-
-
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 25-01-2008, 17:44
Jula pamietaj o naszym planie B :lol: -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 25-01-2008, 19:55
pamietam! -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 25-01-2008, 20:21
znaczy w ciemno?
jeeej pamietam jak ja tu w ciemno jechalam :lol: ani mieszkania ani pracy :lol: a wczesniej nie ropzumialam jak gdzies mozna w ciemno jechac hahaha no ale jakos dalam rade ;P -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 25-01-2008, 20:35
wła?nie Jopowiedz nam czy długo się załatwia formalno?ci? bo się nie znamy za bardzo :? nie wiemy jak jest z legalno?ci? i podatkiem
pomóż, please -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 25-01-2008, 20:46
formalnosci ekhm... nic nie musisz zalatwiac ;P ja wpierw to nielegalnie pracowalam hahah potem legalnie ale nic nie zalatwialam, zaczelam w lutym prace a home office zrobilam w sierpniu, nie spieszylo mi sie bo to 90 f za nic.. tina do tej pory nie ma i nic nikt jej nie mowil. insurance number tez nie mam.. ogolnie o formalnosci mnie nie pytaj ahhahah
a co do przyjazdu w ciemno - ja wynajelam pokoj z dworca victoria hahahha :lol: niewypal to byl ale coz chociaz gdzie spac mialam -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 25-01-2008, 21:24
ja mysle o hostelu przez pierwszych kilka dni. potem juz wynajety pokoj. i najlepiej au pair live-out plus cos wieczorami, bar czy restauracja.
a podatek czy cos? -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 25-01-2008, 21:45
podatek ci sciagaja od pierwszej godziny pracy :lol: niewazne czy sie gdzies rejestrowalas czy nie, to samo z ubezpieczeniem - odprowadzaja na tymczasowy numer (heh ja dalej na tymczasowym jestem) wiec w sumie niczym sie nie musisz przejmowac...
live out - malo ofert i zazwyczaj to sie nie oplaca bo daja np 50 f wiecej niz live in.. zaden biznes..
hmm cos wieczorami.. mysle ze wieczorami to ci rodzina da b-sity :lol:
hostel nie glupia opcja, ale pamietaj ze trzeba rezerwowac o wiele wczesniej, bo duzo osob przyjezdza, zwlaszcza latem... pare dni w hostelu da ci przynajmniej czas na spokojne poszukiwania, tak zebys nie musiala brac pierwszego lepszego tak jak ja i potem tracic depozytu bo bylo niefajnie heheh -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 25-01-2008, 22:07
no tak, hostel wczesniej zarezerwuje, jesli chodzi o pokoj wole miec czas na zastanowienie siea co do pracy to nie mam pojecia, pojade to sie zorientuje ale dzieki za info
Jula, co Ty na to? 8) -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Vorissa > 25-01-2008, 22:08
a jak juz jest wspomniane - co np. z tymi wszystkimi praktykami w hotelu/restauracji czy cos... jak sie jedzie z jakiejs firmy np ? to sie w ogole oplaca? ktos cos wie ? :lol: -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 25-01-2008, 22:10
mowisz o work&travel?
bo ja nie wiem o co chodzi za bardzo :?