu w Melilli (Maroko,Afryka) spadlo troche sniegu. ludzie przez to nie wychodzili z domow bo nie wiedzieli jak po tym chodzic. nie mowie juz o samochodach.

    paraliz miasta na 3 dni

    sprobujcie tylko sobie wyobrazic sladowe ilosci sniego ktore od razu sie stopily.

    a ludzi i tak ogarnela panika!

    moja ciotka mowila ze dzieci lataly na 'krotko' ubrane i sie rzucaly galkami (a raczej czyms na wzor galek)
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    WAMPIREK > 17-11-2007, 2:34

    Hehe niezle



    Mój tata mi opowiadał ,że we Włoszech jak temperatura spada do 15 stopni (!) to oni juz marzna ,a jak zawieje lekki wiatr,tak,ze troche liscmi potrzebie to juz mowia,ze jest huragan

    W takim razie ciesze sie,ze ow Wloch,ktory odwiedzil nas jakis miesiac temu trafil jeszcze na wzgledna pogode,bo pomyslec jakby teraz lub w zimie (takiej prawdziwej) przyjechal do Polski,to pomyslaby chyba,ze to Syberia ;p
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    Ninka Jones > 17-11-2007, 14:36

    buahaha

    opowie?ć z Maroka mnie rozwaliła :lol:
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    WAMPIREK > 17-11-2007, 20:03

    No to mamy sobote...powinna byc leniwa,a jest pracowita :/

    Uczę się non stop.Jak nie prawo administracyjne to techniki decyzyjne i organizacyjne (fajna nazwa )

    Już mam do?ć.

    Rodzice z bratem pojechali ok 14 do Zielonej Góry na impreze (tj.mojej mamy siostra robi wielka impreze urodzinowa -50 lat.Wynajęła salę, orkiestrę i takie tam),a ja niestety nie mogłam jechać bo bym się nie wyrobiła i tak nie wiem jak się wyrobię Dobija mnie to kiedy terminy mnie goni? a ja mam jeszcze tyle do zrobienia ...

    staram się spreżyć by być woln? ok 20.00 bo dzisiaj mecz polska-belgia Oczywi?cie będę ogl?dać 3majcie kciuki ...



    Miłego weekendu
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    Grizzly > 17-11-2007, 21:12

    Oo moja sis ma jechac na ten mecz ze swoim chłopakiem dzis ;-)
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia