-
-
Re: Sprawy samolotowe
Julitad > 20-07-2012, 17:51
nie lądowałam nigdy na heathrow ale powiem Ci co ogólnie robi się po lądowaniu:
tak więc gdy wysiądziesz to albo przechodzisz na lotnisko takim specjalnym 'rękawem', albo autobusem, czasami przechodzi się też pieszo po płycie ale to zazwyczaj na mniejszych lotniskach.
po wejściu do budynku podchodzisz do taśm nad którymi na monitorze będą napisane lotnisk, skąd przyleciały bagaże. czekasz aż się pojawią, zabierasz swoją walizkę i idziesz do wyjścia, zawsze są dwa, gdy masz coś do oclenia i 'nothing to declare', przechodzisz przez odpowiednią bramkę. aha, jak jesteś w strefie non-schengen to masz też kontrolę paszportową, pokazujesz dokument i idziesz dalej. jak przejdziesz to wylądujesz w poczekalni i pewnie zobaczysz tam swoich hostów.
gdyby Twój bagaż (odpukać!!!) nie przyleciał, wtedy musisz udać się do biura zagubionego bagażu odpowiedniego dla agenta handlingowego danej linii lotniczej, ale to już jest mega awaryjna sytuacja. -
Re: Sprawy samolotowe
margerich > 20-07-2012, 20:59
Dzięki ! Czyli ogólnie idę za ludźmi i nie tyle kieruje się jakimiś numerami z biletu tylko mam szukać napisu Warsaw Chopin Airport ? -
Re: Sprawy samolotowe
blonde > 20-07-2012, 21:16
Jak wysiądziesz z samolotu to idziesz za tłumem, a tłum pójdzie do taśm bagażowych. Skoro lecisz na Heathrow, to tych taśm może być duuużo, bo to wielkie lotniskoPrzy każdej tasmie są takie monitory czy ekrany nie wiem jak to nazwać, na których jest napisane skąd te bagaże są. Nie wiem jak z nazwą lotniska, ale na pewno będzie Warsaw Dasz radę -
Re: Sprawy samolotowe
margerich > 21-07-2012, 14:38
Ok, dzięki !
Wlaśnie dostałam od hostów kopie powrotnej rezerwacji z Londynu do Polski z Wizzair. Czy ja to musze drukować, czy drukuje się jeszcze coś innego?
Jest tu kod i informacje dotyczące lotu.
Ehh życzcie mi szczęścia. Czy podczas odprawy oni jakoś szczegółowo sprawdzają bagaże podręczne? w sensie każą pokazywać przegrody itd czy tylko je prześwietlają ? -
Re: Sprawy samolotowe
blonde > 21-07-2012, 14:47
Ja jak leciałam WizzAirem, to nic nie musiałam pokazywać/wyciągać. Zawsze każą tylko wyjąć sprzęt elektroniczny (łącznie z wszystkimi ładowarkami itp.), no i jak masz jakieś płyny to czasami każą wyciągnąć i pokazać. No i czasami jak tam coś im to prześwietlanie wykaże to każą coś pokazywać i wyciągać. Ale poza tym to normalnie puszczasz bagaż na takiej taśmie, oni sobie prześwietlają, jak wszystko ok to zabierasz i idziesz -
Re: Sprawy samolotowe
kasiulek91 > 21-07-2012, 14:49
Tylko je prześwietlają + musisz wyjąć i położyć do koszyczka (tak jest w ryanair) większy sprzęt elektroniczny typu laptop, duże aparaty fotograficzne. Musisz też zdjąć wszystkie metalowe rzeczy tzn. pasek, duże kolczyki, a także kurtkę jak masz na sobie. Przechodzisz przez bramkę podczas gdy Twój bagaż jedzie na taśmie do prześwietlenia. Jeśli bramka nie zapiszczy przy Tobie odbierasz bagaż po drugiej stronie i już -
Re: Sprawy samolotowe
margerich > 21-07-2012, 14:59
A wódki (prezent dla hosta) wziąć do podręcznego nie można? tam na miejscu mogłabym ewentualnie kupić nie?Bo chciałam dać hostowi i dla hostki perfumy w prezencie, tyle że jadę teraz tylko na kilka dni ich odwiedzić i nie ma sensu brać wielkiej walizy, tylko podręczny bo w związku z olimpiadą za długo bym musiała czekać po odbiór -
Re: Sprawy samolotowe
margerich > 21-07-2012, 16:29
Słuchajcie, a jak jest z tymi torebkami foliowymi ? Można to kupić na lotnisku, czy można normalnie w kosmetyczce trzymać rzeczy typu pasta do zębów, tusz, szampon etc ? -
Re: Sprawy samolotowe
PolishGirl > 21-07-2012, 16:41
[quote name="maraszrum"]
| chęcią bym to zastosowała, chociaż jednak nie wiem, czy najlepszym pomyslłem, jest, żeby wyjść z samolotu i na pierwszym spotkaniu pachnieć winem
A leciał ktoś EasyJetem ? Z krakowa? Do London Gatwick? Czy ja jestem jedyna... ?[/quote]
No właśnie? ja muszę dostać się na Gatwick-bo hości mają bliziutko i pewnie po mnie wyjadą. Ale jak szukam lotów z warszawy to nic nie mogę znaleść na Gatwick! Maraszrum możesz mi coś podpowiedzieć? bo widzę, że Ty z Krakowa leciałaś i wychodzi na to, że i ja będę musiała. Kurdę...i będę gibać z Wawy do KRK na samolot?
ile kosztował Cię bilet? bo widzę, że za tanie to nie są. -
Re: Sprawy samolotowe
PolishGirl > 21-07-2012, 17:13
[quote name="margerich"]A wódki (prezent dla hosta) wziąć do podręcznego nie można? [/quote]
nie można wkładać do podręcznego płynów i ostrych narzędzi. Możesz wódkę włożyć do dużego bagażdu-tylko owiń żeby się nie zbiła, albo kupić już po kontroli w strefie bezcłowej-miejsce gdzie czekasz już odprawiona na samolot, są tam sklepiki z duperelami, jedzeniem, i alkohole też są. i rzeczy tam kupione już bierzesz na pokład i nikt Ci ich nie sprawdza.