-
-
Re: Prezenty dla Host-rodziny
niteczka0511 > 19-05-2011, 14:18
A jak to jest z tym alkoholem w bagażu? Można mieć ile się chce, czy jak? Chodzi mi oczywiście o bagaż główny, a nie podręczny ;p -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
dosiunia > 19-05-2011, 15:00
hm nie wiem, ale ja bym sie to bała, bo mojej mamy facet przywozil nam kiedyś cos z usa i stluklo mu się w środku, masakra-armagedon! -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
kaasiaa128 > 21-05-2011, 0:59
[quote name="Majeczka123"]kaasiaa128: a gdzie Ty teraz Kasiu przebywasz?[/quote]
Ja przebywam w Niemczech,w Wertheim (40 km od Wurzburga)A Ty? -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
Majeczka123 > 21-05-2011, 23:28
kaasiaa128: A ja lece do USA juz za tydzien -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
bonamartinka > 09-06-2011, 21:52
Przez jakiś czas myślałam, żeby zabrać ze sobą jakąś dobrą bombonierkę Wedla, albo inną słodkość, ale jakoś nie wyobrażam sobie jak mogłyby one wyglądać w takiej temperaturze. Więc wykombinowałam, że zrobię coś własnoręcznie dla rodziny.Uwielbiam prezenty robione ręcznie i taki pomysł wydaje mi się dosyć trafiony. A że akurat mamy "przedlecie" i mnóstwo kwiatów dookoła, pewnie zrobię jakiś zielnik i oprawię. -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
sylwiaQ > 09-06-2011, 22:20
A co kupić polskiej rodzinie? Skoro oni polskie rzeczy i tak znają... -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
Saiisuke > 10-06-2011, 10:29
Najlepiej polskie słodyczeZrób małe śledztwo jakich nie można kupić u nich w kraju i to zawieź. Na pewno jest coś polskiego za czym tęsknią. -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
pryncypia > 10-06-2011, 17:18
Dziewczyny, czy wy wszystkie coś kupujecie? Ja jadę tylko na 1,5 miesiąca, sama nie wiem czy powinnam coś przywieźć, czy nie... :roll: -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
oczubek > 10-06-2011, 18:03
Pryncypia, moim zdaniem fajnie coś wziąć. Np. ptasie mleczko albo torcik wedlowski. Niezbyt duży koszt a na pewno to docenią -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
pryncypia > 10-06-2011, 18:42
No właśnie z tym może być problem, bo na początku jadę na 10 dni w inne miejsce (ok. 17 godzin w podróży), a dopiero potem do rodzinki, więc myślę, że z czekolady zostanie tylko lepka pamiątkaMoże macie jakiś inny pomysł? Nie bardzo chcę wieźć wódkę, bo głupio mi się ich spytać czy piją, a poza tym nie chcę potwierdzać stereotypu, że Polacy i Rosjanie nadużywają alkoholu...