• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Romanse i historie miłosne:)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Ciekawostki
       
    • Romanse i historie miłosne:)
       
  • Romanse i historie miłosne:)
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    emenssion > 03-08-2012, 1:08

    Czy ja wiem? Romantyzm jest przereklamowany :p



    Chociaż dla mnie to dobrze, bo ci romantyczni, grzeczni faceci mnie nie pociągają. Wolę tych niegrzecznych chłopców. W sumie to jednak na własne nieszczęście. Ale co zrobić? A później cierp ciało jak żeś chciało...



    PS. Strzec się ratowników, dziewczyny. Wszelakich. I tych pływających i nie pływających
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    Saiisuke > 12-08-2012, 2:08

    A ja przeżywam swój aupairski, włoski romans. I to z facetem, który nie dość, że jest moim sąsiadem zza ściany to jeszcze zapoznała nas moja hostka
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    dosiunia > 12-08-2012, 10:51

    Saiisuke, myślalam, że kogoś masz w Polsce
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    Saiisuke > 12-08-2012, 11:35

    Nie do końca Spotykałam się z kimś przed wakacjami, ale to nie jest żaden związek, więc mogę się umawiać tu we Włoszech.
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    anetaar > 21-08-2012, 4:55

    Ja spotykalam sie przez 9 miesiecy z jednym amerykaninem, ale para nigdy nie bylismy. W zeszlym tygodniu postanowilismy juz na dobre przestac sie spotykac. Bedac au pair uwazam, z nie ma sensu sie angazowac w zwiazku, przeciez i tak wracamy w koncu do domu



    Jedna z najbardziej "innych" rzeczy na jaki zwrocilam uwage podczas pobytu w US jst to,ze dopoki sie nie rozmowisz a tym czy owym o tym,ze nie bedziecie sie sppotykac juz z innymi ludzmi, to nie mozna oczekiwac, ze ten ktos spotyka sie tylko z nami.
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    justa1658 > 04-09-2012, 17:04

    W takim razie ja też opiszę trochę moje życie miłosne



    Rok temu byłam z chłopakiem holendrem i bardzo chciałam mieszkać blisko niego, więc zostanie au pair w Holandii wydawało się najlepszym pomysłem. Jednak po roku związku, rozstaliśmy się, a właściwie z nim zerwałam, ponieważ niestety uczucie się wypaliło. Niedługo po tym weszłam w nowy związek z polakiem tym razem Mieszkaliśmy w dużym mieście, on był arystą i fascynował mnie jego świat, poznawanie sławnych ludzi, koncerty. Fakt, że nasz związek był burzliwy sprawiał, że był on bardziej interesujący. W te wakacje wyjechaliśmy do Holandii, mieliśmy ułożyć sobie życie tutaj, szybko przeraziło mnie wspólne mieszkanie, obowiązki, nakazy i zakazy. Poza tym w nasze życie wkradła się monotonia, bez otoczki nasz związek stał się po prostu przeciętny. Zerwałam z nim i zostałam au pair. Oczywiście długo nie czekałam na rozpoczęcie nowego związku, tym razem mój 'ukochany' jest turkiem, mieszkającym w Holandii od wielu lat. Sama nie wiem wydaje mi się, że mam problemy z uczuciami, nie zależy mi. Bardzo go lubię, uwielbiam spędzać z nim czas, denerwuje mnie to jak mówi, że zadzwoni, a potem tego nie robi, ale 'gdy go nie widzę, nie wzdycham nie płaczę, nie tracę zmysłów kiedy go zobaczę'. Problem jest też w tym, że on jest muzułmaninem, co dla nas oznacza tyle, że jego rodzina nie może się dowiedzieć o naszym związku, bo u nich nie akceptuje się kategorycznie związków pozamałżeńskich, a tym bardziej z polką katoliczką Było to o tyle trudne, że przez ostatni miesiąc jego wujek był moim szefem i widziałam go codziennie, do tego bardzo mnie lubił więc rozmawiałam z nim codziennie przez kilka godzin i czasem naprawdę było ciężko ukryć niektóre fakty. Poza tym jest bardzo zapracowany założył nową firmę i całą energię wkłada w jej rozwój. Z jednej strony pasuje mi taki układ, bo jest bardzo luźny, drugiej strony zastanawiam się czy to się nie rozpadnie samo z siebie i czy warto w ogóle wiązać z tym jakąś przyszłość.
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    pannaadamska > 05-09-2012, 23:26

    Spotykałam się z takim holenderskim turkiem w Polsce i mogę Ci powiedzieć, że jedna wielka masakra. Mi powiedział, że nie ma żony, że są po rozwodzie a kilka miesięcy potem jego żona zadzwoniła z pretensjami wtf ;/ było jeszcze wiele innych akcji z nim, z jego religią, z tym jak go Koran wychowuje i wgl . Więc powiedziałam sobie nigdy więcej muzułmanina bo jak do nie jedzenia świnki się przyzwyczaję to do tego, że uważa, że może kobietę bić i że ona jest jego własnością to nigdy prze nigdy . Może Ty akurat trafiłaś na tego dobrego turka ja mieszkam we Francji w małym miasteczku gdzie są same rodziny z dziećmi i staruszkowi ;D ani widu ani słychu po młodych ciachach ale będę szukać cały czas ! ;P
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    panama > 22-11-2012, 23:18

    Moja historia jest strasznie absurdalana a mianowicie "Polka w USA zauroczona Kanadyjczykiem". Poznałam, go na imprezie z której za wiele nie pamiętam. Wiem tylko tyle, że nie mogę przestać o nim myśleć. Jesteśmy w kontakcie i to dobrym, w styczniu zamierzam go odwiedzić w Kanadzie i zobaczymy jak znajomość dalej się potoczy
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    gadulec1234 > 01-12-2012, 4:19

    [quote name="panama"]Moja historia jest strasznie absurdalana a mianowicie "Polka w USA zauroczona Kanadyjczykiem". Poznałam, go na imprezie z której za wiele nie pamiętam. Wiem tylko tyle, że nie mogę przestać o nim myśleć. Jesteśmy w kontakcie i to dobrym, w styczniu zamierzam go odwiedzić w Kanadzie i zobaczymy jak znajomość dalej się potoczy [/quote]



    Powaznie? Wow. Bo ja tez jestem polka au pair w USA juz od 1roku i 9 mies a od 1,5 roku w zwiazku z Kanadyjczykiem Za niedlugo przeprowadzam sie tam Zycze powodzenia w dalszym rozwoju sytuacji Kanadyjczycy to dobre chlopaki btw <3
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    bossowsky > 25-12-2012, 16:10

    koniec mojej historii milosnej
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna