• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
       
  • zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 24-01-2008, 23:45

    ale duzo czasu mi zajelo przeczytanie waszej dyskusji

    Jula, Twoje mlodsze rodzenstwo dobrze na Ciebie wplywa daj mi swojego maila privem, musze do Ciebie cos dlugiego napisac
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 25-01-2008, 0:29

    Ninkus chcialo Ci sie to wszytko czytac?! podziwiam! 8O

    masz wiadomosc
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 25-01-2008, 1:08

    działam w dwie strony jak potrafie pisać wypracowania to i czytać dyskusje umiem z zaciekawieniem ale co? mi sie soczewki chyba zabrudziły i długo mi zeszło

    sprawdzam i zaraz do Ciebie pisze
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Yoanna > 25-01-2008, 1:49

    no dziewczyny sie napisaly :lol: :? :roll: :wink:



    a wracajac do tematu... odezwala sie polka? ile w koncu oferuje? zapytaj sie jej konkretnie :lol:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 25-01-2008, 1:57

    Yo no polka mi napisala ze jest w trakcie rozmow ze swoja siostra na temat przyjazdu do Wawy, ale jesli chodzi o kase to nic nie pisala. jakby w ogole tematu nie bylo :?

    ale za to ja dzisiaj sie zebralam zeby do niej napisac i oczywiscie zagadnelam o kase. jak na razie nic mi nie odpisala.

    najpierw nakrec temat a poznije milczy.

    dziwna.



    bo ci ludzie z Watford to mi nie leza. 50- 60Ł i do tego pelne te sprzatanie, nie za bardzo mi sie podaba.

    tylko teraz nie wiem jak to im napisac. tak trcoeh dziwnie sie czuje, bo oni tacy nastawieni na mnie sa.

    na razie wkrecilam ze sie nie bede odzywac bo kompa mam zepsutego

    oszustka ze mnie
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 25-01-2008, 2:08

    ja po powrocie wkrecilam Vivian ze net mi padl.

    to ostatnia rzecz jaka do niej napisalam



    Julka mamy ze soba cos wspolnego :lol:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Yoanna > 25-01-2008, 2:17

    hahahah moje ulubione sciemy to ze net padl / komp popsuty / nic nie mam na karcie (jesli o kom chodzi) hehe wszystko w zaleznosci od sytacji w jakiej jestem ;P



    a to co ta polka taka niepowazna, niech napisze ile bo moze nie trzeba bedzie sie fatygowac do wawy..



    tych z watford odpusc, znajdziesz lepszych. napisz im, ze sorry ale dostalas lepsza oferte
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 25-01-2008, 3:29

    no i chyba tak zrobie. dobry pomysl

    a to polka to ja juz nie wiem. najpierw ja w pierwszym mailu sie pytam o kase (materialistka?), to ona mi pisze ze pogadajmy najpierw o warunkach. spoko.

    poznije ona sama o kase zagaduje, ja mowie zeby cos zaproponowala a ona nic, cisza.

    zobaczymy.
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Yoanna > 25-01-2008, 13:22

    hmmm zeby czasem z 40 nie wyskoczyla... chociaz z drugiej syrony chce do wawy poleciec sie spotkac to moze jest ok?
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 25-01-2008, 16:10

    wes Ty Yo nawet nie kracz!

    to by byl juz praktycznie wolontrariat z mojej strony! nigdy w zyciu!
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia