-
-
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 04-04-2012, 21:34
[quote name="merti"]xbebe18 z youtuba coś o tym wspominała i mi zapadło w pamięć. Możecie poszukać, to był filmik o studiach w USA. Nie chodzi o to, że są lepsi, wręcz przeciwnie są biedni i to dlatego
Tu macie filmik : http://www.youtube.com/watch?v=drLTOlehyQQ
odpowiedz w komentarzu[/quote]
W sensie że Ruscy? A no możliwe. Ale my też biedni, oj jakże biedni, bo gdyby nie to nie byloby cc tylko uni od razu! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: -
Re: Au Pair 2013!
merti > 04-04-2012, 22:21
Wiesz... są w Polsce zarówno bogate rodziny jak i biedne... jednak w Rosji jest więcej bardzo ubogich rodzin. A Ukraina to już w ogóle tragedia... najbiedniejsze państwo w Europie... porównywalna bieda do krajów Afryki... -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 04-04-2012, 23:15
Ale czyja to wina? Nasza? A może mieszkańców danego kraju? A może Europy? NIE. To wina rządów! To wina rządu i polityków i ich gierek. U nas powoli się zaczyna -- a w zasadzie kończy. Narzekamy jak jest źle i okropnie, ale będzie jeszcze gorzej, jeżeli nic się nie zmieni. -
Re: Au Pair 2013!
merti > 04-04-2012, 23:20
I właśnie dlatego spadamy stąd jak najdalej -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 04-04-2012, 23:30
Jeszcze tylko kilka miesięcy. Po wakacjach już zleci.
Podtrzymajmy ten temat -- robicie już coś (oprócz prawa jazdy i oszczędzania) dla tego wyjazdu? Rezygnujecie z czegoś? Uczycie się czegoś (oprócz języka)? Macie zamiar coś kupić, zdobyć, zrobić? -
Re: Au Pair 2013!
kapsi > 04-04-2012, 23:39
[quote name="paulaw"]Podtrzymajmy ten temat -- robicie już coś (oprócz prawa jazdy i oszczędzania) dla tego wyjazdu? Rezygnujecie z czegoś? Uczycie się czegoś (oprócz języka)? Macie zamiar coś kupić, zdobyć, zrobić?[/quote]
Prawa jazdy jeszcze nie robię, bo mam urodziny pod koniec lipca i mogę zacząć dopiero na początku maja, ale że jest majówka i matury to mi się pewnie opóźni. Oszczędzać nie oszczędzam, bo nie umiem, ale chyba czas zacząć, bo marnie to wszystko widzę (no ale na osiemnastkę coś tam się dostanie, więc może odłożę...). Oprócz języka raczej na niczym mi więcej jak na razie nie zależy... Do wyjazdu chcę kupić masę rzeczy. Takie najważniejsze to laptop i aparat. No i chciałabym (w co nie wierzę) schudnąć. Amen. -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 04-04-2012, 23:59
[quote name="kapsi"]
[quote name="paulaw"]Podtrzymajmy ten temat -- robicie już coś (oprócz prawa jazdy i oszczędzania) dla tego wyjazdu? Rezygnujecie z czegoś? Uczycie się czegoś (oprócz języka)? Macie zamiar coś kupić, zdobyć, zrobić?[/quote]
Prawa jazdy jeszcze nie robię, bo mam urodziny pod koniec lipca i mogę zacząć dopiero na początku maja, ale że jest majówka i matury to mi się pewnie opóźni. Oszczędzać nie oszczędzam, bo nie umiem, ale chyba czas zacząć, bo marnie to wszystko widzę (no ale na osiemnastkę coś tam się dostanie, więc może odłożę...). Oprócz języka raczej na niczym mi więcej jak na razie nie zależy... Do wyjazdu chcę kupić masę rzeczy. Takie najważniejsze to laptop i aparat. No i chciałabym (w co nie wierzę) schudnąć. Amen.[/quote]
A ja już laptop kupiłam, a aparat... no właśnie nie wiem co zrobić. Bo ja nie używam cyfrówek tylko analogi, ale to za dużo zachodu na takie zdjęcia na bloga. Będę musiała taką zwykłą cyfrówkę ukraść bratuA i schudłam 4 kilogramy, wiem, że się już chwaliłam. W zasadzie moja waga jak najbardziej mi odpowiada i zrzucanie kolejnych kilogramów byłoby niewskazane, ale prowadzę teraz zdrowy tryb życia (no wiecie, zero słodyczy, mnóstwo warzyw i niektóre owoce, cukier trzcinowy, smażenie bez oleju i jogging i takie tam duperele) i zrzucam kilogramy jak nigdy! To aż dziwne. Jeżeli chcesz zrzucić kilka bez odmawiania sobie słodyczy możesz pobiegać, ale dieta przy tym jest wskazana :mrgreen:
A nie sądzisz, że tam taniej byłoby gdybyś kupiła sobie laptop? Chyba, że ci tak natychmiast potrzebny -
Re: Au Pair 2013!
kapsi > 05-04-2012, 0:08
[quote name="paulaw"]A ja już laptop kupiłam, a aparat... no właśnie nie wiem co zrobić. Bo ja nie używam cyfrówek tylko analogi, ale to za dużo zachodu na takie zdjęcia na bloga. Będę musiała taką zwykłą cyfrówkę ukraść bratuA i schudłam 4 kilogramy, wiem, że się już chwaliłam. W zasadzie moja waga jak najbardziej mi odpowiada i zrzucanie kolejnych kilogramów byłoby niewskazane, ale prowadzę teraz zdrowy tryb życia (no wiecie, zero słodyczy, mnóstwo warzyw i niektóre owoce, cukier trzcinowy, smażenie bez oleju i jogging i takie tam duperele) i zrzucam kilogramy jak nigdy! To aż dziwne. Jeżeli chcesz zrzucić kilka bez odmawiania sobie słodyczy możesz pobiegać, ale dieta przy tym jest wskazana :mrgreen:
A nie sądzisz, że tam taniej byłoby gdybyś kupiła sobie laptop? Chyba, że ci tak natychmiast potrzebny[/quote]
A nie wpadło mi do głowy, żeby kupić go tam... Muszę się zastanowić, ale lustrzankę kupię na pewno, bo marzę od dawnaBardzo chciałabym biegać, ale niestety chore kolana i tu jest problem... Ciągle sobie mówię, żeby zapisać się na pływalnie, ale jakoś motywacji brak. Czekam aż moja ciocia, która w pół roku schudła 30kg urodzi, to mi pomoże, bo też będzie zrzucać, haha -
Re: Au Pair 2013!
merti > 05-04-2012, 10:39
Biedna ta Twoja ciocia .... schudła niedawno, a teraz znów będzie musiała
Ja to nie tyle chcę schudnąć do Ameryki, ale na wakacje, a potem po prostu tę wagę utrzymać. Takie 48-50 kg bym chciała
Poza tym moja wymarzona lustrzanka, którą mam dostać na urodziny i będę nią nagrywać filmiki na yt tak pewnie od miesiąca w którym znajdę rodzinkę.
Zapuścić i odżywić włosy chcę, ale to też tak ogólnie. Paszport wyrobić, bo nie mam (no dafaq!). No i oczywiście muszę sobie kupić ze dwie walizki i porządny plecak na podręczny.
Myślę, że kasę zacznę odkładać od przyszłego tygodnia, bo się dekoracje zaczynają. I postanowiłam na wyjazd przeznaczyć połowę tego co zarobię
Kurczę, mam nadzieję, że dolar wreszcie stanieje, bo zbankrutujemy -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 05-04-2012, 12:34
[quote name="merti"]Paszport wyrobić, bo nie mam (no dafaq!)[/quote]
Ja mam gdzieś, ale szczerze powiedziawszy one tracą ważność po jakimś czasie, więc mój już na 100% stracił, więc będę musiała wyrobić. A kiedy wyrobicie? Może w wakacje? A ile to trwa? Mój brat miał wyrabiany w miesiąc, ale słyszałam, że to może trwać do trzech miesięcy?
[quote name="merti"]Kurczę, mam nadzieję, że dolar wreszcie stanieje, bo zbankrutujemy[/quote]
Haha nie liczyłabym. Może jeszcze zdrożeje :evil: :evil:
Ja też chyba podejmę jakąś pracę... może poroznoszę ulotki za marne grosze? Ale słońce dla mojej bladej cery jest zabójcze... eh... nie wiem już sama. Jak można dodatkowo zarobić w wakacje? Może dog walking? Ciekawe czy ktoś by się skusił.
Dzisiaj dostałam ulotki z APIA z długopisem. Ale walczą o klientów!