-
-
Re: PROWORK
Marta85 > 20-04-2009, 13:05
mnie ta sekcja nie obowaizuje na szczescie.
wiecie co jest dla mnie najgorsze w tym wszytskim ze pomimo ze nic nie zarobilam musialam wracac na swoj koszt...przeciez to jest chore!!! a jak to wyglada ze studiami w usa? bo czytalam gdzies ze trzeba znalezc sponsora?! jak to wyglada? ile musze miec kasy? -
Re: PROWORK
kamysia > 20-04-2009, 13:11
. -
Re: PROWORK
Marta85 > 20-04-2009, 14:54
jakiej fundacji?
hmm, czyli z work& travel trzeba byc studentem tak? dobra,musze wziac sie w garsc bo rozpamietywanie nic mi nie da.musze znalezc tu prace,zrobie mgr w lato wyjade z work& travel a po mgr bede kombinowac zeby wyjechac na stale..przeraza mnie to ze to az 2 lata
a jakie Wy macie plany po roku w usa? chcecie tam zostac? -
Re: PROWORK
kamysia > 20-04-2009, 15:34
. -
Re: PROWORK
PawelAuPair > 20-04-2009, 15:39
Ja planuję i chcę tam zostać -
Re: PROWORK
Johnson > 20-04-2009, 15:41
Ja jeszcze nie wiem czy lece
ale wizja zostania w stanach jest kusząca -
Re: PROWORK
cailet > 20-04-2009, 15:45
Marta ---> a dostałaś odpowiedź z jakiejś agencji, czy musisz czekać na ponowne przyjęcie do programu au-pair aż 2 lata?
Ja i moje plany.... Się zobaczy. Mam parę rzeczy, które chciałabym zrobić, ale są tak bardzo... mało prawdopodobne do zrealizowania, że na razie nawet na ten temat nie mówię. Jak będzie bliżej, może wtedy się podzielęA jak nic innego mi nie wyjdzie, to po powrocie startuję na aplikację, gdzie będę się kisić przez następne prawie 4 lata
Swoją drogą, jakiś miesiąc temu znalazłam ogłoszenie rodzinki, Polka i chyba NIemiec, dziecko chyba ok. 1 roku, potrzebują opiekunki, bo wyjeżdżają w sierpniu do Singapuru. Jak tylko przeczytałam, to od razu wysłałam odpowiedź, że jestem chętna. Nawet się nie zastanawiałam. Byłam gotowa się spakować i jechać. Niestety oferta była już nieaktualna. Ale to tak w kontekście moich planów. Plany planami, a jakby mi się taka okazja trafiła jeszcze raz, to od razu bym się na nią rzuciła -
Re: PROWORK
agulka > 20-04-2009, 17:34
studia a sponsorowanie... samo znalezienie sponsora ulatwi sprawe, bo ktos Ci wystawi na pismie, ze Cie sponsoruje..ale to nie znaczy, ze za Ciebie zaplaci, wiec aby studiowac w USA musisz miec naprawde sporo kasy.
ja uwazam, tak jak na poczatku - rob afere - nalezy Ci sie cos od tych kretynskich agencji! nie ma co tego zostawic, bo to tylko i wylacznie oni zawinili. jeszcze musialam powrot oplacac? trzymajcie mnie bo bede krzyczec!
rob afere! powiedz, ze skontaktujesz sie z kim trzeba i straca klientow....
ja moge zadzwonic udac reporterke i zobaczymy jak sie agencja bedzie bronic.... ja jestem pyskata i arogancka - przewaznie to zle, ale czasem mi to pomaga! dziewczyno nie daj sie zostawic na lodzie! to wina ich nie Twoja i masz prawo upomniec sie o swoje!!! -
Re: PROWORK
kamysia > 20-04-2009, 18:55
. -
Re: PROWORK
bunia_90210 > 20-04-2009, 20:30
Poprostu w tych czasach trzeba być wyszczekanym i dawać radę.Walcz o swoje prawa!!!!
Ja też chce zostać w stanach jeśli będzie taka możliwość. Zobaczymy czy mi się wogóle spodoba ale na 80%jestem pewna,że zostaję. A jeśli się nie uda to studia UK.