-
-
Re: Summer Adventure
(-:MARZENA:-) > 05-09-2007, 11:47
idril mi sie wydaje ze najlepsze beda referencje takie ot po prostu napisane przez hostow...a nie wypelnianie jakis gotowych tabelek...po prostu popros ich o napisanie referencji i mysle ze jak sa z Ciebie zadowoleni to juz sami sie zatroszcza zeby jak najlepiej to wygladalo....ja takie dostalam w zeszlym roku wlasnie...format a4 u gory z lewej strony ich adres i telefon...pod spodem na srodku napis ze to referencje a potem w 3 paragrafach po 4-5 linijek kazdy opisane od kiedy do kiedy u nich pracowalam, ile godzin w tygodniu, ogolnie obowiazki, potem jaka bylam z dziecmi a na koncu ze uwazaja ze jestem osoba warta polecenia bo jestem 'stworzona' do opieki nad dziecmi i ze beda za mna bardzo tesknic...i podpis hostki :-).... Alison w tym roku sie bardzo ta rferencja podobala -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 05-09-2007, 17:38
tam jest childcare reference form i to dajesz hostom, ja wydrukowałam i dałam im. potem masz character reference form i to musisz dać komu? kto Cię zna, ale nie jest z Tob? spokrewniony. ja to dam mojemu wychowawcy i dyrektorce szkoły językowej do której chodziłam przez 5 lat. Jakby? jeszcze chciała co? wiedzieć to pytaj
no mama już się szkujeo 19 wybywam do restauracji na BP na jakie? piwo, wróce pewnie koło północy, jutro moja przyjaciółka u mnie ?pi, a w pi?tek wybywam na weekend i wróce przed rodzicami
kocham Danny'ego! :mrgreen: -
Re: Summer Adventure
WAMPIREK > 05-09-2007, 17:45
Ninka nigdy nie proznujeA i owszem...baw sie mala,baw...poki jeszcze mozesz
Ja tez dzisiaj wybywam z Agnieszka i z 2 panami (ktorych nie znam) -
Re: Summer Adventure
Klarasek > 05-09-2007, 21:16
Ninka spoko!Klasa maturalna jest jak sesja-czas najlepszych imprez -
Re: Summer Adventure
idril > 05-09-2007, 22:06
Klarysek mowisz? zobaczymy!
Nina dzieki ja juz przejzalam te wszytstkie zalaczniki dokladnie i juz wiem co i jak. jeszcze tylko mi powiedz czy znasz jakis adres czy cos gdzie mam to juz wszytko przeslac. ale to moze juz prywatnie -
Re: Summer Adventure
WAMPIREK > 06-09-2007, 16:19
RacjaKlasa maturalna to luzik...wszystkich strasza ta matura...a prawda jest taka,ze nie ma sie czego bac
Ja w swojej klasie maturalnej najwiecej wagarowalam :oops: a mialam w ogole.... -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 06-09-2007, 18:07
ja dzi? nie poszłam do szkoły, a jutro musze księdza wybłagać żeby mnie wypu?cił w połowie lekcji bo nie zd?żę na busa do Warszawy -
Re: Summer Adventure
asiafrugo > 06-09-2007, 18:18
dokladnie tak jak mowi Monika - klasa maturalna byla lajtowa 8) w sumie to malo trzeba bylo robic - w porownaniu ze studiami to w sumie nic - chociaz na studiach od sesji do sesji nic sie nie robi - a pozniej nie wiadomo za co sie zlapac :lol: na szczescie do nastepnej sesji zostalo jeszcze 5 miesiecy - blogie lenistwo :lol: -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 06-09-2007, 18:23
dzięki za pocieszenie dziewczyny
ja tam się nie przejmuje niczym od jakich? 2 lat, więc w sumie teraz też się matur? nie przejmuję - aby zdać
tylko problem moge mieć z rodzicami
dzi? mija 8 miesięcy jak kocham Danny'ego/słucham McFly:mrgreen: -
Re: Summer Adventure
WAMPIREK > 06-09-2007, 22:40
Ninka...do szkoly masz chodzic ! Ja Ci to mowie...
A nie od razu wagarujesz w pierwszym tygodniu (tak na marginesie to mnie w klasie maturalnej niemalze caly wrzesien w szkole nie bylo-bo mialam wymiane,a pozniej to tak jakos wyszlo :twisted: )
Ty i Danny....w takim razie gratulacje