-
-
Re: Lipiec- USA
Cukrova > 05-07-2012, 17:14
Ja juz mam i małe kosmetykiI dolary Kupiłam ostatni prezent dla rodzinki i pozostalo sie tylko spakowac
Upał straszny po 5 godzinach poza domem worciłam cała mokra.. -
Re: Lipiec- USA
agniesia > 08-07-2012, 12:45
Ile bierzecie dolarów?
Jeśli można spytać -
Re: Lipiec- USA
natgreen > 08-07-2012, 12:54
ja wiem, że bede brała chyba 300$, albo 250$ -
Re: Lipiec- USA
Cukrova > 08-07-2012, 13:31
[quote name="agniesia"]Ile bierzecie dolarów?
Jeśli można spytać[/quote]
Ja mam 600
Agniesia bede na Ciebie czekac jutro o tej porze w Monachium... -
Re: Lipiec- USA
agniesia > 08-07-2012, 14:15
Nie wiem jak Ty ale ja nadal w to wszystko nie wierzęCieszę się że spotkam Cie jutro na lotnisku. Będziesz na mnie ładnie czekać? -
Re: Lipiec- USA
Cukrova > 08-07-2012, 15:06
[quote name="agniesia"]Nie wiem jak Ty ale ja nadal w to wszystko nie wierzęCieszę się że spotkam Cie jutro na lotnisku. Będziesz na mnie ładnie czekać? [/quote]
Czy bedzie to ładne czekanie ?? Nie wiem. Ale napenwo będe czekać -
Re: Lipiec- USA
izzieem > 08-07-2012, 16:16
ja mam $180 i ponad 500zł na koncie. m.a.s.a.k.r.a. nie wierzę w to w ogóle. serce mi wali i mam ścisk w żołądku. -
Re: Lipiec- USA
Cukrova > 08-07-2012, 16:42
Ja już spakowana. Jeszcze tylko musze przerzuc niektore rzeczy na notebook'a. Agniesia dałabys mi sówj numer w razie jakbysmy miały sie nie poznać na lotnisku. Może wyslij na moj e mail. <a href="mailto:annaslodka@o2.pl">annaslodka@o2.pl</a> -
Re: Lipiec- USA
Piotr > 08-07-2012, 19:48
Dziewczyny trzymajcie sie mocno,wszystko bedzie ok.Pamietam moj przyjazd do Anglii jako au-pair,tez dzien przed wylotem nie moglem sobie miejsca znalezc(ja jechalem bez agencji wiec to podwajalo ten stres).Doskonale wiem co czujecie i trzymam kciuki za was.Moze by bylo mniej stresu bez tego szkolenia,tylko odrazu do rodziny,ale bedziecie na Manhattan i to juz jutro,wiec nie ma tego zlego. -
Re: Lipiec- USA
Cukrova > 08-07-2012, 20:24
[quote name="Piotr"]Dziewczyny trzymajcie sie mocno,wszystko bedzie ok.Pamietam moj przyjazd do Anglii jako au-pair,tez dzien przed wylotem nie moglem sobie miejsca znalezc(ja jechalem bez agencji wiec to podwajalo ten stres).Doskonale wiem co czujecie i trzymam kciuki za was.Moze by bylo mniej stresu bez tego szkolenia,tylko odrazu do rodziny,ale bedziecie na Manhattan i to juz jutro,wiec nie ma tego zlego.[/quote]
Dzięki