• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Summer au pair

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Summer au pair
       
  • Summer au pair
  • Re: Summer au pair

    banek > 16-05-2011, 0:22

    No ja mam z Gdańska około 400 + opłaty, więc średnio ;/ No ale w końcu jakaś normalna propozycja, a nie Hiszpanka ledwo znająca angielski i oferująca mieszkanie w jednym pokoju z dzieckiem A do Irlandii nie potrzeba żadnych dodatkowych dokumentów oprócz dowodu, co nie?
  • Re: Summer au pair

    rosario > 16-05-2011, 0:27

    alexandra, fakt, że naprawdę kiepsko płacą jak na Irlandię, ale z drugiej strony jak na tą ilość pracy to też nie jest tragicznie. skoro byłabyś w Dublinie, dobrze znasz już angielski i miałabyś sporo wolnego czasu to mogłabyś dorobić. nawet jako np. kelnerka dodatkowo pracując sobie powiedzmy 10 godzin zarobiłabyś jakieś (nie wiem ile dokladnie wynosi minimalna stawka godzinowa w Irlandii, ale mniej więcej jakoś tak) 60E + napiwki, więc naprawdę spoko a w takiej pracy mogłabyś poznać dużo ludzi i w ogóle

    ja na twoim miejscu chyba bym "to" wzięła... zwłaszcza jeśli rodzina ci też odpowiada ;p
  • Re: Summer au pair

    rosario > 16-05-2011, 0:28

    [quote name="banek"]No ja mam z Gdańska około 400 + opłaty, więc średnio ;/ No ale w końcu jakaś normalna propozycja, a nie Hiszpanka ledwo znająca angielski i oferująca mieszkanie w jednym pokoju z dzieckiem A do Irlandii nie potrzeba żadnych dodatkowych dokumentów oprócz dowodu, co nie?[/quote]



    dowód starczy :wink:
  • Re: Summer au pair

    alexandra085 > 16-05-2011, 0:30

    [quote name="rosario"]ja na twoim miejscu chyba bym "to" wzięła... zwłaszcza jeśli rodzina ci też odpowiada ;p[/quote]



    gracias Wam za opinie! chyba wezme to :lol:

    ...zwlaszcza ze mi sie juz niedobrze robi jak pomysle o szukaniu familii...
  • Re: Summer au pair

    zgredek > 16-05-2011, 15:25

    [quote name="alexandra085"] gracias Wam za opinie! chyba wezme to :lol:

    ...zwlaszcza ze mi sie juz niedobrze robi jak pomysle o szukaniu familii...[/quote]



    Poważnie chcesz się zgodzić? Ta suma jest śmieszna nawet jak na 25h pracy. Za takie pieniądze niewiele zdziałasz w Dublinie. Co do dodatkowej pracy to nikt ci przecież nie da gwarancji, że ją znajdziesz. Nie zapominajmy, że Irlandia jest pogrążona w kryzysie a w wakacje studenci też będą próbowali sobie dorobić. Poza tym widzę, że masz tylko jeden cały dzień wolny, więc możliwości podróżowania nie będzie zbyt wiele, no i raczej sobie nie odpoczniesz.

    Ja bym tego nie wzięła. Fakt, że proponują tak mało moim zdaniem nie przemawia na ich korzyść. No i ja bym się nie zgodziła na matkę zostającą w domu. No ale to moje obiekcje. Jeśli tobie to wszystko nie przeszkadza to się decyduj...
  • Re: Summer au pair

    alexandra085 > 16-05-2011, 17:35

    [quote name="zgredek"]Poważnie chcesz się zgodzić? Ta suma jest śmieszna nawet jak na 25h pracy. Za takie pieniądze niewiele zdziałasz w Dublinie. Co do dodatkowej pracy to nikt ci przecież nie da gwarancji, że ją znajdziesz. Nie zapominajmy, że Irlandia jest pogrążona w kryzysie a w wakacje studenci też będą próbowali sobie dorobić. Poza tym widzę, że masz tylko jeden cały dzień wolny, więc możliwości podróżowania nie będzie zbyt wiele, no i raczej sobie nie odpoczniesz.

    Ja bym tego nie wzięła. Fakt, że proponują tak mało moim zdaniem nie przemawia na ich korzyść. No i ja bym się nie zgodziła na matkę zostającą w domu. No ale to moje obiekcje. Jeśli tobie to wszystko nie przeszkadza to się decyduj...[/quote]



    dzieki za opinie...mysle, ze co chodzi o weekendy to kwestia dogadania sie. Co chodzi o kryzys- bardziej dotknal Hiszpanie. Ja wiem ze to malo, naparwde...sama nie wiem co robic, jeszcze im nie odpisalam, ale jak widze niektore rodziny to oni naprawde wydaja sie najnormlaniejsi.

    Plus jest taki że nie muszę wydawać kasy na np dojazdy bo oni mieszkaja w samym Dublinie. Na zadna wioche trafic nie chce. Matka mi nie przeszkadza az tak, na pewno bedzie tez wychodzila podczas gdy ja zajme sie dziecmi. ufff naprawde nie mam duzego wyboru rodzin, a chce wyjechac
  • Re: Summer au pair

    rosario > 16-05-2011, 17:39

    alexandra zdaje sobie sprawę, że 65 E to mało jak na Irlandię i bierze to pod uwagę przy podejmowaniu decyzji na pewno...

    ja sobie myślę, że nieraz lepiej być w fajnej rodzinie za trochę mniejsza kasę niż się męczyć za większe pieniądze (sama mam porównanie..). oczywiście zaraz można powiedzieć: 'to niech szuka dalej, aż znajdzie coś lepszego'... taaak, tylko alexandra juz dlugo szuka i wczesniej prawie zadnego odzewu nie miala i nie wiadomo, czy jesli zrezygnowalaby z tej rodziny to w ogole wyjedzie. trzeba pamietac, ze juz polowa maja...



    niestety tak juz jest, ze rzadko kiedy trafia sie nam rodzina w 100% nam odpowiadajaca.. a to lokalizacja troche nie taka, a to wiek dzieci moglby byc inny, a to cos tam... czesto niestety jest 'cos za cos'
  • Re: Summer au pair

    zgredek > 16-05-2011, 19:16

    [quote name="rosario"]alexandra zdaje sobie sprawę, że 65 E to mało jak na Irlandię i bierze to pod uwagę przy podejmowaniu decyzji na pewno...

    ja sobie myślę, że nieraz lepiej być w fajnej rodzinie za trochę mniejsza kasę niż się męczyć za większe pieniądze (sama mam porównanie..). oczywiście zaraz można powiedzieć: 'to niech szuka dalej, aż znajdzie coś lepszego'... taaak, tylko alexandra juz dlugo szuka i wczesniej prawie zadnego odzewu nie miala i nie wiadomo, czy jesli zrezygnowalaby z tej rodziny to w ogole wyjedzie. trzeba pamietac, ze juz polowa maja...



    niestety tak juz jest, ze rzadko kiedy trafia sie nam rodzina w 100% nam odpowiadajaca.. a to lokalizacja troche nie taka, a to wiek dzieci moglby byc inny, a to cos tam... czesto niestety jest 'cos za cos'[/quote]



    No i właśnie wszystko się chyba sprowadza do tego jak bardzo chce się wyjechać. Ja wychodzę z założenia, że albo wszystko albo nic. Jeśli z rodziną czy warunkami byłoby coś nie tak, to bym po prostu nie wyjechała wcale. No ale to moje podejście.



    Alexandra085 A szukałaś też na FB? Na grupach dla au pair czasami rodziny kogoś szukają albo operki przekazują swoje rodziny.

    Jeśli bardzo chcesz wyjechać a rodzina wydaje ci się być w porządku to może i się zdecyduj. Pobytu w Dublinie raczej nie będziesz żałować. A ten wyjazd to tylko na wakacje? Bo jeśli tak, to chyba można jakoś przeboleć tą kasę.
  • Re: Summer au pair

    alexandra085 > 16-05-2011, 19:35

    zgredek

    Szukalam tez na grupach...

    Do tej pory znalazlam rodziny ktore chcialy au pair od czerwca, albo dawali 50 E za ponad 40 h pracy, albo byli z jakiejs wiochy, teraz babka do mnie napisala, ze chca kogos w moim terminie ale coz-chca kogos z dobrym hiszpanskim a moj dobry nie jest. Jestem tez w biurze ktore nic nie znalazlo mimo mojego rzekomo dobrego profilu.



    Szukam rodziny tylko i wylacznie na wakacje miedzy 4 lipca a pazdziernikiem bo wracam na ostatni rok studiow.

    Ja poki co pracuje w PL ale wkurza mnie moja praca, rzucam ja i tak sobie pomyslalam nad wakacyjnym wyjazdem.

    [quote name="zgredek"]No i właśnie wszystko się chyba sprowadza do tego jak bardzo chce się wyjechać. Ja wychodzę z założenia, że albo wszystko albo nic. Jeśli z rodziną czy warunkami byłoby coś nie tak, to bym po prostu nie wyjechała wcale. No ale to moje podejście.[/quote]



    tak mozna podejsc do sprawy jesli ma sie czas na szukanie, a nie jest sie ograniczonym czasowo. Gdybym jechala na dluzszy czas moglabym czekac dluzej i przebierac. Jak wiemy summer au pair ciesza sie wielkim powodzeniem i konkurencja jest duza. Zwlaszcza ze jest mnostwo native speakerow ktorzy chca wyjechac...Oczywiscie szanuje Twoje zdanie, tylko punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia

    a jestes teraz w Irlandii?
  • Re: Summer au pair

    Aisling > 16-05-2011, 19:42

    alexandra085, ja myślę, że jeśli poza kasą rodzinka Ci pasuje, to powinnaś do nich pojechać W końcu znalazłaś kogoś wartego uwagi i to jeszcze w takim miejscu! A rzeczywiście, godzin pracy nie ma dużo więc jeśli rodzina nie miałaby nic przeciwko (a nie powinna) to możesz pracować sobie wieczorem, albo kiedy bedziesz miała czas, w jakimś barze, knajpie czy czymś, co wydaje mi się również korzyścią, bo i finansowo będzie ciekawiej i towarzysko. Bo na pewno poznaje się w takich miejscach masę ludzi! I ma się inne życie, łatwiejszy kontakt ze społeczeństwem, innym niż tylko hf. A jak rodzinka będzie fajna to jeszcze może pomoże Ci znaleźć jakąś pracę, może mają znajomych, czy coś. Im może być łatwiej. Więc ja bym się dłużej nie zastanawiała!

    Daj znać, co zadecydujesz ostatecznie.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia