• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

British dream ^ ^

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • British dream ^ ^
       
  • British dream ^ ^
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 15-11-2007, 2:29

    Jakie tam ładnie..



    A teraz co? ode mnie.

    Rano znów przyjechała babcia co? poprasować, ja zrobiłam swoje i o 10 poszły?my razem na stacje.

    Pojechałam dzisiaj do szkoły, po 3-tygodniowej przerwie. Nie było powitalnego przyjęcia niespodzianki, ani nawet moich największych ziomów z klasy, ale doszły 3 nowe dziewczyny, i było fajnie

    Babcia znow mi batonika wcisneła, a jak wrocilam ze szkoły sie pytała czy obiad jadłam.. ta kresowa go?cinno?ć (babcia z moich regionów btw)

    Reszta dnia była już planowa, ok 16;30 przygotowałam co? na obiad, poszlam po Lucy (Adam pojechal do kolegi i przyjechał o 7), zrobilam obiad, później pomogłam w lekcjach.. i mam babysitta

    Lucynka jest swietna, i bardzo pomocna, za to Ada? troche taki mały buc, zabawny jest nawet, i juz zaczynamy do siebie docierać powoli.

    W ogole jestem tu 4. dzien a mam wrażenie ze trafiłam jak ?lepa kura na ziarnko, na jedna na milion rodzine ktora chce au pair, a nie wszystko robi?c? tani? siłe robocz?, poważnie.

    Te moje obowi?zki, to wszystko.. po prostu au pair!

    Wszystko mam dokładnie opisane, nie będzie, że jak robilam cos extra to nikt nie zauwazył, a jak zapomniałam to wielkie halo.. i nie bedzie co chwile nowych obowi?zkow jak u tamtych. I nikt nie bedzie ode mnie oczekiwał zebym sprzatala jego syf, bo tu jest czy?ciutko.



    Hostka dała mi taki planik, jak ma wygl?dać dzień:

    Rano: (od 7-10, a w praktyce wychodzi od 7 do 9;30moze)

    nakryc do stolu, zbudzic dzieci zrobic papu, i lancz

    przypilnować jak sie ubieraja, myj? zęby itd.

    zaprowadzić ich do szkoły

    rozwiesic pranie, poscielic im łóżka. (pranie nie zawsze jest, a łóżka czasem sami ?ciel?)

    Później (3;00-8;30, a praktycznie od 4 czy 5 do 7-8 ->czasem wracaj? z pracy o 7 a czasem 8;30, dlatego napisali ta dolna granice, ale jesli wroca wczesniej to jestem wolna )

    Przygotować skladniki na obiad, zeby jak dzieci wroca tylko dokończyć.

    Poskładac pranie

    I?ć po dzieci, przygotować obiad i im dać.

    Włozyc naczynia do zmywarki, uprz?tn?ć stół.

    Przypilnować jak dzieci robi? zadanie, i jak się k?pi?.

    Przygotować mundurki do szkoły.

    I tyle

    Dodatkowo raz w tygodniu prasowanie ich koszulek, sprz?tanie ich i mojej sypialni i naszej łazienki, zmiana ręczników w kuchni i łazience, wynoszenie ?mieci. I raz na 2 tyg zmiana po?cieli.



    Wszystkie godziny pracy tak pozaokr?glali, żeby na wszystko był czas, ale na prawde to tych godzin duzo mniej wychodzi.

    I nie my?lcie że tu s? stosunki typu pracodawca- pracownik, nic w tym rodzaju (przynajmniej na razie) Jo jest ?wietna, hosta poznam za tydzien. Oni s? po prostu bardzo zogranizowani, i to mi sie w nich podoba. Babcia to mnie chyba jak własn? wnuczke nawet traktuje ;-)



    Normalnie to by chyba kazdy skakal z rado?ci, ale po tym pierwszym dniu, tych przeczuciach, historii z byłymi i tym okresem który mam teraz dostać jednak jestem troche zdystansowana. Mimo ze warunki s? IDEALNE, i zaczynam sie tu czuc dobrze, i jak u siebie, nie nakręcam sie za bardzo.. Pierwszy miesi?c jest próbny, nie chce sie nakręcić i sie pozniej rozczarować, je?li jednak oni np ze mnie zrezygnuj? bo co?tam.
  • Re: British dream ^ ^

    idril > 15-11-2007, 15:48

    takie dostawanie planu i przede wsyztkim przestrzeganie go przez hostow to uwazam odstawa.

    sama takie cos dostawalam w niedziele (na caly tydzien rozpiska) i moglam sobie wsytzko swobodnie zaplanowac

    a takie wypunktowane rzeczy ktrore mam robic z dziecmitez dostalam na poczatku przyjazdu do nich i tez sie tego trzymali i nic poza tym ode mnie nie oczekiwali. oczywiscie byly tam rzeczy tylko zwiazne z dziecmi (zadnego sprzatania) i tez wszytko w granicach rozsadku.

    i tak powinno byc zawsze!



    ciesze sie ze u Ciebie wszytstko ok!



    a co do babc to one takie sa 'moja' Szwedzka tez taka byla!



    pozdrawiam:*
  • Re: British dream ^ ^

    Ninka Jones > 15-11-2007, 17:20

    no i tego wła?nie mogłam wam pozazdro?cić...

    Agata super że coraz bardziej Ci się podoba, bardzo fajnie że wróciła? do szkoły
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 19-11-2007, 20:44

    Pierwszy tydzień za mn?, im dłużej tu jestem tym dalej jestem od tych moich złych przeczuć. Coraz swobodniej sie czuje, coraz bardziej jak u siebe.

    Mimo że mam bardzo dużo wolnych godzin w ci?gu dnia, kończenie pracy po 20 jest dosyć męcz?ce (i to jedyny jak do tej pory minus tutaj). Weekend znowu min?ł za szybko.



    W sobotę Jo jad?c na zakupy podwiozła mnie do miasta, musiałam zmienić adres w banku, kupić nowa karte sim., i wydac troche kasy. Pokręciłam się po mie?cie i centrum pare razy, i doszłam do wniosku ze z moim wyczuciem orientacji w terenie nie jest jednak tak źle ;-)

    Chciałam i?ć do kina, ale nic ciekawego nie było, doszlam do domu, wzięłam sie za 'nauke'

    W niedziele zbudziły mnie dzieci, zawsze rano jeżdż? na basen. Jo powiedziała, ze Babcia zaprosiła nas na obiad, ja że fajnie fajnie I pojechali.. Wrócili, później do sklepu, do ko?cioła, a ja sie martwiłam, że pojechali jednak beze mnie.. (Asiafrugo wie oco chodzi : )

    Jednak nie, wrócili, pojechali?my. Poznałam Pana Dziadzia, siedzialam koło niego przy stole i rozmawiali?my, a może on rozmawiał.. bo ma duże problemy ze słuchem i nie jestem pewna czy mnie słyszał : )

    Później posadzili mnie na sofe, dzieci sie bawiły, Pan Dziadzio koło mnie usiadł i zaczeli?my rozmawiać o wojnie, obiło mi sie o uszy że kto? tu lubi historie II W?. pewnie kojarzycie Bitwe o Monte Casino, Bitwe o Anglie, armie Andersa, dywizje strzelców karpackich itd.? Otóż Pan Dziadzio we wszystkim tym, i wielu innych rzeczach brał udział, był na Sybirze.. wydał nawet swoje wspomnienia. O wszystkim mi opowiadał, i rozmawialiby?my pewnie jeszcze pare godzin, ale Adam umówiony był z koleg? i brutalnie nam przerwano

    Pożyczyłam ksi?żke, Babcia wcisnęła mi paczke kit katów, i pojechali?my.



    Później wieczorem ogl?dałam z Joasi? i Lucynk? film, później drugi (czę?ciowo bez nich, bo sie gdzie? porozchodziły). pogadałam na skypie z mamou, i na tym skończył się weekend



    Dzi? rano do nas przyjechali- Babcia prasować (a prasowania prawie nie było) i Dziadek przywiózł mi album ze zdięciami.

    Nawet nie przypuszczałam, że z nich tacy ?wietni ludzie s?, chyba mam trzeci? pare dziadków

    I od kiedy wyjechali, gdzies ok 11 rano robie jedno wielkie nic. Zaraz ide robić obiad i po dzieci. Jupii ..:p
  • Re: British dream ^ ^

    Ninka Jones > 19-11-2007, 21:32

    BOSKO! :lol:
  • Re: British dream ^ ^

    idril > 19-11-2007, 22:04

    bede nie orginalna i powtorze po Nince

    BOSKO!
  • Re: British dream ^ ^

    Migotka > 19-11-2007, 22:38

    czyli idzie do przodu, bardzo dobrze ))



    w koncu zaczelo sie prawdziwe operowanie, coo?!
  • Re: British dream ^ ^

    Yoanna > 20-11-2007, 13:43

    good ze tak ci sie uklada.



    kupic sim? to teraz juz nie masz tego numeru co mialas wczesniej?
  • Re: British dream ^ ^

    asiafrugo > 20-11-2007, 18:31

    No rodzina kazala jej telefon oddac..
  • Re: British dream ^ ^

    Yoanna > 20-11-2007, 18:47

    hahah no to pare dni temu dostali ode mnie esa :lol:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia